No i mamy następną aferkę

16.04.12, 11:01
Piszę świadomie w formie zdrobniałej - aferka, bo jak zwykle prokuratura "bada" sprawę i za Chiny nie chce ujawnić w jakich produktach konsumowaliśmy te świństwa.
wyborcza.pl/1,75478,11542998,Falszywe_jajo_truje_.html
Abyśmy tylko zdrowi byli ...
Aby żyło się lepiej ...
Alleluja i do przodu ...
Amen.
    • tygrysgreen Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 11:30
      Misiu na coś umrzeć trzeba
      i tym trolowo optymistycznym akcentem zaczynamy ulóbiony dzień tygodnia
      • stefcia41 Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 11:34
        A co Chiny mają do tej afery?
        wara Chinom o naszych jaj 111
        wink
        • ladyhawke12 Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 13:27
          Stefcia masz rację wara Chinom od naszych jaj, co wiecej od jaj Miska też im wara.
          • old.bear Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 13:33
            Ups ... czyżby moje, ekhm, no te, były w niebezpieczeństwie ?
            • ladyhawke12 Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 13:36
              old.bear napisał:

              > Ups ... czyżby moje, ekhm, no te, były w niebezpieczeństwie ?

              My tak zabezpieczamy na wszelaki wypadek, a noż te Chiny jednak cos wspólnego beda miały i co wtedy, a tak złożony protest i te no zabezpieczone.
              • old.bear Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 13:39
                No tak, jeszcze się mogą przydać wink big_grin
                • ladyhawke12 Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 13:48
                  old.bear napisał:

                  > No tak, jeszcze się mogą przydać wink big_grin
                  To oczywista ocziwistość, i nie podlega dyskusji wink)))))
      • old.bear Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 13:02
        Tygrysku, wiem że kiedyś trzeba opuścić ten padół, ale ... po co temu pomagać?
        • ladyhawke12 Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 14:20
          I widzisz miś, jaja nie szodzą, włąsnie podali w zetce
        • tygrysgreen Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 20:03
          Misiu, jakbym miała sobie kopać grób za każdym razem kiedy mi coś podobno zaszkodziło, co zjadłam albo i wciągnęłam inaczej, tobym już się przekopała przez Chiny i dobiegała do księżyca
          spoko wodza, trzymaj jajka w chłodzie a będzie im dobrze
          • old.bear Re: No i mamy następną aferkę 16.04.12, 21:41
            Hmmm ... w chłodzie ? A co ja kaczor jestem ? big_grin
    • tojabogdan kto wie? 17.04.12, 19:25
      Nie jestem na bieżąco, ale wydaje się, że te afery z niezdrową żywnością mnożą się. Albo tylko pozornie, może tylko więcej się ich ujawnia. To zresztą stary dobry sposób tzw. wolnych mediów na utrzymywanie wysokiej temperatury informacyjnej. Gdy emocje stygną, wyciąga się kolejną aferę.
      Ale do rzeczy.
      Czy ktoś z Was, P.T. , wie, gdzie można znaleźć, przeczytać, spotkać informacje o tych zagrożeniach. Znam "federację konsumentów", owszem, jest tam sporo infomacji, ale czy są inne linki, audycje, gazety, które poważnie, możliwie obiektywnie o tym traktują? Czasem przypadkowo trafia się, np. ostatnio w tvn style (!) słyszałem o bananach.
      A jaja? W niemczech ostatnio niemal codziennie ujawnia się obecność dioksyny (!) w jajach i to tzw. bio!!! Zadna to pociecha dla nas, ale wydaje się, że trzeba by stale patrzeć ludziom na ręce. Jestem np. zdruzgotany faktem, że niemal w ogóle nie ma już serów składających się z sera(!), a zdecydowana większość to tzw. analogii (!). Mam trudności z kupnem masła z masła, bo to podróby. Tak samo jest z jogurtami. Pisze jak byk, że naturalny, a w składzie pięć dodatków w tym żelatyna(!). O kiełbasie czy innych wędlinach nie wspomnę, bo tych nie ma już w formie czystej od lat, zawsze dodatki koncentratu sojowego i innych substytutów.

      Ale pomarudziłem wreszcie.
      • tygrysgreen Re: kto wie? 17.04.12, 19:40
        no no
        raz a dobrze
        • old.bear Re: kto wie? 17.04.12, 21:58
          Też często odnoszę wrażenie że media fundują nam tematy zastępcze. Co nie zmienia faktu że żarełko jest coraz gorsze.
          A masło maślane ostatnio kupiłem w styczniu. Za bodaj 1,80,-
          Euro.
Pełna wersja