kapitan_marchewa
02.10.12, 04:06
..zaginęło to pojęcie????????????????
Ktoś jeszcze pamięta znaczenie takiego określenia?
Kto ostatnio pomógł komuś ot tak, bo to ludzkie, dla dobrego samopoczucia, bo tak się powinno robić?
Padła mi wczoraj drukarka w środku dnia, a drukowałem ważne dokumenty do przetargu i czas mnie BARDZO gonił. Ja wiem, że oczywiście można pojechać i kupić nową. Hahaha..
Ci co mają punkty ksero-jak sama nazwa wskazuje mają ksero i nic poza tym i zdziwienie ich ogarnia, że ktoś coś chce za kasę z pendrive'a po prostu wydrukować. Oni mają ksero i już.
Że też jeszcze to ksero istnieje. Super fajny kolor kombajn HP drukarka-skaner-kopiarka-fax kosztuje 280 zł.
Obdzwoniłem znajomych w okolicy. Środek dnia pracy, siedzą po firmach, sprzęt mają, są znajomymi. Proste? Otóż nie. Każdy z nich miał jakiś problem, dlaczego nie teraz, dlaczego nie dziś.. Zupełnie jakbym proponował pomoc w druku tajnej instrukcji odpalenia bomby wodorowej, którą na miasto chcę w godzinę spuścić.
Jedyny taki "sąsiad" powiedział, że mu się też drukarka popsuła była, ale ten z kolei zaczął się nawet tłumaczyć co się zepsuło i jak i kiedy się zepsuło i że córka obiecała naprawić itp. Nawiedzony jakiś, bardziej przepraszał niż ja bardzo szukałem

Znalazłem w końcu po wielu telefonach (po prawdzie to kobita znalazła) człowieka w firmie po sąsiedzku, który powiedział: "A przyjedź pan, co to za problem panu coś wydrukować".
Na miejscu aż się bałem powiedzieć, ze to aż 2 razy po 11 stron, ale spokojnie. I żadnej kasy nie chciał.
Pozdrawiam łódzkie ZETO.