Kasa, kasa, kasa ...

13.03.12, 11:45
krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,11331390,Wyroby_benedyktynskie_naturalne_tylko_w_recepturze.html
I niech mnie ktoś przekona że KK nie jest nastawiony na maksymalny zysk. Dogmaty wiary już się nie liczą dla nich.
    • ladyhawke12 Re: Kasa, kasa, kasa ... 13.03.12, 12:18
      Miś nie ma co sie tu zzywamć, akuratnie te benedyktynskie są różne, poza tym oni muszą sie sami w wiekszosci utrzymac, szukaja sponsorów, organizuja wczasy. Znam niektórych to bardzo dobrzy i ciepli ludzie, nie moszesz wszystkich do jednego wora wsadzac, bo ktos musial jakaś sensacje na 1 strone wrzucic.
      • tojabogdan James „Jamie“ Trevor Oliver 13.03.12, 20:29
        ten brytyjski kucharz, sw jednym ze swoich programów rekultywował włoskim mnichom ich przyklasztorny ogród, a w nim hodowlę ziół i innych przypraw. A oni stali i patrzyli, jak te barany, bo okazuje się, że nabór do klasztorów to prawdziwy problem. Gromadzą się tam w zdecydowanej większości półdebilni nieudacznicy, którzy innego miesjca w życiu nie znaleźli i nawet nie są w stanie uprawiać ziemi, że o gotowaniu nie wspomnę.
        • ladyhawke12 Re: James „Jamie“ Trevor Oliver 14.03.12, 07:04
          Bogdan no to musze napisac ze jadłam obiad u mnichów polskich i pychota. Śniadanko wypasione, kolacja lekka wszystko jak ułozone przez dietetyka, no i widziałam ich ogród wypielegnowany.
Pełna wersja