old.bear
27.07.12, 12:47
Taki tekst mi wpadł w oko :
>Całość sprzedano za 6,5 mln zł, choć do przetargu zgłosił się tylko jeden oferent, a cena wywoławcza wynosiła 5 mln 150 tys. zł. <
Po kiego przepłacać w tej sytuacji ? Kto jest taki rozrzutny ? Wyjaśnienie jest w dalszej części tekstu :
>Nabywcami są Katarzyna i Marcin Plichtowie (prezes nowych linii lotniczych OLT Express), którzy, jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, planują w dworku zamieszkać. <
No i polecieli ... zamieszkać.