do polskich dżentelmenów

05.03.12, 15:49
Pamiętajcie o kobietach 8 marca, bo jak nie to popamiętacie 111 smile Nie interesują nas tłumaczenia w stylu " to komunistyczne święto, ja tego nie obchodzę, nie lubię kobiet itp" uncertain Tradycja to tradycja, należy się przynajmniej kwiatek + pończocha. Konstytucja nam to gwarantuje więc nie dyskutować i nie pyskować. Zagryźć zęby i odłozyć na ten szczytny cel parę złociszy. Mówię Wam - opłaci się, może tego dnia zupy nie przesolimy? smile
    • stefcia41 Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 16:03
      Nowe rajstopy są mi niezbędne do życia wink
      mogą być z dziurami
      o takie

      https://www.bt.com.pl/gallery/small/bt_rajstopy-kabaretki.jpg
      • pieknamery100 Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 16:11
        Ja bym wolała WRESZCIE dostać ten osławiony pierścionek z brylantem, ale z tradycją nie będę walczyć..Dla mnie też mogą być z dziurami, w ogóle sama gumka może być byle ładnie zapakowane smile
        • kapitan_marchewa Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 16:44
          Mam goździka gotowego, badylem do góry, zgodnie z tradycją wink
          • stefcia41 Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 16:48
            błeee...a rajstop nie będzie?
            • gat45 Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 17:16
              Kapitan spojrzy na Ciebie i puści Ci oczko
          • pieknamery100 Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 17:34
            Widzę, że Kapitan starą "szkołę" reprezentuje. Szyk i klasa smile Goździk badylem do góry, pewnie soczysty cmok w dłoń i perlisty uśmiech na twarzy przez cały ósmy dzień marca. Tegoż dnia przewidywany jest tu i ówdzie nawet miły wieczór w sypialni, żeby nazajutrz przykładowo taki Kapitan usłyszał z nagła: a marchewkę kupiłeś? 111111
            • stefcia41 Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 17:35
              A czy aby czerwony ten badyl? Tfu111 goździk wink
              • kapitan_marchewa Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 17:40
                Co wy takie czepliwe baby?????
                Rąsia, buzia, goździk. Już zapomniały? Najświętsza tradycja przecież cholery wy jedne111
                Rajstopy, czekolada albo jedna pomarańcza. Może być?
                • pieknamery100 Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 18:00
                  NIGDY nie zapomnimy tych pięknych czasów, kiedy to kobietę się szanowało (tego dnia) smile) A o jednej pomarańczy ja nie słyszała nigdy. Już coś mataczycie Marchewa i kombinujecie. Myślisz Pan, że paleta cytrusów z promocji załatwi całą sprawę? 11 Niedoczekanie
                  • kapitan_marchewa Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 18:29
                    Ja mataczę? Ja?111
                    Starej daty żem dżentelmen.
                    Wiem jak kobitę docenić111 Gwoździk, pomarańczka i szlus11111
                    I jeszcze z tym gwoździkiem pijany przylezę, toć to tradycja, z kolegami wew fabryce się oblewało 8 marca, a co1111
                    I niech się zołza jedna cieszy że kwiata dostała i rajstopy, a nie, że dostała..
                    Wszak każden chłop wie, ze jak się baby nie bije to jej wątroba gnije..
                    • pieknamery100 Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 18:42
                      Oooo taaak goździk musi być suto zakropiony, popieram. Tradycja jest najważniejsza. A Pan Kapitan to już taki gościu starszy? Na emeryturze? Pytanie czy organizm przyjmuje jeszcze w tym wieku alkohol wysokoprocentowy? big_grin
                      • kapitan_marchewa Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 18:59
                        Jaki tam starszy. Normalny.
                        Habsburgów pamiętam, i co z tego?
                        • stefcia41 Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 19:05
                          A Sisi też pamięta ?
                          • dzidzia_bojowa Re: do polskich dżentelmenów 05.03.12, 20:41
                            W fabryce, w której pracowała moja mama mieli śliczną tradycję urządzania bankietów na cześć. Wręczano wtedy kobietom już to komplet pościeli z kory, już to serwis do kawy albo serwetki haftowane na stół lub inne wyszukane prezenty. Bo to była bardzo szykowna fabryka: PSS "Społem".

                            W mojej fabryce współcześnie nikt nie zauważa w tym dniu żem kobieta i muszę zaiwaniać bez taryfy ulgowej, niestety. Przynajmniej na forum liczę na ciągłość tej starej świeckiej tradycji i domagam się hołdów. Oraz padania do nóżek.
Pełna wersja