Na kogo głosować, uprzejmie pytam

25.01.13, 15:15
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13296293,Sejm_odrzucil_wszystkie_projekty_ws__zwiazkow_partnerskich.html#MT
Będą kolejne wybory, może ktoś mi poradzi.
    • wirujacypunkt Re: Na kogo głosować, uprzejmie pytam 25.01.13, 15:48
      Z tych polityków już nic się nie wydusi.
      Pójdę na wybory i oddam głos nieważny. Im więcej ludzi tak zrobi tym większa jest możliwość, ze nasi wybrańcy narodu przypomną sobie, iż to oni są dla nas, a nie my dla nich.
      • balamuk Re: Na kogo głosować, uprzejmie pytam 25.01.13, 16:35
        To jest idealizm, i tak ktoś wygra. A głosy nieważne będą mieli w poważaniu. I to mnie najbardziej wkurza.
        • wirujacypunkt Re: Na kogo głosować, uprzejmie pytam 25.01.13, 18:35
          Jezeli duzo osób odda głosy niewazne, to może jednak coś da do myślenia.
          Ja kazdą osobę, która mówi, że nie pójdzie na wybory,namwiam do tego by poszła i oddała głos niewazny i kilka osób udało mi się przekonać, ze to ma sens.
          Moze jednak się uda ? Lepiej próbować niz nie roboić nic.
          • skuter44 Re: Na kogo głosować, uprzejmie pytam 25.01.13, 18:59
            Nie mam swoich przedstawicieli. Będę musiał (chyba ) zagłosować za programem "Nowoczesnej Polski", choć na samym początku odszedłem z RP, ale odpowiada mi światopoglądowo i jest w zgodzie z moimi poglądami na gospodarkę.
            • tojabogdan głos nieważny w wyborach do władz państwowych 25.01.13, 21:53
              lokalnych, centralnych czy innych niczego specjalnie załatwia. Wybierani to olewają, bo, założywszy, że wszyscy oddadzą takie głosy, sami się własnymi głosami wybiorą. I będą nami rządzić, dysponować naszymi pieniędzmi, marnotrawić je, dorabiać się naszym kosztem, a najgorsze, że będą uchwalać tak, jak im tylko odpowiada.
              Należy szukać wśród ludzi godnych zaufania takich, którzy się, z dużym prawdopodobieństwem, w organach ustawodawczych, też wykonawczych sprawdzą.
              I to jest problem. Takich znaleźć.
              • dzidzia_bojowa Re: głos nieważny w wyborach do władz państwowych 26.01.13, 00:05
                Właśnie! Oddanie nieważnego głosu bądź brak udziału w wyborach jest najgorszą rzeczą jaką można zrobić. Moim zdaniem wybory powinny być obowiązkowe jak na przykład w Belgii tylko, że do tego trzeba wyedukowanego społeczeństwa obywatelskiego.
                Strasznie mnie denerwuje, gdy ktoś mówi, nie idę głosować bo to niczego nie zmieni. A powinniśmy dogłębnie poznawać kandydatów i świadomie głosować, ot co! Świadome głosowanie!
                • wnuk.brutusa Re: głos nieważny w wyborach do władz państwowych 26.01.13, 00:41
                  Grrrrrrr!!!
                  >A powinniśmy dogłębnie poznawać kandydatów i świadomie głosować, ot co!
                  No dobrze, poznałem kandydata, Kowalskiego z partii X.
                  Zagłosowałem na niego.
                  Ale dzięki przeliczaniu głosów obowiązującą u nas
                  metodą d`Hondta do parlamentu wszedł
                  Malinowski bo był wyżej na liście.
                  Wprawdzie też z partii X ale za pół
                  roku przeszedł do Ygreków.
                  Na kogo mam głosować w najbliższych wyborach?

                  A IMHO jedynie niechodzenie na wybory ma sens.
                  Albowiem:
                  - nawet głos nieważny jest uwzględniany w statystykach
                  i potem wybrańcy ludu śmią twierdzić że w wyborach
                  brało udział 50% wyborcówi że Oni reprezentują naród(*).
                  O tym że 90% głosujących pokazało im faka nikt nie wspomni
                  a ludek prosty kupuje ściemę.
                  - na listach kandydatów nie ma wybitnych osobistości.
                  Są tylko drobni cwaniaczkowie którzy zawodową działalność
                  partyjną wykorzystują do żerowania na społeczeństwie.
                  Zwróć uwagę- ciągle lilkadziesiąt tych samych nazwisk.
                  Nazwisk które zawłaszczyły kraj dla siebie.
                  - kolejność na listach wyborczych zależy od ilości wazeliny,
                  lodów i pieniędzy wpłacanych na partyjne konto.
                  O kolejności decyduje zawsze jakiś tam prezes(**) z bandą
                  przydupasów i zauszników. O znaczeniu kolejności było wyżej.
                  - a poseł z dalszych miejs listy który dostał się do Sejmu,
                  na głosowaniach staje się bezwolnym narzędziem do
                  naciskania pzrycisków zgodnie z prezesowskim zaleceniem
                  (a prezesowi jak głosować mówi kolejna grupa cwaniaczków
                  wybranych nie przez wyborców tylko przezsunia)
                  Nie chce mi sie dalej pisać bo się zdenerwowałem, piwo się
                  skończyło a sklep po sąsiedzku już zamknięty.

                  (*) Oni z dużej litery i naród z małej nieprzypadkowe
                  (**) prezes oznacza kacyka dowolnej partii a nie tej jednej jedynej
                  • kapitan_marchewa Re: głos nieważny w wyborach do władz państwowych 26.01.13, 05:13
                    Przychodzi mi do głowy komentarz z Nikosia Dyzmy, podczas przygotowań do polowania, kiedy Pieczyński stwierdza: "to co pan mówi ma sens"

                    Co nie zmienia faktu, że nie widzę nikogo rozsądnego nadal.
                    Ale za to masę oszustw, niekompetencji i dymania narodu na potęgę..
      • zed-is-dead W tej chwili lepszym rozwiazaniem, niż absencja 28.01.13, 10:33
        jest -moim zdaniem - zainicjowanie akcji "nie głosuję na jedynki, dwójki i ostatnie miejsca". W przypadku takiego podejścia - w Sejmie mielibyśmy prawdziwe trzęsienie ziemi.
        • wnuk.brutusa Re: W tej chwili lepszym rozwiazaniem, niż absenc 30.01.13, 14:45
          > jest -moim zdaniem - zainicjowanie akcji "nie głosuję na jedynki, dwójki i osta
          > tnie miejsca". W przypadku takiego podejścia - w Sejmie mielibyśmy prawdziwe tr
          > zęsienie ziemi.
          Chyba jednak nie mielibyśmy smile
          Medota d`Hondta jest tak skonstruowana że głosując
          na ostanich z listy pośrednio oddajesz głos na czołówkę.
          A więc oprócz tego z 15 miejsca wejdą ci z pierwszego,
          drugiego i trzeciego, ci namaszczeni przez swojego wodza wink
          • zed-is-dead Re: W tej chwili lepszym rozwiazaniem, niż absenc 02.02.13, 22:43
            Metoda d'Hondta jest tylko systemem zliczania głosów oddanych na listę. W ramach listy dostają się osoby, które zdobyły kolejno największą liczbę głosów.
    • szyszkasosny Re: Na kogo głosować, uprzejmie pytam 26.01.13, 08:42
      Przydałoby się, jeszcze w tej kadencji przeforsować sprawę jednomandatowych okręgów wyborczych.
      To jest naprawdę ważne. Wybieramy wtedy rzeczywiście tych, którzy dostali indywidualnie największą ilość głosów, a nie głosujemy na partię, która ma swoje kalkulacje .
      Na posła Gowina nigdy nie głosowałabym, a głosowałam na PO. Teraz mam poważne zastrzeżenia i też się głowię na kogo będę głosować.
      • szyszkasosny Re: Na kogo głosować, uprzejmie pytam 26.01.13, 08:47
        A na razie są takie inicjatywy:
        --www.facebook.com/events/215156905276154/
        www.facebook.com/projektpolska
        ********************************************************************
        Naturalność, to bardzo trudna do utrzymania poza...
    • zed-is-dead Re: Na kogo głosować, uprzejmie pytam 28.01.13, 10:23
      a jakie są Twoje priorytety?
    • szyszkasosny Re: Na kogo głosować, uprzejmie pytam 29.01.13, 07:41
      www.tokfm.pl/blogi/liberte/2013/01/marcin_celinski_zamiana_partii_da_niewiele_trzeba_zmieniac_panstwo/1?bo=1
      • ewa9717 Re: Na kogo głosować, uprzejmie pytam 02.02.13, 23:22
        Okręgi jednomandatowe obiecuje się przed wyborami, a potem odkłada do następnych wyborów.
        • zed-is-dead Re: Na kogo głosować, uprzejmie pytam 05.02.13, 12:58
          Efekt JOW-ów widać w Senacie. Moim zdaniem - jest tam gorzej, niż w Sejmie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja