Małżeństwo z bankiem

02.03.13, 13:21
Coś takiego.
Młodzi ludzie, małżeństwo, narzeka na brak "zdolności kredytowej", nazywa siebie pokoleniem straconym i bezdomnym i wręcz MARZY o tym, żeby wziąć kredyt hipoteczny na kilkadziesiąt lat.
Ale się porobiło.
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,13321097,Mieszkamy_z_rodzicami__Na_kredyt_nie_mamy_szans.html#Cuk
    • balamuk Re: Małżeństwo z bankiem 02.03.13, 17:02
      Ja to przeczytałam i jakieś zniechęcenie ogólne mnie ogarnęło. Dwadzieścia lat temu pracowałam na uczelni, zarabiałam psie pieniądze i byłam świadoma, że na własne mieszkanie nie mam najmniejszych szans, bo niby za co. Z kredytami nikt wtedy nie szalał. Znajomi z dziećmi albo mieszkali z rodzicami, albo wynajmowali pokój z kuchnią, bo już nie funkcjonowały książeczki mieszkaniowe, przydziały itd, za wszystko się płaciło. I jakoś nikomu nie wpadło do głowy, że jest przedstawicielem straconego/uciemiężonego/bezdomnego pokolenia.
      Ta dziewczyna pisze, że zarabiają nieźle. Jak słowo daję, nie ogarniam.
      • szyszkasosny Re: Małżeństwo z bankiem 02.03.13, 20:02
        Takie czasy - dziś o wartości człowieka mówi jego zdolność kredytowa.
        Opowiadam czasem komuś o perypetiach syna z poszukiwaniem mieszkania i słyszę zazdrość w głosie - oo, to dużo zarabia, jak kredyt dostanie. A mnie przerażenie ogarnia, że stanie się zakładnikiem banku na długie lata. A co będzie, jak straci pracę albo zdrowie( tfu, tfu!!!) ?
        • balamuk Re: Małżeństwo z bankiem 03.03.13, 00:26
          No wlasnie, kredyt i co? Jakas cholerna wspolczesna pansczyzna...
    • balamuk Re: Małżeństwo z bankiem 03.03.13, 17:27
      A sio...
      • old.bear Re: Małżeństwo z bankiem 03.03.13, 21:44
        Kredyt na 30 lat ... paranoja uncertain
        • szyszkasosny Re: Małżeństwo z bankiem 04.03.13, 05:50
          A z drugiej strony:
          Racja mojego syna i mołodych: Mam płacić komuś za wynajem? Wolę spłacać kredyt i przybliżać moment, kiedy mieszkanie będzie wyłącznie moje.
          • old.bear Re: Małżeństwo z bankiem 04.03.13, 06:02
            Tylko że ten moment nastąpi gdy dzisiejsi młodzi będą się zbliżać do pięćdziesiątki lub zgoła później ... . A kto dziś ma w Polsce gwarancję zatrudnienia ? Nie wszyscy są funkcjonariuszami partyjnymi lub lekarzami prowadzącymi prywatną praktykę uncertain
            • skuter44 Re: Małżeństwo z bankiem 05.03.13, 22:00
              Jeśli nie musimy nie bierzemy żadnego kredytu.
              Kredyt na budowę domu czy zakup mieszkania
              trzeba przekalkulować. Spłata takiego kredytu nie
              może grozić pogorszeniem standardu zycia
              przez cały okres spłaty. Musi być pewnośc, że
              za te 30 lat bedziemy mieli wystarczające dochody.
              W trakcie spłaty kredytu robimy wszsytko co
              mozliwe aby spłacić kredyt w ciągu krótkiego okresu.

              Absolutnie odradzam jakiekolwiek kredyty/ pozyczki na bieżace wydatki.
              Kredyt bierzemy w walucie w której są nasze dochody.

              To prawdy oczywiste, znane i sprawdzone , na własnym budżecie.
              • old.bear Re: Małżeństwo z bankiem 06.03.13, 06:59
                Skuter, a kto dziś ma wieloletnią gwarancję stałych dochodów pozwalających bez problemu spłacać kredyt ? Ilu ludzi ma dziś problemy ze spłatą bo coś zazgrzytało i np. stracili pracę.
                • skuter44 Re: Małżeństwo z bankiem 06.03.13, 07:14
                  Właśnie, dlatego kazdy wiekszy kredyt jest bombą z opóźnionym zapłonem.
                  Nie radzę brać kredytu. Nie radzę komukolwiek poręczać.

                  Trzeba przetrwać kilka lat. Może przyjdą lepsze czasy .
                  • szyszkasosny Re: Małżeństwo z bankiem 06.03.13, 20:12
                    Powiedz to młodym, którzy chcą mieć zaraz i natychmiast! Znam takich trochę...
                    • skuter44 Re: Małżeństwo z bankiem 06.03.13, 21:07
                      I to jest problem.
                      Wezmą kredyt który spłacać będą emeryci - rodzice, teście.
                      • balamuk Re: Małżeństwo z bankiem 07.03.13, 10:59
                        Albo dzieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja