kapitan_marchewa
20.03.12, 17:56
Młodzież nam obumiera czy przeciwnie, dorasta?
Czekam na oburzenie, ale powiem swoje:
lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,11374465,Uwaga__zaginela_11_latka__Julia_mogla_zostac_porwana_.html
Przecież tu k..wa NIC NIE PASUJE.
Jedenastolatka to już nie malutkie dziecko. Nawet kiedy ja, stary facet, byłem mały - to 11-latki se były już kumate. Nawet wtedy taka by się nie dała nabrać na poszukiwanie pieska z obcym facetem. A kumpele zabrały jej plecak, pozwoliły iść z obcym i nic nie powiedziały.
Druga sprawa: myśmy "ginęli" kiedyś do późnej nocy i nikt milicji nie wzywał. Fobia jakaś ostatnio?
Numer 3: dlaczego matka zgłosiła sprawę po dwóch godzinach? Że sama szukała? No k..wa, jak i gdzie? Szukała tego faceta z autem? SAMA? Jak?
Numer 4: koleżanki w ogóle niczego nie pamiętają. Nawet za bardzo jak facet wyglądał i jaki był kolor auta. Normalne inaczej?
Numer 5: odnaleziona też nic nie pamięta. Tylko, że w aucie było brudno. W ogóle NIC NIE PAMIĘTA. Marka auta - nie wiem, kolor - nie wiem.. Nienormalna?
Numer 6: facet po paru godzinach podwozi małą pod dom, i nikt, uwaga: NIKT, tego nie zauważa. A pół Łodzi już szukało..