kapitan_marchewa
15.03.12, 08:49
Chodzi o "Kac Wawa" rzecz jasna. Producent chce pozwać krytyka za to, że krytykował i przez to film nie zarabia.
A tutaj scenarzysta w żenująco-przekrzykujący sposób broni swojego dzieła:
Tu kolejny pretekst do pozwu:
wyborcza.pl/1,99069,11343822,_Kac_Wawa___Wiekszy_dol_niz_u_Bergmana.html