skuter44
03.08.12, 12:17
Nie wiem co się dzieje. Czas biegnie szybko.... jak nigdy dotąd. To chyba przez te bieżące obowiązki i ogłupiającą TV, ścisłej ciekawe programy i audycje. Nie ma czasu na czytanie
książek.
Czy Wy tak macie ?
Zmusiłem się teraz, bo mam do przeczytania - Śmierć Zachodu" - Patricka J. Buchanana, znanego przeciwnika nurtów lewicowych i liberalnych, przeciwnik idei społeczeństwa otwartego, odrzucający ideę Ameryki jako "żandarma demokracji" w służbie nowego globalnego porządku swiata, potępiający wojny prowadzone "w obronie praw czlowieka", żywiący niechęć do biurokracjii, masowej kultury i rozrywki, masowej konsumpcji, ; uważający, że stanowią one przykład manipulacji napędzanej nienasyconą żądzą zysku i władzy. Grupuje on wokól siebie konserwatystów uważajacych , że dzisiejsza Ameryka to kraj chory, ponieważ jej instytucje polityczne, szkoły, uniwersytety i koscioły zostały moralnie rozbrojone przez skrajny liberalizm, przez to ustrój nadany jej przez Ojców Założycieli został zniszczony. Udawania i prognozuje, że "wymierające populacje i inwazje imigrantów zagrażają naszemu krajowi (czyt. Ameryce) i naszej cywilizacji.
Może być to niezwykle ciekawa lektura dla politykierów.