Ewolucja polskiej edukacji

09.08.12, 12:53
Na przykładzie losowego zadania egzaminacyjnego z matematyki.

1962: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt
produkcji drewna wynosił 4/5 jego ceny, oblicz zysk drwala. Podaj zysk drwala w % i w liczbach bezwzględnych.

1972: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt
produkcji wyniósł 4/5 jego ceny, czyli 80 dolarów, oblicz zysk drwala, odejmując 80 dolarów od sumy 100 dolarów.

1982: (nowy program matematyki) Drwal dokonał wymiany zbioru T tarcicy na zbiór
P pieniędzy. Moc zbioru P wyrażona w liczbach kardynalnych wyniosła 100, przy
czym każdy z jego elementów jest wart 1 dolara. Zaznacz w kwadratowej tabeli 100
punktów, aby przedstawić graficznie elementy zbioru P. Zbiór kosztów produkcji
zawiera 20 elementów mniej niż zbiór M.
Przedstaw zbiór K jako podzbiór M i odpowiedz na pytanie : jaka jest moc zbioru
Z zysku wyrażona w liczbach kardynalnych ?

1992: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za 100 dolarów. Koszt produkcji drewna
wyniósł 80 dolarów, a zysk drwala 20 dolarów. Zakreśl liczbę 20.

2002: Ścinając stare piękne i bezcenne drzewa, ekologicznie
niezorientowany drwal zarobił 20 dolarów. Co myślisz o takim sposobie na życie ?
Opisz jak mogą się czuć leśne ptaszki i dzika zwierzyna.
PS. Ile zarobił drwal, jeśli to było 20 dolarów?

2012: Drwal (ten kto ścina drzewa)sprzedał(oddanie tego co posiadasz za pieniądze) ciężarówkę (duży samochód) tarcicy (nieważne co to jest) za 100 (sto) dolarów (taki rodzaj pieniędzy). Koszt (za długo by wyjaśniać) produkcji (też za długo) drewna
wyniósł 80 (osiemdziesiąt) dolarów, a zysk (zarobiona kasiura ziom) drwala 20 (dwadzieścia) dolarów. Zakreśl liczbę 20. To taki łabądek i obok kółeczko. To jest odpowiedź B (taka kreseczka po lewej z brzuszkami po prawej).
PAMIĘTAJ, jeśli zakreślisz odpowiedź A (taka drabinka z poprzeczką) otrzymasz tylko 75% punktów możliwych do otrzymania za to zadanie.
MUSISZ ZAKREŚLIĆ B (jak wygląda B - powyżej)
NIE ZAPOMNIJ wpisać dokładnie swojego numeru PESEL oraz rodzaju dysfunkcji, którą posiadasz. Lista dysfunkcji do zakreślenia na stronach od 2 do 18, łącznie 378 pozycji.

PYTANIE opcjonalne od NFZ/US:
- czy zaświadczenie o dysfunkcji załatwił ojciec czy matka?
- czy lekarz wystawiający zaświadczenie przyjmuje na wsi, w małym mieście, średniej wielkości mieście, dużym mieście?
- jakiej specjalności jest ten lekarz (podaj nazwisko jeśli pamiętasz)
- ile kosztowało zaświadczenie o Twojej dysfunkcji, podaj z dokładnością do 100 zł.

NA KONIEC: PAMIĘTAJ - zakreślenie wszystkich odpowiedzi błędnie spowoduje, że zdasz jedynie na 75%, co przy równoczesnym braku odpowiednich funduszy u Twoich rodziców może spowodować, że ponad 0,0005% uczelni w kraju może Cię nie przyjąć.
    • kapitan_marchewa Re: Ewolucja polskiej edukacji 13.10.12, 11:23
      Podbijam, bo o tym się pisze (a artykuł z Łodzi):
      wyborcza.pl/1,75248,12653692,Studia_traca_wartosc__Dyplom_dzis_jak_kiedys_matura.html
      • balamuk Re: Ewolucja polskiej edukacji 13.10.12, 13:00
        No tak. Poczytałam sobie komentarze, jeden wklejam, bo chyba oddaje podejście części studentów. Optymistycznie zakładam, że nie wszystkich. Quand même, idę walnąć głową o ścianę.

        Wszystkich tych profesorów przełożyć przez kolano i wychłostać ich własnymi dyplomami!
        Świat się zmienia, studenci też. Zmieniają się też potrzeby rynku, ale pan profesor jeden z drugim zdają się tego nie widzieć.
        Co z tego, że studentka nie policzyła ułamka? Ostatni raz to robiła 4 lata temu, a teraz została przystrzelona publicznie na wykładzie przez wykładowce, który ewidentnie chciał na niej coś pokazać. Reakcja obronna w sytuacji stresowej, to jedyne co mógł dostać i chyba na to liczył. Pani studentka jak będzie potrzebować, to sobie znajdzie na Wiki jak to się robi.
        Ctrl + F to problem? Na Miłosierdzie Boże!! Z każdą chwilą przybywa nam informacji, a czasu życia nie. Student się tu wykazał umiejętnością szukania, selekcjonowania i analizowania informacji!
        Lenistwo na zaocznych?! No ja przepraszam, ale to nie mój pomysł, że pracodawca wymaga dyplomu magistra aby dać pracę wklepywacza faktur! Owszem mgr to teraz jak matura i wypada mieć, to też studenci się w to pchają. Ale odrobinę szacunku panowie! Tyra taki cały tydzień na chwałę obcego kapitału, żeby w weekend podwyższać swoją rynkową atrakcyjność i opłacić WASZE pensje, a wy kręcicie nosem, że się nie przykłada?
        Niech mi ktoś powie ilu tych waszym zdaniem dobrych studentów, co się przykładają może potem zostać na uczelni i robić karierę naukową? Bo jeśli myślicie, że biznes patrzy na oceny, to sorry. Szybciej awansuje koleś, który szybko zrobi raport metodą ctrl+f i biernie wypełnia polecenia szefa, niż ten, co się z wykładowcą wykłócał na wykładzie o metodologiczne detale.
        Proszę pomyśleć jak dostosować uczelnie i kadrę do obecnych realiów, żeby maksymalnie wykorzystać sytuację, a nie jojczyć, że drzewiej to było lepiej!


    • balamuk Re: Ewolucja polskiej edukacji 20.10.12, 18:32
      Wklejem tutaj, bo w pewnym sensie ma zwiazek: targipracy.gazeta.pl/targi/10,57,,,,11553,Praca+dla+humanist%C3%B3w.html?utm_source=gazeta.pl&utm_medium=AutopromoWew&utm_content=cukierek&utm_campaign=ITP_10.12
      Wspaniałe perspektywy dla humanistów? A po cholerę na te stanowiska studia wyższe, ja sie pytam?
Pełna wersja