nic o aborcji ?

11.10.12, 07:24
Wczorajsze obrady Sejmu nt. istotnej zmiany w ustawie antyaborcyjnej dały pole do marudzenia, zdziwienia, wstydu,..... A tu nie ma reakcji ? -wink
    • szyszkasosny Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 07:45
      Ja już się wyładowałam - na innym forum. A sprawa jest dla mnie wielka. Palikota polubiłam za wypowiedzi, że politycy lekceważą 50 % wyborców czyli kobiety, które poniosą konsekwencje ich wygłupów. Tu nie ma co marudzić, tu trzeba COŚ zrobić, żeby ten projekt dalej nie przeszedł.
      • kapitan_marchewa Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 08:52
        Skuter, bo to temat na fora typu Psychiatria, Forum dla nawiedzonych albo Kurwica mnie ogarnia (zależnie od punktu widzenia).
        Marudzenie nic tu nie da sad
        Jak ja się cieszę, że nie jestem kobietą w wieku rozrodczym..
      • mort_subite Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 08:55
        Właśnie słucham "trójki" - gada jakiś sympatyczny pan (chyba redaktor z "Rzepy"), który doszedł do wniosku, że wczorajsze głosowanie stanowi dowód na "rejtereadę agresywnej skrajnej lewicy i zdrową reakcję tradycyjnego polskiego społeczeństwa", zaś rzecz cała jest skutkiem ubocznym "agresji wobec kościoła, krzyża i religii w szkołach". Akcja wrogów religii przyniosła reakcję.
        Mnie od lat zastanawia niesamowity rozdźwięk między zapotrzebowaniem społecznym a poczynaniami polityków. Ludzie - nawet wierzący i praktykujący - mają dość panoszącego się kleru i chceliby odrobiny oddechu, powrotu państwa na pozycje w życiu społecznym i politycznym, które swego czasu bez walki oddało kościołowiPilotycy z kolei sa do bólu kruchtowi, dla nich wazniejsza jest opiniav i popadrcie proboszcza, biskupa czy kardynała, niż wyborcy. Bo ci ostatni i tak w końcu pójdą na wybory i zagłosują na nazwiska, które już znają, zaś o tym, kto będzie wybrany i tak w znacznej mierze zadecydują wewnątrzpartyjne układy (nie od dziś wiadomo, że na listach wyborczych są miejsca "biorące" i pozostałe) i ordynacja wyborcza.
        Oczywiście moje postrzeganie sprawy jest skażone "wielkomiejskością", w "Polsce powiatowej" nastroje prokościelne i przywiązanie do bogojczyźnianej tradycji jest na pewno większe, niż w dość kosmopolitycznych z natury miastach, niemniej skład obecnego parlamentu prawie na pewno nie odzwierciedla rozkładu przekonań Polaków. Spora grupa głosowała swego czasu na PO m.in. także dlatego, że deklaratywnie było to ugrupowanie bardziej neutralne światopoglądowo od PiS. Jak widać - jedni posłowie PO tacy są, inni nie.

        BTW Co masz na myśli pisząc "Tu nie ma co marudzić, tu trzeba COŚ zrobić, żeby ten projekt dalej nie przeszedł"? To posłowie będą głosować, nie my. A oni mają nas głęboko w czterech literach. Ważniejsze jest dla nich bowiem to, by "móc spojrzeć sobie w twarz w lustrze", niż głosowanie zgodnie z mandatem wyborców.
        • ewa9717 Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 09:12
          Nic, bo poziom wkurwienia przekroczył stany alarmowe i słów brak.
        • szyszkasosny Postulat JOW 11.10.12, 18:43
          mort_subite napisał:
          Co masz na myśli pisząc "Tu nie ma co marudzić, tu trzeba COŚ zrobić, żeby
          > ten projekt dalej nie przeszedł"? To posłowie będą głosować, nie my. A oni mają
          > nas głęboko w czterech literach.
          Takie cos skopiowałam:

          Akcja zmieleni.pl nabiera rozmachu. Uruchamiając na początku września stronę internetową sami nie spodziewaliśmy się takiego tempa rozwoju. Po 5 tygodniach zawiązały się komórki lokalne w ok. 60 miejscowościach w całej Polsce. I cały czas powstają kolejne. Lada dzień na stronie internetowej przekroczymy 100 000 podpisów poparcia. Wszystko to pokazuje, że postulat JOW jest w stanie zjednoczyć obywateli o różnych poglądach wokół walki o nasze prawa obywatelskie.

          System wyborczy to nie jest mało istotny szczegół techniczny. To podstawa ustrojowa demokratycznego państwa. To ordynacja wyborcza decyduje o kształcie, strukturze i sposobie działania partii politycznych. To ordynacja określa reguły politycznej gry, w których posłowie są odpowiedzialni przed swoimi wyborcami lub nie.

          Proponowane przez nas rozwiązanie jest akceptowane społecznie i stosowane w najbardziej rozwiniętych i najbogatszych demokracjach świata. W zeszłym roku Brytyjczycy po raz kolejny w przeważającej większości poparli JOW w referendum. Siła argumentów i doświadczenia innych krajów są po naszej stronie. Walczymy o upodmiotowienie obywateli, o prawdziwe społeczeństwo obywatelskie. Nie możemy godzić się na to, żeby arogancja klasy politycznej i lekceważenie przez nią obywateli były przeszkodą do naprawy własnego państwa. Dlatego apelujemy o wytrwałość i determinację – razem nam się uda!

          Mamy historyczną szansę na fundamentalną zmianę całokształtu życia politycznego w Polsce. Prosimy o pomoc!
          - organizujmy się w swoich miejscowościach. Aby osiągnąć sukces, musimy stworzyć silne struktury lokalne w całej Polsce, zdolne do zebrania miliona podpisów i przyjechania z nimi w kilkadziesiąt tysięcy ludzi do Warszawy.
          - promujmy akcję wszędzie, gdzie mamy możliwość. Chętnie prześlemy broszury i ulotki - prosimy tylko o kontakt.
    • tygrysgreen Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 11:43
      nie oglądam, nie czytam, nic nie wiem
      co wymyślili?
      ja wiem, że w razie czego jest Ponton, a mam też znajome które wiedzą do kogo i za ile się idzie. jakoś trzeba sobie radzić.
      • tygrysgreen Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 12:03
        pomyliłam się
        oczywiście Kobiety na falach
        • stefcia41 Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 18:23
          Ja też nie czytałam, nie słuchałam .
          Dziś napatoczyłam się na to
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12653422,Gowin__Dobrze__ze_bedzie_debata_nad_kwestia_pytania.html?lokale=warszawa
          Jak widzę Gowina to wkurw pospolity mnie ogarnia suspicious
          Znam blisko osobę, która ma dziecko upośledzone, mocno upośledzone.
          Gdyby kolejne miało się takie urodzić, nie zdziwiłabym się jej ewentualnej decyzji.
          Nikt, kto nie wychowywał chorego dziecka, nie wie o czym mówi.
    • balamuk Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 18:46
      Właściwie mogłabym napisac to samo co Ewa i szlus, ale się przemogę.
      O Ceausescu zapewne wszyscy słyszeli. Taki dyktator minionego ustroju, w ostatniej fazie zdołał sprowadzić Rumunię do modelu koreańskiego.
      W 1966 roku wydał rozporządzenie w duchu polityki prorodzinnej. Słynny dekret 770 wprowadzał zakaz używania środków antykoncepcyjnych i zakaz przerywania ciąży, co - miedzy innymi - wiązało się z obowiązkiem badań ginekologicznych dwa razy do roku. Tak na wszelki wypadek.
      Wyjątki:
      - ciąża zagrażająca życiu kobiety
      - jedno z rodziców cierpi na chorobę genetyczną mogącą powodować uszkodzenie płodu
      - ciężarna ma poważne zaburzenia psychiczne, somatyczne lub jest chora umysłowo
      - kobiety powyżej 45. roku życia
      - kobiety, które mają ponad 4 dzieci
      - ciąża jest wynikiem gwałtu lub kazirodztwa.

      Możemy sobie porównać. 1966 - socjalizm, komunizm, whatever, w każdym razie totalitarny. 2012 - co?
      • stefcia41 Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 18:51
        Się czepnę tego Zespołu Downa.
        Chłopcy,najczęsciej, są bezpłodni.
        Dziewczynki nie. Jeśli dziewczyna nie zostanie ubezwłasnowolniona przez rodziców, to ma wszelkie prawa. Zachodzi w ciążę i co?
        strasznie jestem przewrażliwiona na tym punkcie suspicious
      • szyszkasosny Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 18:54
        TrzebA iść na całość:
        • kapitan_marchewa Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 19:32
          forum.gazeta.pl/forum/w,755,139542844,,Lodzcy_poslowie_PO_ws_aborcji_Kto_za_zmiana_p_.html?v=2
          • stefcia41 Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 20:05
            Skoro jednak nasze społeczeństwo jest coraz bardziej świadome w postrzeganiu niepełnosprawności, wysyłamy naszych sportowców na paraolimpiadę, usuwamy bariery architektoniczne, to dlaczego odmawiamy im prawa do życia?

            Więcej pod adresem www.polityka.pl/kraj/analizy/1530809,1,debata-o-aborcji--znowu-w-sejmie.read#ixzz290yQm2kJ


            Wiedziałam,że ktoś zacznie się "podpierać" paraolimpiadą suspicious
            A wicie,że program nauczania w pewnej szkole specjalnej w Warszawie jest z lat 50-tych? Gdyby nie pełne zapału, młode nauczycielki, to dzieciaki uczyłyby się robić szczotki i pędzle suspicious

            • skuter44 Re: nic o aborcji ? 11.10.12, 21:18
              Już wiadomo . Posłowie PO mają skorygować swoje błędne postepowanie. Plama została.
              Polega na próbie wprowadzenia zakazu aborcji w przypadku uszkodzenia płodu dziecka.
              • skuter44 Re: nic o aborcji ? 12.10.12, 03:25
                Wyniki ankiety w Polityce:
                .

                Który projekt w sprawie aborcji popierasz?
                Ruchu Palikota
                82%

                Solidarnej Polski
                6%

                Uważam, że obecne prawo jest dobre
                10%

                Nie interesuje mnie to
                2%

                Więcej pod adresem www.polityka.pl/kraj/analizy/1530809,1,debata-o-aborcji--znowu-w-sejmie.read#ixzz292lodzh1

                PRZECIEŻ POLITYCY W D... MAJĄ OPINIE SPOŁECZEŃSTWA.
                • skuter44 Kobiety zostają z problemem 12.10.12, 03:34
                  Politycy, a to głownie mężczyźni najlepiej znają problem aborcji ???? -wink Nawet nie liczą się z zdaniem kobiet które zmuszone są aborcji dokonać.

                  W wskazanym wczesniejswoim blogu Ewa Wanattak sarkastycznie pisze , m.in:

                  ......Kobiety, które chcą usunąć ciąże robią to – te biedne usuwają ciążę przy pomocy łatwo dostępnego leku na wrzody, te mniej biedne kupują w przez internet tabletkę RU 486 za 400 zł, te nieco zamożniejsze jadą do prywatnej kliniki na Słowację – zabieg w pełnym znieczuleniu, opieka lekarska i pielęgniarska, pobyt w klinice 350 Euro, transport z Polski i z powrotem – 150 Euro, osoba towarzysząca -10 euro. ......
                  ......Aby nowa, zaostrzona ustawa antyaborcyjne była skuteczna należy wprowadzić do niej szereg przepisów, które uniemożliwią jej obchodzenie. Kobieta, ledwo zajdzie w ciążę, powinna być ubezwłasnowolniona, należy natychmiast zablokować jej konto w banku i dostęp do internetu, może nawet należałoby zastosować wobec niej areszt domowy, choć może jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby po prostu internowanie na okres 9 miesięcy


                  Czy o to twórcom zakazu aborcji chodzi ?
                  ......
                  • tygrysgreen Re: Kobiety zostają z problemem 12.10.12, 15:53
                    > Politycy, a to głownie mężczyźni najlepiej znają problem aborcji ????

                    no własnie w tym sęk
                    żaden mężczyzna, z wyjątkiem lekarzy, nie powinien w ogóle się na ten temat wypowiadać.

                    baby-mam pomysła
                    wymyślmy im zakaz leczenia chorób prostaty i zaburzeń erekcji
                    ideologie się wymyśli jakąkolwiek, to niesistotne. w końcu 20 lat temu była aborcja, ciąża i płód a nie zabójstwo nienarodzonego dziecka
                    • balamuk Re: Kobiety zostają z problemem 12.10.12, 17:05
                      Tygrysie, pomysł świetny, ale jak to zrobić, żeby dotyczył tylko oszołomów?... Bo normalnych mężczyzn raczej lubię i źle im nie życzę. wink
                      • tygrysgreen Re: Kobiety zostają z problemem 13.10.12, 19:03
                        no właśnie o ideologie się rozchodzi
                        bo normalni nie dadzą z siebie idiotów zrobić i zaraz jakieś "mężczyźni na falach" sobie wymyśla
                        a w sumie, skoro podobno tych normalnych trochę jest a nie potrafią nas przed oszołomami obronić, może im się nie chce a może tchórzą, to dlaczego my miałybyśmy się przejmować???
    • lidka449 Re: nic o aborcji ? 12.10.12, 19:09
      jest reakcja - negatywna
      kobiety maja w tej kwestii najmniej do powiedzenia,a rzecz dotyczy głównie ich
      to jakieś zniewolenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja