kapitan_marchewa
07.11.12, 13:50
To taki nowy czasownik. Przyjęła się "falandyzacja prawa" to może i gmyzowanie się przyjmie

Jak ktoś chlapnie coś bez sensu, wypowie fałszywy i nieprzemyślany osąd itp.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12805858,Prokurator_o_smierci_20_latka_na_dyskotece___Prosil.html?lokale=lodz
Pani prokurator Marzena z Przeworska twierdzi, że chłopak sam się prosił o śmierć.
Usprawiedliwianie przestępcy i oskarżanie ofiary robi się w naszym kraju nagminne.
Otóż ten chłopak nie "prosił się o śmierć" dlatego że wybrał tę a nie inną dyskotekę. Tak jak zgwałcona kobieta nie prosi się o gwałt zakładając mini, a okradany z portfela w tramwaju nie prosi się o obrobienie wsiadając do zatłoczonego środka komunikacji miejskiej.