No i szlag, nowy celebryta?

25.10.12, 16:11
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,12726224,Nie_zlozyl_slubowania__nie_zostal_studentem___Konflikt.html
Jedni żrą za złotówkę dziennie i oczekują oklasków, a ten najwyraźniej palmę męczeństwa ma na widoku. Humanizm mu się nie podoba, no proszę. I demokracja, bo jest zwolennikiem (pardon, najbliżej mu do) monarchii konstytucyjnej. Cudnie.
Ludzie, czy to przez te hormony w kurczakach młodzieży mózg się lasuje???
    • old.bear Re: No i szlag, nowy celebryta? 25.10.12, 17:08
      Jaki celebryta ? wink Po prostu naprawdę próbuje skorzystać z możliwości jakie daje mu Konstytucja.
      Inna sprawa że prawa konstytucyjne często są łamane uncertain
      • balamuk Re: No i szlag, nowy celebryta? 25.10.12, 19:32
        Ech... Ognistą filipikę napisałam, a potem siadł net i gdzieś sobie w kosmos poszła.
        Jak będę miała siłę, to jeszcze raz napiszę...

        Prowokator z ciebie, Niedźwiedziu! smile
      • szyszkasosny Re: No i szlag, nowy celebryta? 26.10.12, 09:35
        Dyskusja była w telewizji śniadaniowej - bezrefleksyjnie przysięgaliśmy na ideały socjalizmu - ja też. Przysięgali nawet tacy, co walczyli z systemem, no może nie przysięgali, tylko milczeli w odpowiednim momencie, coby mieć święty spokój.
        Ten człowiek próbuje pokazać ludziom, że przysięga jest ważna i trzeba ją traktować serio i nie należy narzucać poglądów innym - w imię demokracji właśnie.
        Sprawa jest badana przez Rzecznika Praw Obywatelskich, tym samym zainicjowana została dyskusja na temat przysięgania, a takich aktów może być w życiu człowieka kilka.
        A czy on celebryta? -
        raczej performen, jak na artystę przystało.
        ********************************************************************
        Naturalność, to bardzo trudna do utrzymania poza...
        • tygrysgreen Re: No i szlag, nowy celebryta? 26.10.12, 11:31
          się zgadzam
          czas najwyższy przejrzeć te przysięgi do których nieraz jesteśmy zmuszani i zgadzamy sie dla świętego spokoju
          pamiętam, jak przy 1 komunii przysięgaliśmy że do 18 lat nie będziemy pić i palić. pamiętam tę przysięgę tylko dlatego, że znałam jedna osobę, która jej dotrzymała. reszta zapomniała bardzo szybko
          • kapitan_marchewa Re: No i szlag, nowy celebryta? 26.10.12, 12:17
            I w czystości żyć do ślubu..
            • tygrysgreen Re: No i szlag, nowy celebryta? 26.10.12, 13:27
              to taka TEŻ była???
              • balamuk Re: No i szlag, nowy celebryta? 26.10.12, 18:38
                No ręce mi opadły. Kto może od siedmio- czy ośmioletniego dziecka wymagać jakiejkolwiek przysięgi???
                Do rzeczy - temu obywatelowi nie podoba się humanizm, bo na pierwszym miejscu stawia człowieka. To weżmy dziesięć przykazań - 70% odnosi się do relacji międzyludzkich, nieprawdaż? Z przewagą żony bliźniego swego.
                Demokracja faktycznie może być paskudna, jeżeli komuś "bliżej do" czegoś innego. Bardzo sprecyzowane poglądy, zaiste. Tak czy inaczej, tekst przysięgi mógł sobie przeczytać wcześniej i negocjować, sądzę, że nawet uczelni bardziej by to odpowiadało.
                A w ogóle nie wiem, co to jest performen.




                • szyszkasosny Re: No i szlag, nowy celebryta? 28.10.12, 09:41
                  Z Wikipedii:
                  Performance (z ang.: przedstawienie, wykonanie) – sytuacja artystyczna, której przedmiotem i podmiotem jest ciało performera w określonym kontekście czasu, przestrzeni i własnych ograniczeń.
                  Artysta występujący przed publicznością jest zarówno twórcą jak i materią sztuki. Elementem performance może być właściwie każdy przedmiot, pojęcie, obiekt lub temat wskazany czy zasugerowany przez artystę w trakcie wystąpienia.

                  Tak więc artysta - performer - prowokuje otoczenie, widownię do reakcji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja