na co liczono ? na "pomoc" USA ? naiwni....

09.12.12, 03:55
"Naród amerykański podziela ból z powodu tragedii smoleńskiej"
"Biały Dom otrzymał petycję z prośbą o wsparcie międzynarodowego śledztwa w sprawie katastrofy samolotu TU-154, do której doszło pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku" - potwierdza komunikat z odpowiedzią opublikowany w tym samym serwisie.
Departament Stanu USA zaznacza, że władze Polski i Rosji przeprowadziły jednak własne dochodzenia i zgodziły się na przestrzeganie konwencji chicagowskiej. Odpowiedź zawiera linki do raportów: polskiego MSWiA i rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK). Podkreśla: "Naród amerykański podziela państwa ból z powodu tej tragedii i wyraża ubolewanie z powodu śmierci (ofiar katastrofy), w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii". Przypomina słowa prezydenta Obamy wypowiedziane po katastrofie: "To druzgocąca strata dla Polski, Stanów Zjednoczonych i dla świata". Komunikat kończy się słowami: "Stany Zjednoczone ponownie składają najgłębsze kondolencje narodowi polskiemu i wszystkim rodzinom dotkniętym przez tę tragedię".
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75248,13015182,Bialy_Dom_odpowiada_na_petycje_30_tys__osob_ws__katastrofy.html#ixzz2EWEsawta
    • old.bear Re: na co liczono ? na "pomoc" USA ? naiwni.... 09.12.12, 06:46
      I jak to JarKacz skomentuje ?
      • kapitan_marchewa Re: na co liczono ? na "pomoc" USA ? naiwni.... 09.12.12, 07:23
        Osobiście uważam, że Pan Prezydent Lech Kaczyński (cokolwiek by nie mówić o jego prezydenturze, w tym ostrzelaniu w Gruzji, żenującej walce o krzesełko w Brukseli, różnych stokrotkach na krótkich listach, małpach w czerwonym i osobistym pistoleciku) - to chyba tenże się w grobie przewraca jak widzi co się teraz dzieje i co wyrabia osobisty brat bliźniak, z kim się kumpluje itd..
        Faszystowsko-brunatno się już robiło, ale jak widać sami się żrą między sobą, co dobrze rokuje.
        Już nie-mainstreamowe-media się żrą, młodzi wszechpolscy patrioci nie chcą razem maszerować i rwać bruk. Ciekawie się robi wink
Pełna wersja