kapitan_marchewa
20.11.12, 11:43
Jakiś Brunon bum-bum chciał ponoć wysadzić nasz kochany sejm.
Tego akurat nie komentuję i komentować nie zamierzam, bo nie chcę żadnych niezapowiedzianych wizyt w domu.
Natomiast skomentowałem coś innego i - zdziwiony jestem - po raz pierwszy gazeta.pl nie opublikowała mojego komentarza.
Otóż czytałem relację na żywo i tekst "Chwała służbom - mówi Artur Wrona z krakowskiej prokuratury i podkreśla, że śledczy zatrzymali podejrzanego przed zamachem, a nie po nim, jak się dzieje często w innych krajach."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114912,12888640,Udaremniono_probe_zamachu_na_polskie_wladze___konferencja,,,359414.html
Ale przeczytałem też to:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12888740,Brunon_K____kim_jest_czlowiek__ktory_planowal_zamach.html
I tekst: "O niepokojących zachowaniach naukowca poinformowała służby jego żona"
No i pod tym "chwała służbom" napisałem komentarz o treści mniej więcej:
"Chwała służbom? To chyba jakiś żart w kontekście informacji, że o niepokojących zachowaniach naukowca poinformowała służby jego żona"
Czyli co? Dlaczego nie puścili takiego komentarza? Jestem wywrotowcem? Zagrażam bezpieczeństwu państwa? Czy też ujawniłem tajemnicę państwową? Taką mianowicie że te słynne służby działają tak wysoce profesjonalnie, że jakby im żona Brunona bum-bum nie doniosła to nic by nie wiedziały?
A jak działają i przeciwdziałają służby? Ano głównie tak:
"Jak służby dowiadują się o planowanych zamachach?
Doktor Marek Madej z Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW opowiada, jak służby dowiadują się o planowanych zamachach? - Przede wszystkim bada się wszystkie sygnały na forach internetowych."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12888526,Niemczyk__Obawiam_sie__ze_uslyszymy_informacje_o_powaznym.html
Pamiętacie "Dzień Szakala"?. I sprawność i skuteczność francuskich służb?
Cóż, nasze służby by chyba nie dały rady, bo wtedy nie było forów internetowych.
I Szakal nie miał żony..