Narzekanie jak należy...

19.05.12, 21:10
ł...czyli jak pan Bóg przykazał.
Otóż:
-coś mi laptok szwankuje. Ja wiem dlaczego wiem, wiem. Bo zawsze muszę coś nad klawiaturą przeżuwać i nierzadko mi się kruszy, no i te okruszynki wpadają w klawiaturę. W wielkiej naiwności myślałam, że one w tej klawiaturze się dematerializują albo zjadają je jakieś cyfrowe stworki żyjące w komputerach. Może i tak ale w końcu chyba się zbuntowały i ciężko mi się wbija "z" oraz [ a także spacja. Cóś tam zawadza i nie chce wylatać jak trząchamsad
-kolejna moja wada- próżność kazała mi iść do solarium bowiem nie chcę straszyć trupią bladością odnóży i reszty ciała gdy już doczekam się wyjazdu na wczasy ( a muszę Wam powiedzieć, że wybieram się do Maroka, więc nie byle gdzie).W solarium jak to w solarium rasras i po wszystkiem. Jestem niecierpliwa, chcąc szybciej zobaczyć efekty zaordynowałam 10 minut na pierwszy raz.

Powiem tylko: nigdy więcej, nigdy więcej! Teraz w robocie siedzę i wzbudzam powszechny śmiech( nie współczucie, o nie, tu ludzie besserca pracują) i spokojnie mogę występować w filmie w roli Indianina lub innego Apacza. Wszędzie mam też jakieś dziwne białe plamy. No i piecze. Oj, oj, oj...
    • dzidzia_bojowa Re: Narzekanie jak należy... 19.05.12, 21:19
      I jeszcze Kapitan albo inny upoważniony wyciął mój post w wątku niżej. A ja nigdy nie byłam cięta, nigdy! Się mi przykro zrobiłosad( I znowu oj, oj, oj...Jak i ten wytnie to będzie miał moje łzy na sumieniusad((
      • ewa9717 Re: Narzekanie jak należy... 19.05.12, 21:26
        Dzidziu łaciata, a toś sobie dogodziła!!!
        A po laptoczku to ja odkurzaczem lecę, tak na pociechę dodam wink
        • old.bear Re: Narzekanie jak należy... 19.05.12, 21:47
          A po kiego solarium ? Dermatolodzy biją na alarm i ... nic. Głos wołającego na puszczy uncertain
          • dzidzia_bojowa Re: Narzekanie jak należy... 19.05.12, 22:07
            Toż tłumaczyłam po kiego: bladość lica zamaskować, i żeby nogi nie wyglądały jak udka kurzęce na surowo. Dermatolodzy to se mogą bić, kobieca próżność na to bicie głucha.


            Jutro lapka wyodkurzam, dobra rada. Samo ustne dmuchanie, takie:fffffffffffffff fffffffffffff nie pomaga.
            • ewa9717 Re: Narzekanie jak należy... 19.05.12, 22:22
              Tylko za dużego szwungu nie dawaj, coby klawiszy nie powysysało wink
              • dzidzia_bojowa Re: Narzekanie jak należy... 19.05.12, 22:32
                dobrzesmile
                • tojabogdan na ogół wystarczy wytrzepanie 19.05.12, 22:55
                  odwróconego urządzenia. Wysysanie nie jest takie zdrowe, ale zależy od siły ssacej.
                  A solaria to rzeczywiście igranie z życie, Stąd w wielu krajach zakazane, w innych dopuszczane tylko od pewnego wieku, a większości plajtują, na szczęście. Już milion razy zdrowsze jest smarowanie się tzw. samoopalaczami.
                  Do Maroka trzeba jechać bladym, bo jest się oryginalnym. Bądź oryginalną. Zwłaszcza blondynką.
                  • dzidzia_bojowa Obiecuję 19.05.12, 23:08
                    więcy nie pójdę do solarium bo piecze.


                    W Maroku jeszcze kilka blondynek oprócz mnie na pewno będzie więc chyba nie uda mi się być oryginalną. No trudno.
                    • stefcia41 Re: Obiecuję 19.05.12, 23:19
                      Kiedyś człowiek jechał na urlop żeby się opalić. Między innymi.
                      Teraz opalają się przed wyjazdem na urlop .
                      No to się nie mieści w głowach !
                      Co te ludzie wyprawiają? Ja sie pytam - co?
                      • dzidzia_bojowa Re: Obiecuję 19.05.12, 23:31
                        O!? Stefcia się znalazłasmile)

                        A co do tego opalania to, panie, w głowach się, panie, poprzewracało. Tfu! I kto to widział do Afryki lecieć zamiast dać zarobić rodzimym biznesom w Sopocie i Ustce?! Latajo i latajo! Latawice!!!

                        Nie?
                        • stefcia41 Re: Obiecuję 19.05.12, 23:37
                          A to się byłam i zgubiłam? wink

                          A latajta skoro lubita big_grin

                          Chelsea ma LM .
                          Tam w tym Londynie nadal tak dziwno?
                          Dzidzia coś wie?
    • gat45 Metoda na okruszki w laptopie niezawodna 20.05.12, 08:25
      Potrzebny do tego jest samochód.
      Robimy rekonesans w najbliższej okolicy i wyszukujemy ca 1 km drogi wyjątkowo wyboistej (wy to w Polsce dobrze macie !).
      Pakujemy laptopka w pokrowiec (może być plastikowy worek) i ustawiamy w bagażniku w pozycji pionowej, grzbietem do góry.
      Podpieramy, żeby się nie położył na płask.
      Jedziemy na ten wybrany odcinek i pokonujemy go fte i wefte.
      Wracamy do domu
      Wyjmujemy obiekt czyszczony
      Pokrowiec wytrząsamy w miejscu, w którym zwykle żywimy ptaszęta.
      • old.bear Re: Metoda na okruszki w laptopie niezawodna 20.05.12, 11:46
        Po przejażdżce fte i wefte z czystym lapkiem śmigamy do pana Józka coby nam amorki wymienił i założył nowy tłumik co to był został na jakimś garbie big_grin
        Świzdu gwizdu i dwa patole poszły ... do innej kieszeni wink big_grin
        • gat45 Re: Metoda na okruszki w laptopie niezawodna 20.05.12, 12:11
          Fakt. Nie wzięłam poprawki na polskie drogi.

          W przepisie należy poprawić "drogę wyboistą" na "zwykłą". Tym łatwiejszy się staje, odpadają poszukiwania.
          • old.bear Re: Metoda na okruszki w laptopie niezawodna 20.05.12, 12:26
            Polskie drogi są fenomenem samym w sobie big_grin
            Na ten temat można setki prac magisterskich napisać.
    • tygrysgreen Re: Narzekanie jak należy... 22.05.12, 09:11
      Dzidzia jak obejrzysz "Oszukać przeznaczenie" 2 albo 3, zresztą nieważne, wszystkie czadowe, to w życiu więcej do solarium nie pójdziesz
      swoja drogą ja nie wiem po co ludzie do tej solarki latają, przecież taka opalenizna jest brzydka, ona ma jakiś inny odcień.
      ech, jakby wam w firmie pozwolili w miniówach robić to i lud pracujący miast i wsi byłby zadowolony i naturalna opalenizna na nogach gratis by była
Pełna wersja