Grzech ciężki

10.03.12, 10:34
Już nawet nie mówię o seksie przedmałżeńskim.
Ale o wspólnym pomieszkiwaniu przed ślubem.

"seks przedmałżeński czy nawet mieszkanie razem przed zalegalizowaniem związku to "grzech ciężki", który "negatywnie wpływa na stabilność społeczeństwa"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11318822,Benedykt_XVI__Malzenstwa_homoseksualne_i_seks_przedmalzenski.html
    • tojabogdan psychopatologicznie nazywa się to 10.03.12, 12:38
      dereizmem, czyli myśleniem nie mającym związku z rzeczywistością. Typowym dla pewnych zaburzeń psychicznych.
      Wśród urzędników kk jest to, według mnie, przejaw prymitywnej zawiści. Wspierają się przy tym subiektywną opinią niejakiego Pawła, który pisał od tym w listach do Koryntian.
      Ale nie w sposób kategoryczny.
      • tygrysgreen Re: psychopatologicznie nazywa się to 10.03.12, 15:21
        tego właśnie mi było trzeba
        nazwania rzeczy po imieniu
        słowo do nauczenia się : dereizm

        jak wiemy, panowie z KK mają to zaburzenie notorycznie, niemal w każdej dziedzinie w jakiej się wypowiadają. jako że znajomy młodzieniec uczy się na księdza, kiedyś odbyta rozmowa z nim wiele mi dała do myślenia. ten 30-latek jest tak wyobcowany, tak zamknięty w kościelnej enklawie że nie ma pojęcia o realiach życia.
    • wmiesciejakrybytramwaje Re: Grzech ciężki 10.03.12, 14:23
      jest to dla mnie kolejny przykład na to, jak bardzo daleko kosciół katolicki jest oderwany od zycia zwykłych ludzi
      • old.bear Re: Grzech ciężki 10.03.12, 22:09
        Znów autocenzura nie pozwala mi skomentować tego.
        • pieknamery100 Re: Grzech ciężki 10.03.12, 22:19
          Drodzy parafianie, coś mi się wydaje że niestabilni społecznie jesteście smile
          Uprawiacie nierząd w nielegalnych związkach? 111111 A tfuuuu 1111111111
Pełna wersja