maria421
21.09.11, 10:07
juz jutro.
Dla niemieckich mediow jest to doskonala okazja do antypapieskiej, antykatolickiej sieczki propagandowej.
Der Spiegel poswieca papiezowi okladke . Na czarnym tle umieszcza papieza z krzyzem i tytul "Der Unbelehrbare. Ein Papst lässt die Deutschen vom Glauben abfallen" , co mozna przetlumaczyc na "Niepouczalny. Papiez powoduje ze Niemcy odchodza od wiary".
Papiez , oczywiscie, powinien sie uczyc od Spiegla...
W srodku ogromny artykul, ktory, postanowilam opuscic, ale na szczescie, w koncowej czesci numeru jest tez esej "Fels im Sturm" ("Skala w sztormie") autorstwa M. Matusska ktory m.inn. przypomina ze papiez jest glowa 1,2 miliarda katolikow z ktorych niemieccy katolicy stanowia tylko znikomy procent wiec wszelkie niemieckie sondaze na temat celibatu itp. nie powinny byc uwazane za miarodajne dla wszystkich katolikow na swiecie.
W poniedzialek w panstwowej telewizji ARD talk show "Hart aber Fair" gdzie glownym tematem , jak zwykle, bylo stanowisko papieza wobec celibatu, dopuszczenia kobiet do kaplanstwa , homoseksualizmu no i oczywiscie homoseksualistow. Oraz to, ze Ratzinger oczywiscie napewno kryl ksiezy -pedofili.
Wczoraj znow w ZDF (chyba?) przypomniano o tym jak Watykan zawieral konkordat z Mussolinim i Hitlerem i ze nie wpisal "Mein Kampf" na indeks . Ten sam indeks ktory wielokrotnie jest uzywany jako dowod na watykanskie ograniczanie wolnosci slowa....
Papiez , na zaproszenie prezydenta Bundestagu, bedzie tam przemawial. Ale okolo stu poslow (glowie Zielonych i Die Linke, czyli tych ktorzy najwiecej dra pyski na temat tolerancji ) postanowilo zaprotestowac nieobecnoscia.
W Berlinie, slynnym z teczowej wolnosci i tolerancji wobec "Love Parade" czy parad gejow, sa zapowiedziane rozne manifestacje przeciw papiezowi.