Wygląda na to, że...

27.03.12, 18:34
...wyczerpał nam się zapas tematów do marudzenia. wymarudziwszy się przez ostatnie kilka miesięcy do woli poczuliśmy się szczęśliwi i usatysfakcjonowani.
Przeglądałam tematy na 17 i 16 stronie forum i zauważyłam, że rzuciliśmy się do marudzenia spragnieni widowni i towarzystwa osób sobie podobnych. Nasyciliśmy się już chyba..
Pozostały nędzne resztki lekkich niezadowoleń zduszanych w zarodku, jak mniemam, przez co niewartych opisywania.
Dlatego forum przygasło.


Jednak czuję lekki niedosyt ponieważ wypowiedzi kilku osób czytałam z wielkim zainteresowaniem i sympatią dla autorów. Pozostaje mi śledzić te osoby na innych forach.
No chyba, że pojawi się kolejna fala niezadowolonych malkontentów.


    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Wygląda na to, że... 27.03.12, 19:14
      cóż, taki los forów już, niestety - okresy zacisza wszędzie się zdarzają
      ale tak na dobry ład: ileż można marudzić?
      • stefcia41 Re: Wygląda na to, że... 27.03.12, 21:20
        No ja się już namarudziłam i mam dość wink
        Z życiem się za bary teraz biorę smile
        • tojabogdan podgrzewanie nastroju 27.03.12, 22:36
          w gruncie rzeczy nie odbieram nikogo z tego wyjątkowo sympatycznego forum jako prawdziwego, patologicznego marudę, zatruwającego życie sobie i innym wiecznym biadoleniem. Programowa jest to obowiązkiem kapitana rzucić czasem hasło, w końcu takie są obowiązki ojca założyciela (a gdzie jest matka?).
          Na moich oczach wiele forów z założenia interesujących przerodziło się w marudzenie właśnie, nieświadomie pewnie nadużywając praw autorskich tegoż forum. I w końcu wygasło.
          Sam zacząłem zaglądać na fora gw przed koło dziesięciu laty, gdy szykowała się wojna niejakiego busha, potem miałem długą przerwę, bo zniechęciła mnie hiperaktywność cenzorów na forach politycznych.
          Teraz traktuję to jako przyjemność towarzyską, a narzekam rzadko.
Pełna wersja