kapitan_marchewa
14.10.12, 14:53
Wróciłem z hipermarketu pod nazwą Real (bywszy Geant), Łódź, Al.Piłsudskiego.
Widziałem na własne oczy kuriozum - cukier z 3,65 na 3,19.
Wielkie napisy, że sprzedaż tylko 10 kg na osobę.
Kas ponad 40, czynnych 8.
Kolejki po 20-30 osób do każdej kasy.
Krzyki, płacze, dzieci pod nogami.. Wózki pełne cukru.Czy na dziecko też można wziąć zgrzewkę cukru?Telefony: Zenek przyjdź, trzymam kolejkę, weź starą i dzieci, cukier jeszcze jest..
Poczułem się jak w PRL, jak u Barei. Piękny, młody, przystojny, uśmiechnięty, rozmarzony, wspominający.
Bez cukru, ale z propozycjami: "Pan nie bierze cukru? To może pan weźmie na mnie?"
Wojna ma być?
Ale piękny dzień......