rek888 Re: <a href="<a href="http://wyborcza.pl/1,118283,1030" target 17.09.11, 12:38 Fot. Agnieszka Sadowska / AG Nie tak się umawialiśmy. Nie poszło nam najlepiej z internetem i wirtualną rzeczywistością - głosi twórca tego pojęcia Jaron Lanier. Miała być uczta, a mamy automat z napojami. Nowa ''Gazeta Świąteczna''ZOBACZ TAKŻE Hubal: Rozkazy takowe mam w dupie (16-09-11, 20:42) Fukuyama znów szokuje: amerykańska demokracja się chwieje (16-09-11, 13:12) SERWISY Gazeta od ważnych tematów Jennifer Kahn z New Yorkera opisuje w weekendowym wydaniu "Gazety Wyborczej" sylwetkę Jarona Laniera, uznawanego za twórcę pojęcia wirtualna rzeczywistość. Lanier wydał książkę "You Are Not a Gadget: A Manifesto" ("Nie jesteś gadżetem. Manifest") - prowokacyjną krytykę technologii cyfrowych. Wikipedię nazwał triumfem "rządów umysłowego motłochu"; dowodził, że istnienie serwisów społecznościowych - jak Facebook i Twitter - prowadzi do odczłowieczenia. Internet tworzy społeczeństwo strachu i paranoi Nastolatki - pisze Lanier - energicznie zabiegają o swój wizerunek w sieci, ale "powoduje nimi raczej strach niż miłość". Gdy rozmawiamy o programie Facebooka, który pozwala rozpoznawać twarz, dodaje: - Z tego się zrobi jeszcze bardziej paranoiczne społeczeństwo i udawane życie zbiorowe. Coś jak w krajach komunistycznych, gdzie ludzie prowadzili podwójne życie - jedno lipne na pokaz, dla Stasi, a drugie ukryte, podziemne. Więcej... wyborcza.pl/1,118283,10300412,Tworca__wirtualnej_rzeczywistosci___nie_poszlo_nam.html#ixzz1YClUwuYB Nie poszlo dobrze z linkiem :) Odpowiedz Link
maria421 Re: <a href="<a href="<a href="http://wyborcza.pl/" target 17.09.11, 12:53 rek888 napisał: > Nastolatki - pisze Lanier - energicznie zabiegają o swój wizerunek w sieci, ale > "powoduje nimi raczej strach niż miłość". Gdy rozmawiamy o programie Facebooka > , który pozwala rozpoznawać twarz, dodaje: - Z tego się zrobi jeszcze bardziej > paranoiczne społeczeństwo i udawane życie zbiorowe. Coś jak w krajach komunisty > cznych, gdzie ludzie prowadzili podwójne życie - jedno lipne na pokaz, dla Stas > i, a drugie ukryte, podziemne. Ciekawe. Nie myslalam o tym, ale trudno sie z tym nie zgodzic. Odpowiedz Link
rek888 Re: <a href="<a href="<a href="http:/ 17.09.11, 15:31 caly artykul jest bardzo interesujacy.ksiazki nie czytalem,ale cytat,ze internet zamienil sie w szambo.Zgadza sie z tym co od wielu lat obserwuje.Z ubiegiem czasu,nauczylem sie odrozniac,szczeniakow,udajacych doroslych,kobiety meszczyzn i na odwrot.Czytywalem opowiesci o innych krajach i widokow z okna na kilimandzaro,przez petaka siedzacego w mieszkaniu na blokowisku w Pcimiu.Itd.itdSwiat fantazji nie zna granic.Bezrobotny menel,na necie jest np.dyrektorem zagranicznej firmyTo sa znane przypadki.Pisze to ,bo akurat zaczal padac deszcz a mialem isc z psem na spacer.Czas trzeba czyms zajac. Odpowiedz Link
maria421 Re: <a href="<a href="<a href="http:/ 17.09.11, 15:47 Sam niedawno pisales o pozytecznej roli kloaki:) Jak ktos chce sie w internecie dowartosciowac i udawac tego kim nie jest, to niech mu tam. Gorsze jest to ze internet jest tez pelen przeroznych uwodzicieli , naciagaczy a nawet niebezpiecznych zboczencow. Nie jedna dziewczyna przeplacila zyciem randke w ciemno z facetem poznanym w internecie. Odpowiedz Link
rek888 Re: <a href="<a href="<a href="http:/ 17.09.11, 17:36 Nie jedna dziewczyna przeplacila zyciem randke w ciemno z facetem poznanym w in > ternecie. Pamietam ,bedac kiedys w PL widzialem bilboardy na ktorych bylo zdjecie odrazajacego typa,nieogolonego w podartym niechlujnym podkoszulku.Napis glosil cos w rodzaju: nigdy nie wiesz,kto siedzi po drugiej stronie monitora. Odpowiedz Link