Euro, Euro, Euro...

05.09.11, 21:02
Czcigodna Mario,

Pięknie dziękuję za "potwierdzenie przyjęcia do forum".

Nie będę się u Ciebie udzielał - bo i bez Twojego e-maila wiedziałem, że Ty nie lubisz wulgaryzmów, a jak sama wiesz, po prostu je uwielbiam.

Przyczyną dla której zdecydowałem się na zgłoszenie "do przyjęcia na forum" był fakt, że tak gorąco dyskutowaliście o euro i zapragnąłem podrzucić Wam chyba istotny tekst w owym temacie (który oczywiście świetnie znasz z forum Człowiek, Etyka, Społeczeństwo), ale na pewno nie wszyscy uczestnicy Twojego forum tam zaglądają.

www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/PodkaminerKryzysnasotrzezwi/menuid-1.html
Miłej lektury i kłaniam się nisko.
    • maria421 Re: Euro, Euro, Euro... 05.09.11, 21:19
      Diabollo, dzieki za link.

      Jezeli nie bedziesz sie tu udzielal ze wzgledu na to ze ja nie toleruje wulgaryzmow, to trudno.
      Gdybys od czasu do czasu chcial tu jednak cos napisac tak jak tym razem, to drzwi na moje forum masz otwarte.
      • diabollo Re: Euro, Euro, Euro... 05.09.11, 23:46
        maria421 napisała:

        > Diabollo, dzieki za link.
        >
        > Jezeli nie bedziesz sie tu udzielal ze wzgledu na to ze ja nie toleruje wulgary
        > zmow, to trudno.
        > Gdybys od czasu do czasu chcial tu jednak cos napisac tak jak tym razem, to drz
        > wi na moje forum masz otwarte.

        A Bóg zapłać, za gościnę, czcigodna Mario.

        Przy każdej mojej dłuższej forumowej wypowiedzi, jak doskonale wiesz, bez tych moich "kurew" się nie obejdzie, więc dam sobie u Ciebie spokój.

        Marzy mi się (najpewniej naiwnie) jedno forum, gdzie od ostatnich ateistów do czcigodnego Arcykra wszyscy mogliby (i chcieli) wypisywać swoje mądrości i się o nie wykłócać.

        W Hyde Park najczęściej wypowiadane są kompletne bzdury, a i po ryju nie jeden dostał, ale czasem zdarzają się wypowiedzi niezwykle ciekawe, rzekłbym: filozoficzne.

        (Na szczęście na forum fizyczna przemoc jest niemożliwa).
        Ale może tylko robię się sentymentalny.

        Niemniej, czcigodna Mario, jak przeczytam jakiś baaardzo wyjątkowo ciekawy, przenikliwy intelektualnie tekst (najlepiej coś "hard-lewackiego" z miażdżącą argumentacją na "islamofobię" albo coś na "kato-polo") to obiecuję u Ciebie ten tekst podrzucić.

        Bardzo proszę też Ciebie, jeżeli znajdziesz coś równie ciekawego, ale w drugą stronę, choćby fragmenty z książki pana Sarrazina, no wiesz, coś na co moglibyśmy się strasznie oburzyć polemicznie, to gorąco proszę, podrzuć to na forum "Człowiek, Etyka, Społeczeństwo".

        Żebyśmy się wszyscy na tych swoich forach nie pozanudzali.

        Pozdrawiam serdecznie Ciebie i wszystkich starych znajomych.
        Kłaniam się nisko.
        • maria421 Re: Euro, Euro, Euro... 06.09.11, 08:35
          Diabollo, jak widzisz po ilosci wpisow w ciagu zaledwie poltora miesiaca, my sie tutaj wcale nie nudzimy:)
Pełna wersja