Czy ja jestem gupi czy ...

11.07.12, 12:33
Jakaś firma poszukuje : Account Manager Wholesale . Pies trącał te anglojęzyczne nazwy, ale dalej w treści ogłoszenia był fragment :
>Dla naszego Klienta, międzynarodowej firmy z sektora Retail / Fashion, obecnie poszukuje do wypełnienia stanowisko Account Managera . osoba pracująca na tym stanowisku będzie odpowiedzialna za dostarczanie celów sprzedaży poprzez maksymalizację wydajności z istniejących kont, a także prowadzenie nowych możliwości konta. Jego / Hers rolą będzie udany zarządzanie portfelem klientów regionalnych "(hurtowych partnerów), budując doskonałe relacje konta. Konto Manger będzie także szkolenia pracowników sklepowych, aby marki i produktu wiedza jest dobrze rozumiane i stosowane skutecznie i będzie aktywnie uczestniczyć w realizacji właściwych standardów VM.<

Masło maślane czy tylko ja udaję gupiego?
    • stefcia41 Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 12:38
      AŁA111
    • balamuk Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 12:53
      Jaki głupi, mądry jesteś bardzo, skoro ci masło maślane wyszło. To znaczy, że coś zrozumiałeś, a ja nic... Co znaczy to konto???
      Jedyne, co zrozumiałam, to:
      a) Gugiel im to przetłumaczył
      b) tłumaczyła osoba, która ma wrażenie, że potrafi tłumaczyć.
      Niepotrzebne skreślić.
      Boli.
      • dzidzia_bojowa Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 13:09
        Ależ to proste! Szukają pracownika, który będzie zapierniczał z towarem od sprzedawcy do kupującego jak najszybciej, żeby jak najwięcej dostarczyć. Przynajmniej ja tak zrozumiałamsmile
        • old.bear Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 13:15
          Też tak sądzę ale po kiego grzyba ta angielszczyzna ? Dziwne że apanaże podają w polskiej walucie.
          • balamuk Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 13:37
            Bardziej by mi pasował taki, no, karbowy, stoi i pogania zapierniczających. Kont dalej nie pojmuję. sad
            • stefcia41 Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 17:22
              Może i Misiek jest gupi ale ja jeszcze gupiejsza.
              Może kasę z konta do konta przenoszą?
              We woreczkach?
              • kapitan_marchewa Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 17:36
                Google translator i tyle.
                Albo nigerian 419.
                Albo pranie brudnych pieniędzy.
              • balamuk Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 17:44
                I tak z tymi woreczkami zapieprzają tam a nazad...
                Ja głupia do kwadratu, bo daję się sprowokować, nawet pomyślałam, że moglibyśmy wspólnymi siłami przetłumaczyć to coś na polski - ALE PO CO???
                • ewa9717 Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 18:33
                  O, to ja się też do gÓpich zapisuję!
                  • tygrysgreen Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 20:05
                    nic nie rozumiem a to znaczy że szukaja murzyna....tego, no...akwizytora
                    • tetika Re: Czy ja jestem gupi czy ... 11.07.12, 21:47
                      Handlowiec ,latacz sprzedawacz, pozyskiwacz nowych, i jeszcze nowych ma przeszkolic a w miedzyczasie szczotka w....
                      i to pewnie z wlasnym samochodem tylko na prowizji......
                      w dupe niech sobie taka prace wsadza.....
                      • skuter44 Re: Czy ja jestem gupi czy ... 12.07.12, 11:48
                        Szukają akwizytora.....za frico.
                        • kapitan_marchewa Re: Czy ja jestem gupi czy ... 12.07.12, 16:32
                          Ostatnio modne jest zatrudnianie "na próbę", na dzień, na tydzień.
                          Bez umowy.
                          Po tej próbie taką osobę się zwalnia i zatrudnia nową "na próbę".
                          Przy obecnym poziomie bezrobocia ci "na próbę" mogą wykonywać praktycznie nie tylko najczarniejszą, ale i KAŻDĄ pracę w dowolnej firmie.
                          A taka firma może egzystować spokojnie na niezłą skalę nie zatrudniając NIKOGO poza właścicielem.
Pełna wersja