skuter44
12.09.12, 06:41
Jest coraz gorzej ze szczepieniami przeciw grypie.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12464824,Raport__Roczne_koszty_duzej_epidemii_grypy_w_Polsce.html
Pod tym względem jest coraz gorzej. Od 2006 r. zamiast rosnąć spada w naszym kraju liczba szczepiących się osób. Wskazuje na to liczba sprzedawanych co roku dawek szczepionek. O ile w 2005 r. kupionych zostało prawie 4 mln dawek, to w 2008 r. sprzedano ich jedynie około 2,2 mln, a w 2011 r. - zaledwie 1,7 mln. - Niechęć Polaków do szczepień przeciwko grypie wynika z tego, że niewiele o nich wiemy i lekceważymy zagrożenie grypą - powiedział prof. Adam Antczak, przewodniczący Grupy Roboczej ds. Grypy. Jesteśmy przekonani, że takie zakażenie nam nie grozi, bo jesteśmy zdrowi i odporni na infekcję, co jest nieprawdą. Każdy może zachorować, nawet osoba dobrze się odżywiająca i wysportowana.
Ja szczepię się corocznie /w październiku/. Nie choruje teraz na grypę.