lidka449 21.08.12, 19:03 szastać kasą w celu ? 1.uaktywnienia 2.głupoty 3.nadmiaru funduszy itd wyborcza.biz/Firma/1,101618,12337101,Miliony_utopione_w_pseudoszkoleniach_dla_bezrobotnych_.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kapitan_marchewa Re: na prawo i lewo ... 21.08.12, 19:19 Informuję, że cała masa Urzędów Pracy poza darmowym szkoleniem funduje bezrobotnym jeszcze noclegi, obiady i przerwy kawowe, a za niektóre szkolenia wręcz płaci bezrobotnym. A tematy niektórych szkoleń to śmiech na sali. Odpowiedz Link
lidka449 Re: na prawo i lewo ... 21.08.12, 19:30 trafiłeś firmy szkolące maja z tego korzyść gdyby głupota mogła fruwać to poleciałaby jak ta gołębica (tak mawiał Milos Kopecky w Szpitalu na peryferiach) Odpowiedz Link
beata_ Re: na prawo i lewo ... 22.08.12, 00:08 A prawda, jak zwykle leży pośrodku Mam przyjemność pracować w firmie, która między innymi prowadzi szkolenia. Są to dość specjalistyczne szkolenia, ale po 4 etapach (bo nie da się na raz) człowiek mógłby znaleźć pracę albo otworzyć własny biznes. I co? Ano tzw. psinco, bo wymóg UP jest min. 30 godzin, a jeden etap u nas, to 16 godzin (zegarowych). Czasem przechodzi przelicznik z zegarowych na dydaktyczne (45 minut) i bezrobotnemu UP sfinansuje jeden etap... I robi się problem - bo jeten etap, to ciut za mało... Kolejnych etapów delikwentowi UP nie sfinansuje, bo są (i muszą być, ze względów merytorycznych) odstępy czasowe między nimi, dające czas na "uleżenie" się wiedzy i przećwiczenie jej... Tu kółko się zamyka - ktoś zatrudniłby takiego wstępnie wyuczonego, ale mając np. gwarancję, że będzie się szkolił dalej. Branża zainteresowana takim zatrudnieniem jest niezbyt bogata, więc na ogół sama nie ma na dalsze szkolenie delikwenta, a on sam zarobi w tejże branży również niewiele, żeby móc sobie samemu zfinansować dalsze szkolenie. Żeby było śmieszniej, samo szkolenie obiektywnie nie jest takie drogie - wszystkie cztery etapy razem wziąwszy (64 h), z noclegami i pełnym wyżywieniem to 5 tys. brutto. Miałaby sens współpraca z UP? Miałaby, ale na przeszkodzie stoją sztywne przepisy. I gdyby te nasze kursy trwały ciurem, to pieniądze by się znalazły bez problemu... ale nie mogą trwać ciurem, bo wtedy byłyby to pieniądze wyrzucone w błoto. Tylko kogo to obchodzi? Odpowiedz Link
beata_ Re: na prawo i lewo ... 22.08.12, 18:54 I ja Ależ nam się tu ładny dyskurs rozwija Odpowiedz Link