Do kitu

04.02.13, 16:42
Wszystko jest do kitu, kurza twarz! Jak mnie dzisiaj wszystko wpienia, o matko! Przede wszystkim parszywa pogoda, napiernicza deszczem po szybach zamazując widok. Zresztą widok za oknem również nieciekawy, rano poprószyło nieco śniegiem i na chwilę otucha wlała się w me serce: śnieg przykryje szarość i będzie białość. Białość jest lepsza od szarości. Widząc szarość ma się ochotę palnąć sobie w łeb. Ale nieeeee, po chwili ani śladu śniegu. Pomijając fakt, że nienawidzę zimy i jeżeli już musi ona teraz być to niech przynajmniej, qu..., będzie śnieg!

Obok mojego domu jest droga prowadząca do szpitala. Aż musiałam sprawdzić w wiadomości czy jakiejś katastrofy nie było bo karetki wizgają wyjąc i błyskając co chwilę. To mnie też przygnębia bo każda karetka na sygnale to czyjś strach o zdrowie, życie, o bliskich. W każdej karetce na sygnale rozgrywa się czyjś dramat. Okrrrropne!

Okutana szalikami, prawie unieruchomiona grubą kurtką, w której czuję się jak w kaftanie bezpieczeństwa, ogłuszona czapką ( dodajmy do tego jakieś bezsensowne rajtuzy pod spodniami i inne ocieplacze) sunę z ponurą miną do najbliższego sklepu by nie zdechnąć z głodu. Gdybym była bardziej odporna na głód z pewnością do tego sklepu bym nie szła, daję słowo! Gdyby można było jak niedźwiedź zapaść w zimowy sen! Ech, marzenie! Dopiero wiosną wylazłabym z gawry i ruszyła na polowanie. A tak, muszę polować już teraz, okropna niesprawiedliwość natury!

Tak więc, jest do kitu!
    • dzidzia_bojowa Errata 04.02.13, 16:47
      Jest:Aż musiałam sprawdzić w wi
      > adomości czy jakiejś katastrofy nie było bo karetki wizgają wyjąc i błyskając


      Powinno być: musiałam sprawdzić wiadomości
      • balamuk Re: Errata 04.02.13, 18:11
        Cholera, myślałam, że to tylko mnie karetki włączają wyobraźnię i jestem nienormalna. sad
        Dzidziu, a nie możesz tych zakupów przez net robić?
        • kapitan_marchewa Re: Errata 04.02.13, 18:29
          Rzeczywiście jest pluchowato, zimno i ponuro.
          Ostatnio byłem co prawda na zewnątrz 25.01 i przez trzy dni jeszcze nie wyjdę, ale widok za oknem nie nastraja optymistycznie sad
          • ewa9717 Re: Errata 04.02.13, 18:39
            Fakt, dodupnie jest!
            Ale, Dzidziu, wracając z aprowizacyjnych łowów po raz pierwszy usłyszałam w tym roku, jak jakieś ptaki drą pyski! Jednak ma się ku wiośnie!
            Chyba.
            • szyszkasosny Re: Errata 04.02.13, 20:07
              A ja zobaczyłam dziś w sąsiednim ogródku bazie!
              Powoli idzie ku wiośnie.
              Ja dziś wyszłam na krótki spacer. Po kilku dniach ograniczenia wolności. Delirki, wypluwania płuc i przewracania się z boku na bok w pościeli.
              • dzidzia_bojowa Re: Errata 04.02.13, 20:39
                Wspólnota doznań podnosi na duchu.
                W oznaki wiosny nie wierzę, chyba, że sama je zobaczę. Taki ze mnie Tomasz niewiernysmile)

                @Balamuk- w zasadzie mogłabym zarobić zakupy przez internet ale mieszkam w małej miejscowości, do sklepów aż tak daleko nie mam. Zresztą lekarz mi kazał od czasu do czasu świeżym powietrzem odetchnąć. No to dzisiaj oddychałam ale z ulgą zakopałam się z powrotem w koce na kanapie.
                • old.bear Re: Errata 04.02.13, 21:59
                  Dzidziu, na pohybel zimie - wiosna coraz bliżej, uśmiechnij się smile
                  • skuter44 trzeba mieć kogoś przyjaznego obok 05.02.13, 05:29
                    A masz ciepło w mieszkaniu ? Bo ciepełko poprawia samopoczucie.
                  • wnuk.brutusa Re: Errata 05.02.13, 11:13
                    Punkt widzenia zależy od punktu czasoprzestrzeni smile
                    Geograficznie jestem teraz w Bieszczadach.
                    Na osi czasu mam teraz urlop
                    i widzę już końcówkę (urlopu i osi).
                    Zimo trwaj, dni- nie lećcie jak szalone!
                    • kapitan_marchewa Re: Errata 05.02.13, 12:53
                      Uważaj na wilki..
                      • wnuk.brutusa Re: Errata 05.02.13, 14:00
                        Pal licho wilki, mówią że Greebo tu się kręcił...
    • stefcia41 Re: Do kitu 06.02.13, 08:49
      Do kitu jest, to prawda .
      Nie umiem się odnaleźć confused Słoikiem nie jestem i lemingiem też "?
      Nie umiem sobie miejsca znaleźć confused
      Do tego wszystkiego wpadłam w szpony szalonej fryzjerki i wyglądam jak chodzący manifest związków lesbijskich suspicious
      I stówę wygrałam w Lotto confused Dlaczego tylko stówę?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja