Gadżety

16.03.13, 18:47
Ponoć nie da się bez tego żyć
technologie.gazeta.pl/internet/1,104665,13540779,Eksperyment__czy_mozna_zrezygnowac_ze_smartfona_.html#Cuk
    • balamuk Re: Gadżety 16.03.13, 21:06
      Ciekawe, bardzo ciekawe.
      Co to znaczy "brak automatycznej synchronizacji kontaktów"?
      Spodobało mi się zdanie "Zabieram go <tablet> na spacer z psem, żeby słuchać muzyki". To znaczy autor i pies wyprowadzają tablet na spacer, żeby wspólnie muzyki posłuchać?
      A teraz pytanie zasadnicze: czy smartfon jest obowiązkowy?
      • old.bear Re: Gadżety 16.03.13, 21:36
        Nie jest. Nie mam go. I żyję smile
        • kapitan_marchewa Re: Gadżety 17.03.13, 03:14
          Mam telefon Sony Ericsson jakoś 8-letni i żyję i jestem z tego dumny.
          Zarówno z tego, że żyję jak i z tego, że ten tel ciągle działa i dobrze mi służy - do dzwonienia smile
          A powinienem do sklepiku po bułki chadzać z tabletem...
    • zed-is-dead Re: Gadżety 17.03.13, 00:24
      Olaboga!
      Właśnie się dowiedziałem, że jestem martwy!
      • balamuk Re: Gadżety 17.03.13, 10:12
        Twoi przedpiścy upierają się, że żyją... big_grin
        • old.bear Re: Gadżety 17.03.13, 12:11
          Owszem, upieram się i jestem gotów dowieść tego na ubitej ziemi. Albo na czymś bardziej miękkim wink
          • kapitan_marchewa Re: Gadżety 17.03.13, 17:36
            W Łodzi są ponoć sami hipsterzy ze swoimi gadżetami.
            lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,13565071,Czy_Lodz_jest_hipsterem_miast_.html
            • balamuk Re: Gadżety 18.03.13, 20:22
              A im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było...
              Jakoś tak jest z moim zrozumieniem "fenomenu" (???) hipsterstwa. Im więcej wyjaśnień czytam, tym bardziej nie pojmuję, o co chodzi i dlaczego w ogóle ktoś się zajmuje grupką pretensjonalnych (i - przynajmniej na zdjęciach - nieapetycznych) snobów. Normalne, że człowiek chce być oryginalny, ale jeżeli jest tak samo oryginalny, jak inni, to gdzie ta oryginalność? A gdyby ktoś za moich studenckich czasów paradował z "Ulissesem" pod pachą, to by go reszta śmiechem zabiła.
              Tak, wiem, marudzę, bo tępawa jestem.
              • zed-is-dead Re: Gadżety 18.03.13, 20:25
                U mnie na roku wszyscy przynajmniej próbowali przeczytać, ale też to były studia oparte przede wszystkim na czytaniu wink
                • balamuk Re: Gadżety 18.03.13, 20:57
                  Ale chyba dla szpanu nie łazili z nieoprawionym egzemplarzem w garści po ulicy? wink
                  Ja do samego czytania nie mam zastrzeżeń, nawet popieram!
                  • zed-is-dead Re: Gadżety 18.03.13, 21:03
                    Nie. Tylko dyskutowaliśmy, dokąd komu udało się przebrnąć wink
                    A kolegę jakieś dresy skroili z plecaka, ale książki mu zostawili wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja