kapitan_marchewa
31.12.12, 05:35
Górale załamani, bo ruskie nie przyjadą i dutków nie zostawią.
Pazerność naszych górali w porównaniu z coraz niższą jakością i towarów i usług staje się legendarna.
Już nawet nie rzecz w tym, że zainwestować 1500 zł się nie chce.
Zabawne jest to, że takim bogobojnym góralom dutki od niby czerwonych komuchów w ogóle nie śmierdzą.
A niektórzy zdrajcy obniżają ceny: "Widać też spadek cen - za ognisko z pieczonymi kiełbaskami jeden góral chciał tylko 50 zł.."
Tak się zastanawiam, czy taki turysta zeżre więcej niż kilo najtańszej upieczonej na kiju kiełbachy, czyli tak jakoś za dychę.
A jak ognicho duże, brat ze śwagrem i kumplami w strojach odpowiednich z ciupagami coś zagrają i dwa razy przeskoczą przez ognisko, wystawi się bufet z gorzałą i browarem za potrójne ceny i puści o północy parę fajerwerków za stówę - to każdy głupi cepr ze 100-200 zeta zostawi. Ale to widać za mało.
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,13122042,Zalamane_Zakopane__Rosjanie_nie_przyjada__sylwester.html#BoxSlotII3img#ixzz2GbHnlisk
wyborcza.pl/1,75478,13122042,Zalamane_Zakopane__Rosjanie_nie_przyjada__sylwester.html#BoxSlotII3img