I jak tu nie marudzić ?

03.10.12, 09:57
Dziś na stronie nasze miasto.pl znalazłem tekst z którego fragment przytoczę :
> MPK mogłoby dostawić wiaty na placu Dabrowskiego, ale nie jest to proste. Na ustawienie wiat potrzebna jest zgoda Zarządu Dróg i Transportu, zakładu energetycznego, miejskiego wydziału geodezji, a na placu Dąbrowskiego - dodatkowo konserwatora zabytków. <

Czy tak oczywista sprawa MUSI wymagać zgody czterech różnych urzędów ? To jest chore.
    • skuter44 Re: I jak tu nie marudzić ? 03.10.12, 13:10
      I tu jest rezerwa.
    • tygrysgreen Re: I jak tu nie marudzić ? 03.10.12, 15:37
      no i co z tego, że wymaga tych wszystkich zgód
      marudzić można na to, że żadnemu urzędasowi nie chce się tych papierów przygotować, a przecież za robotę papierkową biorą pieniadze
      • ewa9717 Re: I jak tu nie marudzić ? 03.10.12, 19:08
        Ma Tygrys rację, chore jest to, że żadnemu urzędasowi nie chce się dupy ruszyć, bo przecież zawsze można powiedzieć, że mieli chcieli, ale...
        • kapitan_marchewa Re: I jak tu nie marudzić ? 04.10.12, 04:24
          Urzędnik polski, po łacinie "Polonica officiali", to oddzielny gatunek.
          Zwierzę po wielokroć opisywane i wykpiwane, ale nie doczekało się wpisu na: "Lista gatunków zwierząt objętych ścisłą ochroną w Polsce"
          pl.wikipedia.org/wiki/Lista_gatunk%C3%B3w_zwierz%C4%85t_obj%C4%99tych_%C5%9Bcis%C5%82%C4%85_ochron%C4%85_w_Polsce
          Żywi się kawą i herbatą, czyta kolorowe gazety i rozwiązuje krzyżówki, jeśli ma komputer układa pasjansa, jego życiowym problemem jest jak pozbyć się ewentualnego petenta, napisać mądre pisemko dlaczego czegoś się nie da i najważniejsze - jak dotrwać do tej piętnastej i iść w końcu do domu..
          • tygrysgreen Re: I jak tu nie marudzić ? 04.10.12, 15:46
            to w ogóle znamienne, że niektórym (ale tylko niektórym) ludziom pracującym najbardziej przeszkadza to, co jest sensem ich pracy i z czego żyją.
            urzędnikowi przeszkadzają petenci i dokumenty
            przedszkolance- dzieci
            sprzątaczce- brud
            pielęgniarce- pacjenci
            wykładowcy- studenci
            i tak dalej
            • kapitan_marchewa Re: I jak tu nie marudzić ? 04.10.12, 16:11
              Howgh
      • old.bear Re: I jak tu nie marudzić ? 04.10.12, 05:53
        Tygrysie, mnie chodzi o to że tak oczywista, prozaiczna sprawa jak wiata na przystanku generuje zaangażowanie armii biurew lub biurwów. Tym bardziej że na owym placu przystanki kilku linii autobusowych są odkąd sięgam pamięcią. A kilka lat już żyję ... .
        • kapitan_marchewa Re: I jak tu nie marudzić ? 04.10.12, 17:17
          Wejście do prosektorium z boku jest przez kwiaciarki zasłonięte.
        • tygrysgreen Re: I jak tu nie marudzić ? 04.10.12, 18:44
          no cóż Misiu, żyjemy w świecie papierów, dokumentów i odpowiedzialności. niedopatrzenie jednego bzdurnego z punktu widzenia oczywistej logiki i praktyki papierka może skutkować poważnymi problemami w razie jakby co...( np wiata sie wywróci i kogoś przydusi) a nikt nie będzie nadstawiał swojej doopy bo i z jakiej racji. ty byś nadstawiał? bo ja nie
          • matri_caria Re: I jak tu nie marudzić ? 04.10.12, 20:19
            smile a jeśli klepną to cztery urzędy, to odpowiedzialność się rozmywa i w razie czego wszyscy będą obwiniać siebie nawzajem
            • kapitan_marchewa Re: I jak tu nie marudzić ? 04.10.12, 20:22
              Trafiła pani w sedno celu czy jak to tam leciało w Rozmowach kontrolowanych wink
              • matri_caria Re: I jak tu nie marudzić ? 04.10.12, 20:59
                Strzałą w lewe oko króla Filipa - jak głosiła legendasmile
            • tygrysgreen Re: I jak tu nie marudzić ? 05.10.12, 12:22
              każdy pokaże dowód że zrobił co do niego i jest w porządku.
Pełna wersja