a000000 29.09.11, 00:08 wszak kota nie ma.... to dlaczego myszy nie harcują? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jureek Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 29.09.11, 00:17 a000000 napisała: > wszak kota nie ma.... to dlaczego myszy nie harcują? Bo to żaden szpas, jak nie ma kogo drażnić :) Jura Odpowiedz Link
a000000 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 29.09.11, 15:42 jureek napisał: > > Bo to żaden szpas, jak nie ma kogo drażnić drażnić? To Ty fikasz nie dla uciechy tylko dla drażnienia innych? W tych kategoriach zabawy forumowej nie rozpatruję. Odpowiedz Link
jureek Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 29.09.11, 17:15 a000000 napisała: > drażnić? To Ty fikasz nie dla uciechy tylko dla drażnienia innych? W tych kateg > oriach zabawy forumowej nie rozpatruję. Potraktowałem ten wątek jako żartobliwy. Jak widać, pomyliłem się. A jeśli chodzi Ci o poważną odpowiedź na Twoje pytanie, co mi sprawia uciechę, to nie będę ściemniał - mam taką słabość, że lubię zbijać z pantałyku ludzi bardzo pewnych siebie. Jura Odpowiedz Link
a000000 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 29.09.11, 17:44 jureek napisał: > Potraktowałem ten wątek jako żartobliwy. no i taki ma być! Ale przyznam, że Twoja odpowiedź mnie zbiła z pantałyku... nie sądziłam, że TUTAJ ktoś może komuś celowo robić wbrew. A już szczególnie Marii. Odpowiedz Link
jureek Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 29.09.11, 17:59 a000000 napisała: > no i taki ma być! Ale przyznam, że Twoja odpowiedź mnie zbiła z pantałyku... n > ie sądziłam, że TUTAJ ktoś może komuś celowo robić wbrew. A już szczególnie Mar > ii. To, że się z kimś drażnię, nie znaczy wcale, że tego kogoś nie lubię. Wręcz przeciwnie :) Zaciekawiło mnie natomiast Twoje ostatnie zdanie. Mogłabyś je rozwinąć? Jura Odpowiedz Link
a000000 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 29.09.11, 18:38 Marię znam od wielu lat. Postrzegam ją jako niezwykle spokojną, mądrą, pełną cierpliwości osobę, szanującą każdego rozmówcę. Takiej osoby nie godzi się drażnić. Po prostu. Odpowiedz Link
maria421 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 06.10.11, 13:13 a000000 napisała: > Marię znam od wielu lat. Postrzegam ją jako niezwykle spokojną, mądrą, pełną ci > erpliwości osobę, szanującą każdego rozmówcę. Takiej osoby nie godzi się drażni > ć. Po prostu. > Azerko, chyba Cie ozloce :) Odpowiedz Link
a000000 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 06.10.11, 13:57 maria421 napisała: > Azerko, chyba Cie ozloce NIE!!! jeszcze na mnie jakiś zbrodzień napadnie dla zysku... Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 29.09.11, 23:59 Bo harcują tylko myszy okrągłe. Znaczy takie... eeeee... OWALNE. Odpowiedz Link
a000000 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 30.09.11, 10:51 maitresse.d.un.francais napisała: > Bo harcują tylko myszy okrągłe. Znaczy takie... eeeee... OWALNE. czy w ten sposób chcesz dać do zrozumienia, że..... obłe? a jak obłe to i obślizgłe... Odpowiedz Link
maitresse.d.un.francais Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 30.09.11, 16:26 > czy w ten sposób chcesz dać do zrozumienia, że..... obłe? a jak obłe to i obśli > zgłe... > dobrze rozumujesz ;-) Odpowiedz Link
a000000 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 30.09.11, 16:29 maitresse.d.un.francais napisała: > dobrze rozumujesz no, żeby nie krążyć wokół tematu, powiem wprost: jajcowate. Odpowiedz Link
maria421 Re: Ja tu czegoś nie rozumiem 06.10.11, 13:12 a000000 napisała: > wszak kota nie ma.... to dlaczego myszy nie harcują? > Jak widac bardzo przyzwoite towarzystwo tu sie zebralo :) Odpowiedz Link