Byłam na poczcie

28.02.12, 13:36
No więc, proszę państwa, byłam na poczcie. Przed chwilą wróciłam i ledwo zipię. Nie, nie z powodu kolejki lecz z innej przyczyny.
Chciałam wysłać paczkę pocztową jak najszybciej. Zaopatrzyłam się wcześniej w folię bąbelkową w dużej ilości, taśmę klejącą i nożyczki. Poprosiłam miłą panią o sprzedanie kartonu, w którym paczkę mogłabym wysłać. Okazało się, proszę państwa, że paczka jest do samodzielnego montażu.
Spotniałam nieco z emocji, więc zdjęłam kurtkę, czapkę, szalik, rozłożyłam się ze wszystkimi akcesoriami przy wolnym stoliku i...wyczyny Jasia Fasoli w porównaniu z moimi to pan pikuś.
Niby jest taka instrukcja obsługi, ale jak blondynka ma zrozumieć te wszystkie rysuneczki, że A do B, a C zagiąć do D a potem jeszcze na E i bógwicojeszcze zagiąć i w którą stronę.
Mordowałam się z tą paczką dobre pół godziny aż wyszedł mi jakiś koślawy koszmarek przypominający od biedy paczkę. W międzyczasie petentów się naszło co nie mara i stanowiłam wdzięczny punkt obserwacyjny dla nudzących się w kolejce. Oczywiście dwóch dżentelmenów zaofiarowało swoją pomoc lecz ja ofuknęłam ich po kolei, bo co to, ja nie umiem złożyć głupiego kartonu? Glocka rozkładam i składam ze śpiewem na ustach a paczki nie złożę?
No, koszmar jakiś przeżyłam na tej poczcie111
Mam nadzieję, że paczka nie rozleci się po drodze.
    • kapitan_marchewa Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 13:45
      Biedna Dzidzia111 sad
      A adres nakleiłaś, czy poszło bez? wink
    • gat45 Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 13:53
      Znam ten ból sad I znam dwa wyjścia : kupuję karton na poczcie, składam (śpiewająco !) w domu i apiać maszeruję na pocztę, albo idę na pocztę z własnym kartonem, już zapakowanym. Na poczcie, jak mi na ręce patrzą, idzie mi to jak... no sama nie wiem jak co. Jak coś, co idzie straszliwie ciężko. Albo w ogóle stoi.
      • tetika Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 13:59
        dzidzia ja wiem ze twarda kobietka jestes , ale do cholery skoro chlopy sie pchali sami z pomoca to nie moglas sie im dac wykazac i z cieleca mina i slodkim usmiechem postac i poczekac jak typowa blondynka az ci gotowe dadza?
        czasem warto byc ladna kobieta big_grin
        • ewa9717 Bojowa!!!! 28.02.12, 14:02
          A tę pepeszę to na jaką okoliczność tak śpiewająco składasz i rozkładasz??????
          • dzidzia_bojowa Re: Bojowa!!!! 28.02.12, 14:21
            ewa9717 napisała:

            > A tę pepeszę to na jaką okoliczność tak śpiewająco składasz i rozkładasz??????


            A na okoliczność zawodu wykonywanegosmile
            • ewa9717 Re: Bojowa!!!! 28.02.12, 17:15
              dzidzia_bojowa napisała:


              > A na okoliczność zawodu wykonywanegosmile

              Oooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo - rozdziawiłam dziób wink
        • dzidzia_bojowa Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 14:23
          tetika napisała:

          > skoro chlopy sie pch
          > ali sami z pomoca to nie moglas sie im dac wykazac i z cieleca mina i slodkim
          > usmiechem postac i poczekac jak typowa blondynka az ci gotowe dadza?

          Awżyciu111
    • pieknamery100 Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 14:02
      A do mnie poczta sama przychodzi smile Dzisiaj na ten przykład zwrot podatku przyniosła. DUŻY ZWROT. Więc ja na pocztę nie moge marudzić sad Trzeba się umieć ustawić w życiu. Po prostu
      • ewa9717 Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 14:03
        Gazeta jak nic!
        • gazeta_mi_placi Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 16:08
          Nie ja.
          • ewa9717 Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 18:00
            O, jak czujnie wink
          • pieknamery100 Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 18:26
            ja też nie smile
            • tetika Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 19:58
              no dobra Dzidzia to w takim razie nalezy ci sie pochwala smile DUZA DZIEWCZYNKA big_grin
          • wmiesciejakrybytramwaje Re: Byłam na poczcie 29.02.12, 19:51
            Gazeto 111
            Jak można ważyć 52 kg i chcieć zgubić 7? . Toż to się zniknie przecież 11111
            • tygrysgreen Re: Byłam na poczcie 01.03.12, 15:15
              ten suwaczek jest tylko potwierdzeniem moich podejrzeń że Gazeta jest facetem, takich kobiet po prostu nie ma.
      • gat45 Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 14:14
        Uważaj, ktoś cię chce wrobić w jakąś aferę aboco inne niedobre. Urząd skarbowy nie zwraca raz połknietych pieniędzy, to jest przeciwne jego naturze i w ogóle nie występuje w przyrodzie.
        • pieknamery100 Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 14:23
          Sugerujesz, że to ja zeskrobywałam nadmiar soli zimą z ulic?1111 Ja tylko chroniłam obuwie obywateli przed szkodliwością soli, Polacy biedni są, nie stać ich na kilka par butów zimowych. Dla Was to robiłam... a gdzie wdzięczność? uncertain
    • tygrysgreen Re: Byłam na poczcie 28.02.12, 14:41
      dzielna jesteś Dzidzia
      zdobyłaś sprawność pocztowca
Pełna wersja