kapitan_marchewa
19.02.12, 07:55
Chyba ten co ustala przepisy i je następnie egzekwuje.
A kto to obecnie robi?
Czy 80-letni mędrcy pamiętający przepisy z lat 50-tych i sztywno się ich trzymający, czy też młodzież po maturze pana Giertycha, która właśnie dopycha się do władzy?
Pomijając refundację leków (bałagan, niekompetencja, szybkie tłumaczenie i odkręcanie), sprawa ACTA (bałagan, niekompetencja, szybkie tłumaczenie i odkręcanie) czy inne podobne, to znalazłem coś ciekawego o prawach jazdy na motocykl:
www.rp.pl/artykul/69118,743298-Prawo-jazdy-na-motocykl-nie-do-zdobycia.html
I jeszcze lepsze:
lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,10912678,Gory_i_autostrada_w_Lublinie__Nowe_zasady_egzaminow.html
I najfajniejsze - zobaczcie tam na dole materiał do nauczania11111111
Parogodzinna teoria pt: przygotowanie do jazdy, uruchamianie silnika, ruszanie i zatrzymanie, skręcanie, zmiana biegów....
KTO TO PISAŁ I W KTÓRYM WIEKU? W XIX? I nie ma nikogo kto mógłby to zmienić???
PS. W ostatnim sondażu PO zdobyło 100% głosów badanych.
Pytanie w sondażu brzmiało: czy hmmm srając wycierasz tyłek PRZED czy PO?