jakie łapówki ? toż to NAPIWKI

13.01.13, 19:27
Język polski traktowany słownikowo nie dopuszcza by pieniędzy dawanych przez pacjentów
drowi G. nazywać łapówkami badź korupcją. Co najwyżej były to napiwki.
Nie wstyd naszym lekarzom by, jak kelnerzy , brali napiwki ? -wink
wyborcza.pl/1,76842,13185072,List_lekarza__To_napiwki__a_nie_lapowki.html
    • tojabogdan to jest zmorą, upokarzającym obie strony dramatu 13.01.13, 20:33
      jest zmorą, upokarzającym obie strony dramatu zwyczajem.
      To był dla mnie jeden z powodów wyrwania się w świat.
      Dostałem w ciągu dwudziestu lat poza granicami naszego pięknego kraju może ze trzy razy butelkę dobrego wina.
      Kilka razy jakieś słodycze i kilka razy próbowano dać mi jakieś pieniądze, ale to byli pacjenci pochodzący z Polski.
      Pielęgniarki mają niemal na każdym oddziale tzw. kasę kawową. Tam wrzucają pacjenci lub ich rodziny pieniądze przy wypisie. Albo i nie wrzucają.
      • old.bear Re: to jest zmorą, upokarzającym obie strony dram 13.01.13, 20:59
        "jest zmorą, upokarzającym obie strony dramatu zwyczajem."
        Nie wydaje mi się żeby jakikolwiek lekarz, jeśli bierze, z obrzydzeniem brał w łapę.
      • skuter44 Re: to jest zmorą, upokarzającym obie strony dram 13.01.13, 21:01
        Niedobry zwyczaj. Przy pomocy CBA tego nie zlikwidujemy. Potrzebna jest presja społeczna.
        Z zawiścią czytam dr-rze Bogdanie o "normalności zachodniej". Nie bardzo jednak wiem jak moglibyśmy w Polsce szybko dojść do standardów zachodnich. Chyba jak zwykle, czeka nas długa droga , ściślej edukacja, presja prawa i spoleczeństwa. A może problem sam za kilka lat zniknie, wraz ze śmiercią emerytów nawykłych do obowiązku odwdzięczania się lekarzowi, urzędnikowi, policjantowi.....?
        • old.bear Re: to jest zmorą, upokarzającym obie strony dram 13.01.13, 21:26
          Skuter, nie tak szybko ... . Dwóch, trzech pokoleń trzeba na jakakolwiek zmianę mentalności Polaków uncertain
          • lidka449 Re: to jest zmorą, upokarzającym obie strony dram 13.01.13, 23:42
            dowody wdzięczności - ludzie sami wprowadzili ten zwyczaj - a druga strona
            się przyzwyczaiła do ich odbierania .
          • skuter44 Re: to jest zmorą, upokarzającym obie strony dram 14.01.13, 02:12
            Uspokoiłeś mnie Misiu. -wink I przypomniałeś, że przedemną jest życie na pół (najwyżej) pokolenia. A więc po co ta moja przesadna troska o prawnuczków ?
            • old.bear Re: to jest zmorą, upokarzającym obie strony dram 14.01.13, 06:56
              No, mnie ta troska o prawnuków też już nie dotyczy wink big_grin
              • wirujacypunkt Re: to jest zmorą, upokarzającym obie strony dram 14.01.13, 12:22
                Bez dawania łapówek, czy jak napisanio napików, tez można.
                Mnie wyciągnęli lekarze z śmietelnej choroby bez "napiwków". Nikt mi nawet nie dał do zrozumienia, że "napiwek" należy wręczyć komukolwiek.
                Swoją wdzięczność wyraziłam słowami.
    • tojabogdan zmiany strukturalne winny wystarczyć 14.01.13, 20:05
      nie twierdzę, że system niemiecki jest idealny, ale może być ispiracją.
      Każdy pacjent ma prawo do wszystkich niezbędnych świadczeń medycznych. I to pokrywa każda kasa chorych. Za dziękuję, albo i nawet bez.
      Gdy ktoś chce więcej, to znaczy w szpitalach pokój jedno- niekiedy dwuosobowy i bezpośrednią opiekę ordynatora, albo jego zastępcy, wystarczy, że się zdeklaruje własnym podpisem. Rachuneczek dostanie do domu. Tzw. prywatnie ubepieczeni, jest ich w D nieco więcej niż 10%, mogą w umowie zawrzeć wszystkie te przywileje (pokój, ordynator, itp), ale niekoniecznie. Istnieje dość popularna forma dodatkowych ubezpieczeń do zwykłych ubezpieczeń kas chorych i tam można też, za dopłatą, te dodatki mieć zapewnione.
      Czyli wszytko jest uregulowane i każdy wie, czego może się w szpitalu spodzewać.
      Inaczej jest w przychodniach. Tam prywatnie ubepieczeni przyjmowani są bez czekania na termin i bez czekania w poczekalni. Od nich (od ich kas) lekarze dostają wiele więcej za to samo. I z tego głównie utrzymują się prawatnie praktykujące lekarze.
      • wirujacypunkt Re: zmiany strukturalne winny wystarczyć 14.01.13, 20:34
        Jak widać są dobre wzory do naśladowanie, trzeba tylko chcieć to zrobić.
        Ten system, który opisałeś, przy dobrych chęciach naszych rządzących, jest chyba u nas możliwy do przyjecia.
        • skuter44 Re: zmiany strukturalne winny wystarczyć 14.01.13, 22:45
          Tak samo można , przyjmując sprawdzone wzorce reformować inne dziedziny życia.
          Tylko trzeba chcieć.
          • wirujacypunkt Re: zmiany strukturalne winny wystarczyć 15.01.13, 11:25
            Czerpiąc z dobrych, sprawdzonych doświadzeń innych państw, mozna duzo dobrego zrobić
            dla własnego społeczenstwa i co jest bardzo ważne w obecnej sytuacji finansowej państwa,
            to wszystko można zrobić w bardzo wielu przypadkach, bez duzych nakładów finansowych.
            Trzeba tylko chcieć.
            • apersona Re: zmiany strukturalne winny wystarczyć 16.01.13, 13:02
              Możnaby, a tymczasem sporo płacimy (zajrzyjcie do PIT-a) za "darmową" opiekę zdrowotną bez żadnej gwarancji czy świadczenia otrzymamy. Ba bez żadnego określenia do czego mamy w zamian prawo. A przy okazji wyborów będzie się znowu mówiło o finansowaniu in vitro z budżetu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja