Kto jeszcze pamięta..

01.08.12, 17:47
.. o PW?
Młodzi lubią skróty i piszą PW, to ja też tak piszę.
Prawie 90% nie ma pojęcia kiedy PW było, rozstrzał jest od XIX wieku po grudzień 1981.
Cóż, podobno giną narody co nie znają i nie szanują swojej historii.
Ktoś wstał na chwilę w godzinie W? W Łodzi syreny wyły..
    • balamuk Re: Kto jeszcze pamięta.. 01.08.12, 18:10
      Dla mnie PW to Polska Walcząca, mam się teraz przestawiać...?
      Zasmuciłam się tak bardziej ogólnie.
      • kapitan_marchewa Re: Kto jeszcze pamięta.. 01.08.12, 18:14
        Dla mnie PW to bardziej Politechnika Warszawska, ale co tam.
        Też się mocno zasmuciłem i posłuchałem Ewy Demarczyk, wiadomo czego
    • dzidzia_bojowa Re: Kto jeszcze pamięta.. 01.08.12, 18:15
      Wyobraź sobie, że oczy przecierałam ze zdumienia gdy po usłyszeniu syren w moim małym prowincjonalnym miasteczku duża grupa ludzi przechadzająca się uzdrowiskowym deptakiem przystanęła i trwała w milczeniu przez cały czas trwania alarmu. I to nie tylko ludzie starsi pragnę zaznaczyć. Byłam dumna i autentycznie się wzruszyłam bo pomijając spory o sens czy też bezsens Powstania ludzie potrafią uczcić pamięć ofiar. Nie spodziewałam się.
      Uważam, że ze świadomością historyczną wśród młodych nie jest tak źle.
        • kapitan_marchewa Re: Kto jeszcze pamięta.. 01.08.12, 18:35
          Dzidziu, autentycznie jestem dumny z młodych, tych co przystanęli.
          Co nie zmienia faktu, że dla dużej części Powstanie Warszawskie(specjalnie dużymi literami) to chyba ten, no, no wtedy co ten podchorąży, jak mu tam, Kościuszko chyba, tak Piotr Kościuszko razem z tym, no, z Piłsudskim, zrobili powstanie, jakoś to było w 1410 roku, na historii było.
          Co ty gadasz głupia, to powstanie było w 1981, rodzice mi mówili, że było powstanie i Teleranka nie było..
          • dzidzia_bojowa Re: Kto jeszcze pamięta.. 01.08.12, 18:49
            Kapitanie! Na litość! Gdzieś Ty takie teksty słyszał? Z racji posiadania potomka płci męskiej, bardzo młodego jeszcze miewam kontakt z jego rówieśnikami i nie unikam rozmów z nimi. Daję słowo, że w większości to ciekawe świata inteligentne bystrzaki. Trudno mi sobie wyobrazić matołów wygłaszających przytoczone przez Ciebie rewelacje, choć nie twierdzę, że takich nie ma. Po prostu ja takich nie spotkałam. Może dlatego, że nie pracuję w oświacie, nie wiem?
        • balamuk Re: Kto jeszcze pamięta.. 01.08.12, 18:42
          No i wymiękłam przez was...
          • stefcia41 Re: Kto jeszcze pamięta.. 02.08.12, 01:27
            A w Warszawie niektórzy kierowcy byli zdziwieni dlaczego inni stają...i na chama się przeciskali...
            A w autobusie wstali młodzi ludzi a tacy średni udawali,że nie słyszą...
            Nigdy nie przeszkadzali mi tzw. "napływowi" w Warszawie.
            Bo niby czemu mieliby?
            Ale od niedawna się zastanawiam czy na stwierdzenie że ktos jest Warszawiakiem , nie zapytać się czy jego dziadek walczył w Powstaniu/?
            Robię się zgryźliwa?
            • kapitan_marchewa Słówko o patriotach i buczeniu.. 02.08.12, 16:38
              wyborcza.pl/1,86116,12240712,Buczace_chamstwo_sie_tlumaczy__Metnie.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza
              • kapitan_marchewa Re: Słówko o patriotach i buczeniu.. 02.08.12, 19:44
                www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12242186,Prezydent_Warszawy_o_gwizdach__96_letni_general_przepraszal.html
Pełna wersja