i jak tu żyć?

23.02.12, 17:20
Chciałam założyć forum dla rozczarowanych ale za dużo danych chcieli ode mnie i mnie tym odstraszyli smile Przeczesalam troche komputer i znalazłam to Wasze niby marudzenie. Stwierdzam, że jesteście nudni jak flaki z olejem, taki jakiś jeden/jedna to tylko linki wstawia i tym się marudnie niby jara... no proszę Was weźcie sie porządnie za to marudzenie, takie pierdu pierdu do niczego konstruktywnego nie prowadzi. Pierdoły zwykłe jesteście, troche życia! smile)))
UWAGA: gubię samogłoski, nie potępiać mnie, bo mam jeszcze zalety. Rozczarowałam się i marudno mi się zrobiło. Żegnam Państwo!
    • tojabogdan próbka profesjonalizmu 23.02.12, 17:56
      pieknamery100 napisała:

      ... jesteście nudni jak flaki z olejem, taki jakiś jeden/jedna to tylko linki wstawia i tym się marudnie niby jara... no proszę Was...


      Wcale nie wydaje mi się to przekonywujące,
      marudzić można w różnych tonacjach, barwach, intensywności, wariantach,
      marudzenie może być "...czasem jak piorun jasny, prędki, a czasem smutne jako pieśń stepowa, a czasem jako skarga nimfy miętki...",
      że się posłużę naszym poetą.


      • gat45 Ona nie umie marudzić 23.02.12, 18:09
        Albo się człowiek złości, albo marudzi. Tertium non datur.

        I tak sobie myślę marudnie o zmierzchu : dlaczego ludzie stukają w klawiaturę tylko po to, żeby komuś przykrość zrobić ? Lubią to, czy taki przymus wewnętrzny ? Kto ich tak skrzywdził, że muszą ?
        • tojabogdan według rytmów biologicznych 23.02.12, 18:15
          o zmierzchu mamy najlepszy nastrój, mimo zmęczenia. Ale dla niezadowolonych z życia każdy pretekst i każda pora jest dobra, by innym dolać.
          • gat45 Re: według rytmów biologicznych 23.02.12, 18:30
            No ale zgodzisz się chyba, że dolewanie bliźniemu nie jest marudzeniem ????>?
            • tojabogdan Re: według rytmów biologicznych 23.02.12, 18:38
              na tym forum na ogół panuje wyjątkowo pogodna atmosfera, niemal wszyscy są wobec siebie serdecznie, wręcz przyjaźnie nastawieni. Przedmiotem marudzenia jest (niemal) wszystko i wszyscy, poza uczestnikami forum.
              Nawet najazd ma kapitana, gdy tenże naraził się zbyt subiektywnym zdaniem na jakiś temat, był w gruncie pieszczotą.

              gat45 napisała:

              > No ale zgodzisz się chyba, że dolewanie bliźniemu nie jest marudzeniem ????>
              > ;?
              • gat45 Re: według rytmów biologicznych 23.02.12, 18:41
                Najechałam ja osobą własną. Bo mam osobiste powody i doświadczenia pana Sthura. Ale nawet najeżdżając zdawałam sobie sprawę, że łamię konwencję marudzenia. Niestety żadną miarą nie potrafię raka - własnego czy cudzego - wciągnąć w te ramy. I to by było tyle.
            • pieknamery100 Re: według rytmów biologicznych 23.02.12, 19:29
              Ojciec napisali "krytykujemy", to robię co mogę
      • dzidzia_bojowa Re: próbka profesjonalizmu 23.02.12, 18:12
        Bardzo lubię jak ktoś na chwilę wpada, wydaje instrukcje, krytykuje i robi wypad. Ale post modelowo marudny zostawiła, nie ma to tamtosmile
        • pieknamery100 Re: próbka profesjonalizmu 23.02.12, 18:30
          "NARZEKAMY, KRYTYKUJEMY I TYLE" - to tylko cytat Waszego Ojca Założyciela. Tylko chciałam się skromnie dostosować sad Czyżbyście podważali ideę swego stwórcy? Na WAS nie wolno marudzić? ha ha he he.
          P.S1
          Do gat45
          przymus wewnętrzny i tytuł forum, "ktoś ich skrzywdził" też smile
          P.S2
          do Bogdana pana
          za mało na mnie najechałeś, więcej pesymizmu i jadu chłopie, bo inaczej bedziesz lubiany a nie o to tu chyba chodzi?
          P.S3
          do Dzidzi
          nie uchodzi na tym forum przyjąć nowego tak uprzejmie, jak ja nie znoszę takich miłych smile
          • gat45 Re: próbka profesjonalizmu 23.02.12, 18:38
            Narzekamy, krytykujemy - i robimy to GRZECZNIE. Taka pańska fanaberia.
            • pieknamery100 Re: próbka profesjonalizmu 23.02.12, 18:42
              to dlaczego jestes taka niegrzeczna?
              • gat45 Re: próbka profesjonalizmu 23.02.12, 18:43
                Nuuuuuuudzisz, Pięknamary100. Nudzenie jest zbrodnią towarzyską.
                • pieknamery100 Re: próbka profesjonalizmu 23.02.12, 18:56
                  Ja nuuuuudzę?!!! Ja Wam dostarczam profesjonalnej marudnej rozrywki w Waszym marudnym życiu czekając na marudnego dostawcę pizzy pepperoni. Co za marudy...
            • tetika Re: próbka profesjonalizmu 23.02.12, 18:44
              wyznaje zasade ze jak mi styl forum nie pasuje to nawet sladu wlasnego nie zostawiam, tylko od razu szukam czegos w bardziej moim stylu. Ktos tu jest chyba mocno sfrustrowany.
              Ja tam lubie marudnych i ich swoisty cieply i dojrzaly styl pisania. czuje sie jak wsrod przyjaciol a nie w gronie oszolomow , ktorzy patrza jak drugiemu dowalic.
              Ale o dziwo trole jakos szybko sie tu nudza i zmieniaja lokalizacje smile
              plyn kobieto.......
              albo sie dostosuj......
              • pieknamery100 Re: próbka profesjonalizmu 23.02.12, 18:51
                a sie nie dostosuje i będę Wam dokuczać, a Ty mi najbardziej podpadłaś smile
          • tojabogdan taki najazd z zewnątrz 23.02.12, 18:41
            integruje, co i pokazuje dojrzałość układu


            • gat45 Re: taki najazd z zewnątrz 23.02.12, 18:42
              Może to Kapitan w przebraniui sprawdza morale swoich oddziałów ?
              • pieknamery100 Re: taki najazd z zewnątrz 23.02.12, 18:47
                Może tak być. Ten kapitan wredny się wydaje do szpiku kości i pewnie ma dużą nadwagę hi hi grubas
                • ewa9717 Re: taki najazd z zewnątrz 23.02.12, 18:58
                  Hm, to wedle mojego rozeznania Kapitan za potrójnego agenta musiałby robić wink
            • pieknamery100 Re: taki najazd z zewnątrz 23.02.12, 18:59
              ja jestem spoza układu smile ale z Tobą mogę się zintegrować, lubię takich chudych szpakowatych smile
              • pieknamery100 Re: taki najazd z zewnątrz 23.02.12, 19:04
                to ostatnie to do tego przystojnego Bogdana było smile
                • dzidzia_bojowa Czyli nie zrobiła wypadu 23.02.12, 19:11
                  No to cofam, że robi wypad. Ok, myślałam, że jednorazowa mącicielka wink
                  I rzecz jasna witamy.
                  • tetika Re: Czyli nie zrobiła wypadu 23.02.12, 19:20
                    a ja poobserwuje......
                    • tetika Re: to nie marudzenie tylko..... 23.02.12, 19:22
                      ledwo przyszla i bedzie mi tu wolac ze jej podpadlam. cholera ja to bym sie bala tak bedac gosciem, czy nowa na forum do starszych stazem tak sie odzywac.
                      coz niektorzy bedac bezczelnymi uwazaja to za cnote uncertain ja zwyczajnie za arogancje....
                      • pieknamery100 Re: to nie marudzenie tylko..... 23.02.12, 19:33
                        No nareszcie coś sensownego napisałaś. Będą z Ciebie ludzie smile Trochę więcej żółci kobieto i wyrobisz się może jakoś!
                  • pieknamery100 Re: Czyli nie zrobiła wypadu 23.02.12, 19:27
                    Nic nie cofaj, zaraz wytrę rękawem usta po pizzy i wypadam. Pepperoni mi usta wypaliło. Żebym tylko nie zapomniała, że tu należy zrzędzić... Co by tu napisać ,żeby Was troszku rozruszać..? Jesteście okropnie niemarudni, żal Was czytać. Bez polotu i błysku w oku. Jeszcze na pewno jesteście starzy, paskudni i niedomyci i bez przerwy ziewacie. Kultury trochę.
                    • ewa9717 Re: Czyli nie zrobiła wypadu 23.02.12, 19:42
                      Gazeta, to ty? wink
                    • tygrysgreen Re: Czyli nie zrobiła wypadu 23.02.12, 20:53
                      a ty jesteś gópia i brzytka
                      nie umiesz czytać, to forum dla marudnych a nie chamowatych, się przyjrzyj tym kaprawym oczkiem
                      • gat45 Re: Czyli nie zrobiła wypadu 23.02.12, 20:58
                        Oj jak ja nie lubię takich komandosów sad Przyszła przetestować reakcje i uważa, że to świetna zabawa i że wszystkich wystrychnęła na dudków. Durne toto i samo o tym nie wie. Bo jakby wiedziało, to by przestało być durne. Quod erat demonstradum.

                        Idę sobie pomarudzić wytwornie w samotności.
                        • tygrysgreen Re: Czyli nie zrobiła wypadu 23.02.12, 21:02
                          a pamiętacie pieczonego królika?
                          a może pędzonego?
                          jakoś tak
                          • tetika Re: Czyli nie zrobiła wypadu 23.02.12, 23:11
                            a ty wiesz moze i racja,tym samym stylem traca i znow sie mnie czepila.ale to dlatego ze wywolala widac we mnie identyczna reakcje.olac
                            • ladyhawke12 Re: Czyli nie zrobiła wypadu 24.02.12, 08:33
                              No to ja mdło i słodko i do zheftowania poprawnie przywitam nowego dziwnego marudera tfu maruderkę. Udało się rozruszałas towarzystwo wink)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja