balamuk
16.12.12, 17:52
natemat.pl/43151,wypaleni-na-starcie-mam-27-lat-uwielbialam-swoja-prace-a-teraz-ide-do-niej-ze-lzami-w-oczach
"Coś, co kiedyś wydawało mi się ciekawe i rozwijające po 2 latach nagle przestało być fascynujące, a stało się jedynie nudne i nużące".
"Poczułam się wypalona, jak miałam 26 lat. Pracowałam już 5 lat".
I komentarz: "Zawodowego wyczerpania i wypalenia można uniknąć, jeśli się je bierze pod uwagę już na samym początku pracy".
Tłumy absolwentów nie mogą znaleźć pracy. Inni pracę (nawet ciekawą) znajdują i bang, czują się wypaleni. Czyli znowu doopa...