Dziennik z podróży

14.02.12, 12:53
Otóż siedzę sobie teraz na lotnisku już po odprawie. Do odlotu godzina. Obserwuję współpasażerów, ciekawe spostrzeżenia. Jest kilkoro rozbrykanych dzieci. Jak znam swoje szczęście na pewno będę siedziała w pobliżu jednego z nich. Jest grupka młodych Anglików, śmieją się, są rozbawieni i rozluźnieni.
Rodacy są poważni i skupieni.

https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/37/27/6645191c0f.jpg

A oto najbliższy taras widokowy we Wrocławiu.
    • kapitan_marchewa Re: Dziennik z podróży 14.02.12, 13:22
      A nie chcesz kupić biletu? Na wejście na teren lotniska? Tanio smile
      Polecam LOT-u, z nim na każde wejdziesz...
      • ewa9717 Re: Dziennik z podróży 14.02.12, 14:18
        Leeeeć, Dzidzia, leeeeeeć! I siadaj mięciutko wink
        • tetika Re: Dziennik z podróży 14.02.12, 14:25
          gdzie cie malenka niesie w walentynki?
          • kapitan_marchewa Re: Dziennik z podróży 14.02.12, 14:28
            A co się niby robi w walentynki Tetiko?
            Oświecisz mnie?
            Kupuje lizaki-serduszko?
            • ewa9717 Re: Dziennik z podróży 14.02.12, 14:54
              Czasem dostaje się buuuuzi od idola. Ja dostałam wink
              • tygrysgreen Re: Dziennik z podróży 14.02.12, 15:46
                od idola? łał1 teraz nie umyjesz się przez rok
                • ewa9717 Re: Dziennik z podróży 14.02.12, 18:16
                  Ale to mój własny idol prawierodzony wink Za jakie dwa tygodnie zaś może da buzi?
                  • kapitan_marchewa Re: Dziennik z podróży 14.02.12, 18:31
                    Jezuuuuuuu, źle przeczytałem sad
                    Paskudny marchewa, a fuj, a fuj, A FEEEE...
                    • ewa9717 Re: Dziennik z podróży 14.02.12, 18:48
                      Nawet wiem co! Masz w dziób!
                      • dzidzia_bojowa Re: Dziennik z podróży 16.02.12, 13:10
                        W Londynie wiosnasmile Biegam bez płaszcza i czapki. Na targu w Croydon sprzedają tulipany.
                        Słyszałam, że jakeś śniegi w Polsce...
                        • kapitan_marchewa Re: Dziennik z podróży 16.02.12, 13:26
                          Elkę pozdrów wink
                          I hmmm Pipę hihihihi...
                          I nadawaj często
                          • dzidzia_bojowa Re: Dziennik z podróży 16.02.12, 13:32
                            Później, później panie Janie kochanysmile
                            Jutro wybieram się do Elisabeth i mam nadzieję spotkać Harry'ego. Pippa mię nie rusza ale pozdrowię jak się natknę.
                            • drzejms-buond Re: Dziennik z podróży 16.02.12, 13:36
                              Ojejojej! Delegatka w Londonie! Tylko pamiętaj żeby te pieniadze od ciotki przelać do jakiegoś porządnego banku !
                              Wczoraj widziałem film , w ktorym akcja toczyła się w Notting Hill-ale od kuchni Nottign Hill-
                              wyglądało jak Ursynów! Zadziwiajace !
                              • kapitan_marchewa Re: Dziennik z podróży 16.02.12, 16:33
                                Dzidzia, i ten słynny kamień z Jeleniej Góry przekaż...
                                Ups, z Jasnej Góry.
                                • ewa9717 Re: Dziennik z podróży 16.02.12, 20:17
                                  Dzidziu, a ode mnie księcia Karola proszę pozdrowić.
                                  • tygrysgreen Re: Dziennik z podróży 16.02.12, 21:14
                                    to przy okazji i Pipę ode mnie
                                    • stefcia41 Re: Dziennik z podróży 16.02.12, 21:21
                                      A ode mnie nikogo smile
                                      baw sie dobrze smile
                                      • stefcia41 Re: Dziennik z podróży 17.02.12, 19:54
                                        Chyba została u Karola na noc, czy jak...
                                        ile można milczeć Dzidziu?
                                        • ewa9717 Re: Dziennik z podróży 17.02.12, 20:00
                                          Ale dlaczego od razu u mojego Karola????? Niechże sobie z waszą Pippą gada!
                                          • stefcia41 Re: Dziennik z podróży 17.02.12, 20:07
                                            Jakiej waszej???
                                            Ja tam żadnej Pippy nie kazałam pozdrawiać .
                                            • old.bear Re: Dziennik z podróży 18.02.12, 06:26
                                              Pipa, Karol, a cóż to za persony ?
                                              • tygrysgreen Re: Dziennik z podróży 18.02.12, 15:29
                                                persony graty na dworze
                                                Dzidzię nam porwali
                                                • stefcia41 Re: Dziennik z podróży 18.02.12, 17:28
                                                  Rutkowski jak nic jest potrzebny .
                                                  Tylko czy on biedak sobie poradzi?
                                                  • kapitan_marchewa Re: Dziennik z podróży 18.02.12, 17:44
                                                    Dzidzia jest jak Lora Craft, czy tam odwrotnie.. wink
                                                    Pizdolety przy biodrach, ona se da radę.
                                                    A okularki ma pewnie lepsze od Rutkowskiego, u Harrodsa abo innego Marka i Spencera kupione.
                                                    Ja w Dzidzię wierzę 1111
                                                  • stefcia41 Re: Dziennik z podróży 18.02.12, 17:47
                                                    a jak Dzidzia została na służbie u jej Królewskiej Mości???
                                                    takim Jamesem Bondem???
                                                    Co ona pija? Ta Dzidzia? Tez martini?
                                                  • tygrysgreen Re: Dziennik z podróży 18.02.12, 18:13
                                                    z Dzidzią nie mają szans
                                                  • dzidzia_bojowa Re: Dziennik z podróży 19.02.12, 20:14
                                                    Melduję, że Misja London już za mną. Kilkudniowy pobyt wystarczył, że zatęskniłam za Polską. W sumie to mi się nawet tam podoba, bo uprzejmość, bo humor, bo uśmiech, bo zabawa ale...nie wiem jak to wytłumaczyć...TAM to nie jest moje miejsce. TU mimo, że powodów do marudzenia pięćset, to jednak jest moje miejsce do życia. Nie może inaczej być. Powiem Wam, że mogłam tam zostać, praca czekała, mieszkać byłoby gdzie, niezłe zarobki, perspektywy rozwoju.
                                                    Nie chcę, bijcie mnie ale nie chcę.
                                                    Na razie mam pod powiekami obrazy oglądane kilka godzin wcześniej z okna samolotu. Na zdjęciu Wielka Brytania .
                                                    https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/23/05/678916127c.jpg
                                                  • stefcia41 Re: Dziennik z podróży 19.02.12, 20:19
                                                    No wreszcie 1
                                                    aż mnie się łza w oku zakręciła smile
                                                  • dzidzia_bojowa Re: Dziennik z podróży 19.02.12, 20:25
                                                    Piękny widok, prawda? Aż dech zapiera. Dopiero nad Niemcami chmury zakryły ziemię. Chmury z góry wyglądają bardzo apetycznie- jak bita śmietana. A że byłam głodna to na ich widok burczało mi w brzuchu.
                                                  • stefcia41 Re: Dziennik z podróży 19.02.12, 20:39
                                                    A pozdrowiłaś wszystkich? Tak jak prosili?
                                                    Karola i tę..no..Pipetę?
                                                  • dzidzia_bojowa Re: Dziennik z podróży 19.02.12, 20:50
                                                    Będąc pod Buckingham Palace ryknęłam gromko, że Forum dla Marudnych pozdrawia królową z przyległościami ale nie wiem czy dotarło. W każdym razie wywiązałam się.

                                                    Drogie Koleżanki, pragnę donieść, że widziałam w jednym sklepie na Oxford Street absolutnie przecudowne ubrania marki Desigual. Płaszcze wiosenne i sukienki ze wschodnimi motywami będą mi się śnić po nocach. Jak wygram w lotto to będzie mój pierwszy odzieżowy zakup.
                                                  • old.bear Re: Dziennik z podróży 19.02.12, 21:04
                                                    Bić Cię nie będziemy, ale ... . Osobiście wolałbym zostać tam.
                                                  • kapitan_marchewa Re: Dziennik z podróży 20.02.12, 08:27
                                                    A na ostatniej fotce tam to Londyn?
                                                    I tam Iza?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja