dzidzia_bojowa
27.03.12, 18:34
...wyczerpał nam się zapas tematów do marudzenia. wymarudziwszy się przez ostatnie kilka miesięcy do woli poczuliśmy się szczęśliwi i usatysfakcjonowani.
Przeglądałam tematy na 17 i 16 stronie forum i zauważyłam, że rzuciliśmy się do marudzenia spragnieni widowni i towarzystwa osób sobie podobnych. Nasyciliśmy się już chyba..
Pozostały nędzne resztki lekkich niezadowoleń zduszanych w zarodku, jak mniemam, przez co niewartych opisywania.
Dlatego forum przygasło.
Jednak czuję lekki niedosyt ponieważ wypowiedzi kilku osób czytałam z wielkim zainteresowaniem i sympatią dla autorów. Pozostaje mi śledzić te osoby na innych forach.
No chyba, że pojawi się kolejna fala niezadowolonych malkontentów.