szyszkasosny
22.02.13, 18:47
A mianowicie projekt ustawy o poprawie warunków świadczeń JST ( jednostek samorządu terytorialnego). Projekt ten ma trzy kruczki:
1. Samorządy będą mogły przekazać prowadzenie bibliotek szkolnych bilbiotekom publicznym, albo zcalać biblioteki szkolne. W efekcie doprowadzi to do zlikwidowania bibliotek szkolnych, bo jeśli samorząd dostanie " narzędzie oszczędzania" w postaci takiej ustawy, to natychmiast z tego skorzysta.
2. Szkoły, które mają swoją odrębną administrację i księgowość mogą zostać pozbawione tej samodzielności.
3. Samorządy będą mogły likwidować domy kultury i tworzyć np. międzygminne twory.
Systematycznie odbiera się szkołom agendy:
- w nieodległych czasach w szkołach (przynajmniej tych większych) był dentysta. Dzieci miały przeglądy uzębienia, mogły tez leczyć zęby w szkole. Jest to już wspomnienie.
- w gabinetach lekarskich dyżurował od czasu do czasu lekarz, była na stałym dyżurze pielęgniarka. Dziś jedna pielęgniarka ma godziny w kilku szkołach, jest to gabinet profilaktyki, w razie czego dzwoni się po pogotowie, albo rodzica.
- w świetlicach pracowała pani świetliczanka, która miała program zajęć ( teatrzyki, zajęcia plastyczne, odrabianie lekcji, śpiewanie). Teraz rolę świetliczanek pełnią wpadający na godziny tzw karciane różni nauczyciele, którzy pilnują tylko dzieci, żeby się nie pozabijały.
- stołówki szkolne, w których były obiady za grosze, a biedne dzieci miały dofinansowanie do posiłków. Dziś stołówki są sprywatyzowane, a najważniejszy jest zysk.
- hale sportowe, boiska, sale gimnastyczne. Pisałam o nowatorskim pomyśle starostwa w moim mieście, które oddało wszystkie te obiekty( nawet ziemię na której stoją) w zarząd spółce. Chodzi o zysk z VAT-u za wynajmowanie obiektów sportowych.
-biblioteki szkolne. Jeszcze niedawno odtrąbiono ich unowocześnienie i przekształcenie w Szkolne Centra Multimedialne. I faktycznie doposażono biblioteki w komputery, drukarki i skanery. A teraz szuka się oszczędności - najlepiej zamknąć.
No i protestujemy!!! Piszemy listy do pana Boniego