wiem, że to nie forum smoleńskie

24.07.12, 20:48
ale to wstrząsnęło mną,
co więc stało się z innymi?
Jeśli taka osoba przyznaje, że chodzi o niektóre osoby? A więc które?
Pomyśleć, że (niezależnie od tragedii osobistych) można znaleźć sposób na życie i dobrze nawet żyć.
    • old.bear Re: wiem, że to nie forum smoleńskie 24.07.12, 21:19
      Niektóre PiSdzielskie rodziny uprawiają swoistą nekrofilię. Na Paranoję i Schizofrenię nie ma chyba skutecznego lekarstwa. A pani Gosi W. proponuję prosty eksperyment. Niechaj wsiądzie do samochodu wraz z Gosiewską, Macierewiczem i kurduplowatym fhurerkiem JarKaczem. Potem niech się rozpędzą do 200 km/h i wycelują w brzozę. Taką jak w Smoleńsku, 40 cm o obwodzie. A moment zderzenia i wszystko co będzie potem niech opisze Binienda.
    • balamuk Re: wiem, że to nie forum smoleńskie 24.07.12, 21:19
      Przecież to jest kompletny bełkot. Gorzej, że na pewno ktoś w to uwierzy.
      • lidka449 Re: wiem, że to nie forum smoleńskie 24.07.12, 21:28
        jeśli rany się zagoiły po cóż je znów rozdrapywać
        pamięć o zmarłych wystarczy
        tak uważam przeciętna Polka
        • tygrysgreen Re: wiem, że to nie forum smoleńskie 24.07.12, 21:53
          jak to po co?
          żeby " znaleźć sposób na życie i dobrze nawet żyć. "
          • wirujacypunkt Re: wiem, że to nie forum smoleńskie 24.07.12, 22:10
            Tyle, że już tego międlenia słuchać nie można, a z tragedii zrobiono groteskę.
          • lidka449 Re: wiem, że to nie forum smoleńskie 24.07.12, 23:11
            mamy dosyć jątrzenia i nie chcemy chorować z nienawiści,
            spokój i równowaga większe by przyniosła korzyści. (nie mówię o materialnych)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja