ladyhawke12 09.02.12, 13:15 Pomarudze dziś, jestem chora, zakatarzona niemiłosiernie, gorączka, na polu śnieg sypie stale, problemy z dojazdem do centrum były bo Szymborska, a ja musiałam na badania okresowe w tym satnie jechać, ech. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewa9717 Re: Jestem chora 09.02.12, 17:03 Popatrz, co za zgredy, nie pożałują człowieka! aJkby co, mam katar, to już jesteśmy we dwie Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Jestem chora 09.02.12, 17:14 Lady, a ktoś Ci kazał jechać przez pole? Dyć na polu wieje.. Nie mogłaś miastem??? Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Jestem chora 09.02.12, 17:53 No w miescie tyz wiało, nie nawidze kataru. Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Jestem chora 09.02.12, 18:03 Katar to masakra , łączę się w bólu. A mnie zmarzły dłonie dziś, i mam popekaną skórę na palcu. Skutki rozmawiania na dworze przez telefon rekawiczki w kieszeni oczywiście ot....gupia Stefcia Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Jestem chora 09.02.12, 18:59 Nie ty jedna ja tez musze zdjac rekawiczki, bo mam dotykowe badziewie, i ni jak z rekawiczka sie nie da. Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: Jestem chora 09.02.12, 19:36 Biedactwa moje zasmarkane[głask, głask. Trzymajcie się! Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Jestem chora 09.02.12, 19:50 Dzidzia raczej odizolowac zebysmy nie zarazały. Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Jestem chora 09.02.12, 20:30 rozgrzać się porządnie ale to już gorąca herbata, rum itepe powiem wam coś: dziś byłam typowa rodzina patologiczna wódka w domu była a chleba brakło Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Jestem chora 09.02.12, 20:43 wypchajcie się idę to wypić a chleb już jest Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Jestem chora 10.02.12, 10:38 nic nie wyżłopałam przypomniałam sobie że przecież ja nie znoszę wódki dlatego ciągle stoi, od dwóch lat ta sama Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Jestem chora 10.02.12, 14:52 Jeszcze nie słyszałam o kimś, kto od kataru nabawił się sklerozy! Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Jestem chora 10.02.12, 16:54 Wódka od 2 lat? Już zwietrzała na pewno Jak żyć? Jak się kurować.. Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Jestem chora 10.02.12, 17:59 No i któraś mnie zaraziła nie mogę się rozchorować...nie mogę się rozchorować111 Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Jestem chora 10.02.12, 22:37 nie wietrzeje tylko mocy nabiera będzie dla gości za 20 lat Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Jestem chora 11.02.12, 10:50 jak to wino po prababci znalezione ładne kilka lat po jej śmierci, degustowane z zachwytem przez całą rodzinę oprócz mnie bo bardzo nieletnia wtedy byłam to dopiero była dyskryminacja ze względu na wiek Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Jestem chora 11.02.12, 11:41 wino mocy nabiera, bo nadal widocznie są w nim drożdże i cukier, to się procenty mnożą a wódka to destylat, drożdży ni ma jak nie całkiem szczelnie zamknięta, to alkohol odparowuje, w końcu jest lotny mieliśmy taki przypadek na noworocznym spędzie rodzinnym u Wujka Miecia, który jako zawzięty stary kawaler chomikował jakiś jarzębiaczek przez kilkanaście lat na kolejnych imieninach wyciągnął go triumfalnie, butelka trochę podejrzana, bo jakby niepełna, ale przecież zakrętka nienaruszona no to jednak otworzył - a tu zonk, nie da się pić odparowało Odpowiedz Link