Będziesz Mario w Berlinie w pierwszym rzędzie?

01.09.11, 19:42
Na spotakniu z Geertem Wildersem w sobotę w Berlinie? Początkowo bilety wstępu na soptkanie z tym holenderskim celebrytą miały kosztować po 100 euro, ale podobno z braku popytu tanieją. Sam bym poszedł, ale organizatorzy nie chcą ujawnić, gdzie się to odbędzie, więc mam nadzieję, że Maria nam to zrelacjonuje.
Jura
    • maria421 Re: Będziesz Mario w Berlinie w pierwszym rzędzie 01.09.11, 19:52
      Nie bede i bardzo zaluje ze nie bede.
    • maria421 Wlasnie w RBB 01.09.11, 21:04
      byl krotki wywiad z Rene´ Stadkewitzem, z partii Die Freiheit ktory zaprosil Wildersa do Berlina.
      No i oczywiscie jeden z gosci w studio, wyznawca "prawdziwej religii pokoju" nie omieszkal powiedziec ze "chrzescijanski terrorysta" Breivik cytowal Wildersa w swym manifescie i czy wobec tego Stadkewitz ma zamiar walczyc z "chrzescijanskim terroryzmem" czy tylko z islamskim.
      Za co oczywiscie zebral aplauzy, wiec, Jurku, jezeli nie ogladales i nie biles brawa temu geniuszowi przed telewizja, to mozesz to teraz zrobic .

      • jureek Re: Wlasnie w RBB 01.09.11, 21:41
        Ja prawie wcale nie oglądam telewizji, o spotkaniu z Wildersem słyszałem w radio.
        www.dradio.de/dlf/sendungen/dlfmagazin/1544443/
        Jura
        • maria421 Re: Wlasnie w RBB 01.09.11, 22:47
          No i co? Jedziesz dzielnie protestowac przeciw temu rasiscie, islamofobowi i rechtspopuliscie Wildersowi?

          • jureek Re: Wlasnie w RBB 01.09.11, 23:24
            maria421 napisała:

            > No i co? Jedziesz dzielnie protestowac przeciw temu rasiscie, islamofobowi i re
            > chtspopuliscie Wildersowi?

            Nie jadę. I nie żałuję, że nie jadę. Mam ciekawsze zajęcia na weekend. Podobno grzyby w lasach się pokazały.
            Jura
            • maria421 Re: Wlasnie w RBB 02.09.11, 09:17
              jureek napisał:


              > Nie jadę. I nie żałuję, że nie jadę. Mam ciekawsze zajęcia na weekend. Podobno
              > grzyby w lasach się pokazały.
              > Jura

              Faktycznie, Wiesbaden-Berlin to kawal drogi.
              Ale przypuszczam ze i grzyby zbierajac bedziesz duchem z tymi ktorzy przeciw Wildersowi i calej tej pace islamofobow i rasistow protestuja.
              • fan.club Jureek, proponuję jako protest... 02.09.11, 09:21
                nazbierać nieco muchomorów.
                • maria421 Re: Jureek, proponuję jako protest... 02.09.11, 09:27
                  fan.club napisał:

                  > nazbierać nieco muchomorów.

                  :-)))))
              • jureek Re: Wlasnie w RBB 02.09.11, 10:34
                maria421 napisała:

                > Ale przypuszczam ze i grzyby zbierajac bedziesz duchem z tymi ktorzy przeciw Wi
                > ldersowi i calej tej pace islamofobow i rasistow protestuja.

                Źle przypuszczasz.
                Jura
                • maria421 Re: Wlasnie w RBB 02.09.11, 11:00
                  jureek napisał:


                  > Źle przypuszczasz.
                  > Jura

                  A tak wlasciwie, Jurku, to po co zalozyles ten watek? Mialbyc on o mnie czy o Wildersie? :)
                  • jureek Re: Wlasnie w RBB 02.09.11, 11:33
                    maria421 napisała:

                    > A tak wlasciwie, Jurku, to po co zalozyles ten watek?

                    Usłyszałem o tym w radio, więc chciałem się podzielić wiadomością. Poza tym kuriozalne wydało mi się, że na spotkanie z politykiem trzeba kupować bilety, jakby był to jakiś artysta.
                    No i nie będę ukrywał, że nie martwię się specjalnie z powodu bardzo słabego zainteresowania spotkaniem, co wyraża się w sporej obniżce cen biletów na to spotkanie.
                    Jura
                    • maria421 Re: Wlasnie w RBB 02.09.11, 11:40
                      jureek napisał:

                      > Usłyszałem o tym w radio, więc chciałem się podzielić wiadomością. Poza tym kur
                      > iozalne wydało mi się, że na spotkanie z politykiem trzeba kupować bilety, jakb
                      > y był to jakiś artysta.
                      > No i nie będę ukrywał, że nie martwię się specjalnie z powodu bardzo słabego za
                      > interesowania spotkaniem, co wyraża się w sporej obniżce cen biletów na to spot
                      > kanie.
                      > Jura

                      No tak, najwazniejsza wiadomoscia byla ta o biletach. To jest to co Ty z tej wiadomosci zapamietasz, bo o tym ze Wilders jest niebezpiecznym islamofobem i rasista to juz wiesz z mainstreamowych mediow i zadne inne informacje nie sa Ci potrzebne.

                      P.S. Wiesz ile bierze taki Joshka Fisher za wyklad?
                      • jureek Re: Wlasnie w RBB 02.09.11, 12:32
                        maria421 napisała:

                        > No tak, najwazniejsza wiadomoscia byla ta o biletach.

                        Nie napisałem, że najważniejsza, ale kuriozalna.

                        > P.S. Wiesz ile bierze taki Joshka Fisher za wyklad?

                        Nie wiem. A Ty wiesz, ile kosztują bilety wstępu na wykłady Joschki Fischera?
                        Jura
                        • maria421 Re: Wlasnie w RBB 02.09.11, 12:45
                          Nie wiem ile kosztuja bilety na wyklad Fischera, ja bym ani Euro za taki bilet nie dala. Wiem ze wielu politykow daje wyklady za grube pieniadze.

                          Nie wiemy zreszta czy to Wilders bierze pieniadze za przemowe w Berlinie, czy tez to organizatorzy chca pokryc koszta wlasne. No ale tym sie media nie przejmuja. Media maja informowac tak, zeby przecietny odbiorca wiedzial ze Wilders jest niebezpiecznym islamofobem i jeszcze na tym kase zbija. Do Ciebie wlasnie tyle tylko dotarlo.
                          • jureek Re: Wlasnie w RBB 02.09.11, 13:13
                            maria421 napisała:

                            > Nie wiem ile kosztuja bilety na wyklad Fischera, ja bym ani Euro za taki bilet
                            > nie dala. Wiem ze wielu politykow daje wyklady za grube pieniadze.

                            Zapomniałaś dodać, że na ogół chodzi o polityków, którzy wycofali się już z czynnej polityki. Ale mniejsza z tym.
                            Chciałbym tylko zapytać, czy robisz zakupy w REWE.
                            Jura
                            • fan.club Boj się Boga, jureek! 02.09.11, 13:20
                              Zakupy w REWE jako sponsoring Joschki? O to Ci chodzi?
                              • rek888 Re: Boj się Boga, jureek! 02.09.11, 13:43
                                Zaczyna byc wesolo,kaj sie cisniecie ? jak mowia na Slasku.
                                • fan.club Re: Boj się Boga, jureek! 02.09.11, 14:04
                                  Co komu do jymu, a jymu do komu,
                                  toć jo je, ty giździe, w swoim domu!

                                  A dokładnie to o co chodzi z tym ciśnięciem?
                              • jureek Re: Boj się Boga, jureek! 02.09.11, 13:46
                                fan.club napisał:

                                > Zakupy w REWE jako sponsoring Joschki? O to Ci chodzi?

                                Tak, zgadłeś. A następnym razem miałbym prośbę, żebyś nie był taki szybki Bill ;)
                                Jura
                                • maria421 Re: Boj się Boga, jureek! 02.09.11, 15:10
                                  Do REWE chodze na zakupy tak samo rzadko jak do Aldi i Lidla.

                                  Kupuje w Edece, bo mam najblizej, na wieksze zakupy jade do Metra, skad wlasnie wrocilam.

                                  Masz jeszcze jakies pytania odnosnie moich zwyczajow?:)

    • lotak1 Choć mieszkam w Berlinie, 02.09.11, 15:59
      na spotkanie z Holendrem w życiu bym nie poszedł. Istnieje wiele sensowniejszych sposobów wydawania piedziędzy, a poza tym i tak usłyszałbym to, co ten pan mówi już od lat... Problem w tym, że jestem do jego poglądów coraz mniej przekonany. :(
      • maria421 Re: Choć mieszkam w Berlinie, 02.09.11, 16:16
        lotak1 napisał:

        > na spotkanie z Holendrem w życiu bym nie poszedł. Istnieje wiele sensowniejszyc
        > h sposobów wydawania piedziędzy, a poza tym i tak usłyszałbym to, co ten pan mó
        > wi już od lat... Problem w tym, że jestem do jego poglądów coraz mniej przekona
        > ny. :(

        Dlaczego?
        • lotak1 Re: Choć mieszkam w Berlinie, 02.09.11, 16:43
          Bo chociaż w/g mnie stosunkowo poprawnie diagnozuje, nie przekonują mnie proponowane przez niego środki zaradcze.
          • maria421 Re: Choć mieszkam w Berlinie, 02.09.11, 16:46
            lotak1 napisał:

            > Bo chociaż w/g mnie stosunkowo poprawnie diagnozuje, nie przekonują mnie propon
            > owane przez niego środki zaradcze.

            Ktory konkretnie? Ograniczenie imigracji?
            • lotak1 Re: Choć mieszkam w Berlinie, 02.09.11, 17:00
              Między innymi.
              • maria421 Re: Choć mieszkam w Berlinie, 02.09.11, 17:20
                lotak1 napisał:

                > Między innymi.

                Czyli uwazasz ze nalezy dalej wpuszczac do Europy kazdego kto chce?
                • lotak1 Re: Choć mieszkam w Berlinie, 02.09.11, 17:30
                  Demokratyczna Europa nie ma niestety innych możliwości, jak wpuszczać każdego, kto ma do tego prawo i chce z tego prawa skorzystać. Takie przyjęła standardy.
                  • maria421 Re: Choć mieszkam w Berlinie, 02.09.11, 17:46
                    lotak1 napisał:

                    > Demokratyczna Europa nie ma niestety innych możliwości, jak wpuszczać każdego,
                    > kto ma do tego prawo i chce z tego prawa skorzystać. Takie przyjęła standardy.

                    "Kto ma do tego prawo". Czyli kto w kraju zamieszkania dostanie wize do jednego z krajow Schengen na warunkach jakie te kraje dyktuja.
                    Nie ma natomiast prawa ktos kto nielegalnie przekracza granice, nie ma prawa ktos kto pozostaje nielegalnie w kraju po wygasnieciu wizy, nie ma prawa ktos komu nie przydzielono azylu.

                    Jezeli te warunki zostana przestrzegane, to bedzie to ograniczenie imigracji.
                    • lotak1 Re: Choć mieszkam w Berlinie, 02.09.11, 19:25
                      maria421 napisała:

                      Nie ma natomiast prawa ktos ( ... ) kto pozostaje nielegalnie w kraju po wygasnieciu wizy,

                      W 1981 roku przekroczyliśmy granicę Niemiec na podstwie wizy tranzytowej (ważnej bodajże 48 godzin). Nie uzyskaliśmy też prawa do azylu, a jednak tak sobie tutaj siedzimy już trzydzieści latek z hakiem. Podobnie jak tysiące innych imigrantów.
                      • maria421 Re: Choć mieszkam w Berlinie, 02.09.11, 19:52
                        lotak1 napisał:


                        > W 1981 roku przekroczyliśmy granicę Niemiec na podstwie wizy tranzytowej (ważne
                        > j bodajże 48 godzin). Nie uzyskaliśmy też prawa do azylu, a jednak tak sobie tu
                        > taj siedzimy już trzydzieści latek z hakiem. Podobnie jak tysiące innych imigra
                        > ntów.

                        Ale jednak to prawo pobytu zalegalizowaliscie.
                        • rek888 Re: Choć mieszkam w Berlinie, 03.09.11, 10:43
                          A ta wiza tranzytowa wystawiona przez jakie panstwo? A kraj docelowy?
                          • maria421 Ciekawa jestem 03.09.11, 16:25
                            czy tym razem media skoncentruja sie na tym co Wilders mowi, czy tez jak zwykle na jego blond czuprynie oraz na liczeniu sluchaczy tego "niebezpiecznego islamofoba- podzegacza. duchowego ojca Breivika"

                            www.pi-news.net/2011/09/berlin-rede-von-geert-wilders-im-wortlaut/print/
                            Jureek pewno nie przeczyta bo on co ma wiedziec o Wildersie juz wie z mainstreamowych mediow.
                            Ale moze inni znajacy niemiecki przeczytaja.
                            Po angielsku tez jest:
                            www.pi-news.org/2011/09/speech-of-geert-wilders-in-berlin-932011/print/
                            • jureek Re: Ciekawa jestem 03.09.11, 16:45
                              maria421 napisała:

                              > Jureek pewno nie przeczyta

                              He, he, he - pudło.
                              Jako wróżka nie zarobiłabyś na życie.
                              Jura
                              • maria421 Re: Ciekawa jestem 03.09.11, 17:41
                                jureek napisał:


                                > He, he, he - pudło.
                                > Jako wróżka nie zarobiłabyś na życie.
                                > Jura

                                Przeczytales?
                                I o to mi wlasnie chodzilo :)
                                • jureek Re: Ciekawa jestem 03.09.11, 17:51
                                  maria421 napisała:

                                  > Przeczytales?
                                  > I o to mi wlasnie chodzilo :)

                                  Manipulatorka ;)
                                  Jura
                                  • maria421 Re: Ciekawa jestem 03.09.11, 17:58
                                    jureek napisał:


                                    > Manipulatorka ;)
                                    > Jura

                                    Eee tam, nie trzeba miec zadnych zdolnosci manipulatorskich zeby wiedziec jak postepowac z takimi co to "na zlosc mamie odmroze sobie uszy" :)

                                    I zeby nie bylo znow dlugiej dyskusji to od razu mowie ze wiem ze nie jestem Twoja mama i ze nie traktuje Cie jak dziecko:)
                                    • rek888 Re: Ciekawa jestem 03.09.11, 18:12
                                      Mario i Jurek,uwazajcie z tym przekomarzaniem na forum,tak sie zaczyna wiekszosc romansow na necie :)))
                                      • maria421 Re: Ciekawa jestem 03.09.11, 19:14
                                        rek888 napisał:

                                        > Mario i Jurek,uwazajcie z tym przekomarzaniem na forum,tak sie zaczyna wiekszos
                                        > c romansow na necie :)))

                                        Jureek jest zonaty, a ja nie wchodze w zadne romanse z zonatymi :)
                                        • rek888 Re: Ciekawa jestem 03.09.11, 19:19
                                          Jureek jest zonaty, a ja nie wchodze w zadne romanse z zonatymi :)

                                          Nigdy nie mow nigdy ! przetlumacz to sobie na angielski,brzmi orginalniej :)
                                    • jureek Re: Ciekawa jestem 03.09.11, 18:32
                                      maria421 napisała:

                                      > Eee tam, nie trzeba miec zadnych zdolnosci manipulatorskich zeby wiedziec jak p
                                      > ostepowac z takimi co to "na zlosc mamie odmroze sobie uszy" :)

                                      Bardzo trafne porównanie z tym odmrożeniem sobie uszu :D
                                      Jura
                                      • rek888 Re: Ciekawa jestem 03.09.11, 18:38
                                        tez sie mowi,na zlosc mamie nasikam w majtki
Pełna wersja