balamuk
05.07.12, 00:36
wyborcza.pl/1,75478,12072975,Co_Polak_robi_z_psem_na_wakacje__Wyrzuca_i_odjezdza.html
Staram się nie być skrajna i rozumiem, że ktoś może nie lubić zwierząt. Na przykład sama nie lubię ptaków w domu i nigdy bym sobie takiego skrzydlatego nie kupiła. Ale mieć zwierzaka na własne życzenie i wyrzucić go, bo chwilowo przeszkadza? To po co było brać? Przerasta mnie.