kapitan_marchewa
07.10.12, 16:57
Jestem zmęczony. Nachalnością.
Po pierwszych 20 minutach filmu jest 20 minut reklamy - nie żartuję, na polsacie zmierzyłem ostatnio 23 minuty reklamy po ok. 20 min filmu - czyli film od godz 20 ma trwać do północy.
Strona główna GW mi się ostatnio zaciemnia i żąda, żebym ją ustawił jako startową, a mam ją taką od wielu lat.
Inne strony żądają, żebym je polubił na fejsbuku, bo inaczej nie poczytam.
Inne wywalają reklamy nagle i mam je kasować szukając jakiegoś mikrokrzyżyka.
Inne każą płacić za to, że chcę przeczytać.
Jak byle wywiad czy informacja w necie w formie filmiku - to nawet jak filmik 28 sekund - to reklama 30 sekund i nie da się pominąć.
Oglądam serial "Na Wspólnej", jedyny w TV od zawsze, mam dobre skojarzenia, lubię i tyle.
Od paru miesięcy polubiłem oglądanie razem zusammen do kupy 4 odcinki w weekend na TVN player. Dobrze szło i zdechło. Bo co? Bo przed kazdym odcinkiem, tym odtwarzanym, od cholery reklam i nie da się tego pominąć.
W kinie? Zanim się film zacznie ze 20 minut reklam. Wiem, ze kiedyś była PKF.
Fajna znana gazeta? Kiedyś 80 stron i treść, TREŚĆ.. Dziś 300 stron. Fajnie? Nie bardzo, 289 stron reklamy i 11 treści.