kapitan_marchewa
14.02.12, 04:53
Na czepliwość i marudzenie. Zaczynam się siebie bać

Przykład: wstałem i czytam sobie GW od góry. I co? Trzy pierwsze artykuły:
1. "..sprawdź, co polecają Adriana Lima i modelki Victoria Secret. "
deser.pl/deser/10,88223,11136774,Walentynkowe_pogotowie_dla_spoznialskich__wiemy__co.html
Ten gość napisał 2 (słownie DWA) zdania. I pomylił nazwę firmy..
2. "Skradzioną w Niemczech maszynę do kładzenia asfaltu, wartą 250 tys. euro, znaleźli policjanci z CBŚ oraz niemieccy funkcjonariusze, którzy przeszukali w Polsce mieszkania członków grupy.."
policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,11133850,Polski_gang_ukradl_z_Niemiec_maszyne_do_kladzenia.html
W mieszkaniu ta maszyna była? Schowana za sedesem???
3."Blisko 13 tysięcy osób utworzyło wieczorem ponad trzykilometrowy łańcuch ludzkich rąk.."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11139097,Neonazisci_vs_mieszkancy_Drezna_w_rocznice_bombardowan.html
Brak wyobraźni? Po długości wychodzi jakoś 4300 osób na 1000 metrów, czyli koło 23 cm na człowieka. Da się tak ścisnąć?
Dalej się boję czytać