O jezykach

13.10.11, 22:46
Zobaczylam zdjecie tablicy z dzisiejszego glosowania o ratowaniu Euro w Bratyslawie i bylo tam tak:

Pritomni : 147
za : 114
Proti : 30
Zdrzalo se : 3
Nehlasovalo : 0

Bardzo mi sie to podobalo , szczegolnie to "pritomni" , bo wyobrazalam sobie jak ktos liczy przytomnych poslow, a inni moze spia, albo leza odurzeni :)

Kocham rozne jezyki, uwielbiam dialekty wiec jak macie jakies kwiatki w stylu "pritomni" to bardzo chetnie sie z nimi zapoznam.
    • a000000 Re: O jezykach 14.10.11, 17:56
      maria421 napisała:

      > Pritomni : 147

      czyli: obecni. Dawno temu w Polsce też używano tego określenia: np rycerz złożył ślubowanie w przytomności króla.

      Piękny jest język czeski... taki zabawny...
      • rek888 Re: O jezykach 14.10.11, 18:41
        Piękny jest język czeski... taki zabawny

        M.Rodowicz dawno temu spiewala na swoim czeskim turne o tym ,ze szuka swojego chlopaka,czy tez milosc...nie bardzo pamietam.

        zabawny jest polski jezyk ,jak stwierdzilo kilkuset Czechow na wystepie
        • a000000 Re: O jezykach 14.10.11, 18:50
          rek888 napisał:

          > zabawny jest polski jezyk ,jak stwierdzilo kilkuset Czechow na wystepie

          po co od razu występ.... z bratem łaziliśmy po budowie nowego domu niejakiego pana Poliwki, dusza chłop. Robotnicy pracowali, a my sie kręciliśmy po obejściu. Poliwka do brata mówi: Anteku, hledaj kladiwo.... a że brat nie usłyszał, to ja mu odkrzykuję: Antek, poszukaj młotka...
          na co robotnicy mało z dachu nie spadli... nie chcieli powiedzieć o co chodzi... więc wróciwszy do domu, pytamy ciotki, o co tu chodzi... ta poczerwieniała i się oburzyła, że świństwa gadamy...i nas nie będzie puszczać do Poliwki.... no!!! to już nas do czerwoności rozpaliło....za jakiś czas znajomek nam wyłuszczył, co i jak.

          Dla nas język czeski jest zabawny, a dla nich język polski...
          • maria421 Re: O jezykach 14.10.11, 19:36
            A co to znaczy "hledaj kladiwo"?
            • a000000 Re: O jezykach 14.10.11, 21:10
              poszukaj młotka.
              Zaś w czeskim wyraz: szukaj - jest wulgarnym określeniem czynności seksualnej.
    • maitresse.d.un.francais Re: O jezykach 14.10.11, 21:26
      pritomni to jeszcze, ale ci, co się zdzierżyli ;-)
      • a000000 Re: O jezykach 14.10.11, 23:04
        czyli - wstrzymali (od głosu).... drż - znaczy trzymaj.
        • maitresse.d.un.francais Re: O jezykach 14.10.11, 23:21
          a000000 napisała:

          > czyli - wstrzymali (od głosu).... drż - znaczy trzymaj.
          >
          > Azerciu. Doskonale wiem, co znaczy dzierżyć. Jest to wszak i polskie słowo. Niemniej w takim kontekście jeszcze NIE widziałam.
    • absztyfikant Re: O jezykach 15.10.11, 13:25
      Mnie zawsze bawi to jak Czesi nazywaja Wenecje :)
      cs.wikipedia.org/wiki/Ben%C3%A1tky
      • maria421 Re: O jezykach 15.10.11, 13:49
        absztyfikant napisał:

        > Mnie zawsze bawi to jak Czesi nazywaja Wenecje :)
        > cs.wikipedia.org/wiki/Ben%C3%A1tky

        O mamma mia! "Benatske gondoly" to je to! :) Ale skad im sie to wzielo?

        No i dlaczego tylko Polacy nazywaja Italie "Wlochami"?
        • absztyfikant Re: O jezykach 15.10.11, 14:08
          Zapewne każdy Polak zastanawiał się, dlaczego Italia to po polsku Włochy. Skąd w naszym języku tak dziwne słowo, podczas gdy zdecydowana większość Europejczyków pozostaje blisko słowa Italia (np. Italy, Italie, Italien). Pora przyjrzeć się bliżej tej zagadce.

          W dawnej polszczyźnie używano firmy Italia, jednak z czasem upowszechniła się nazwa Włochy. Skąd wzięła się tak odmienna forma, można się jedynie domyślać i domniemywać. Najprawdopodobniej wszystko zaczęło się od celtyckich i romańskich plemion, które Niemcy określali mianem „Walh”. W językach słowiańskich zadomowiła się forma „Wołch”, która objęła swym znaczeniem wszystkie ludy romańskie. Potem doszło do przekształcenia słowa w formę lepiej nam znaną „Włoch”. Polacy ograniczyli znaczenie tego słowa do określenia mieszkańców Półwyspu Apenińskiego. I tak już zostało, choć z inicjatywy Włochów, którym owa nazwa nie przypadła do gustu, podejmowano próby zmiany. Polacy okazali się jednak wierni swojemu określeniu.

          Współcześnie w języku polskim obowiązuje forma Włochy (Włosi, włoski), natomiast Italia bywa używana jako ozdobnik stylistyczny oraz na określenie starożytnego państwa na Półwyspie Apenińskim.
          Na pocieszenie dodajmy, że nie tylko Polacy wyróżniają się w tej dziedzinie. Węgrzy również postanowili zrobić „krok w bok” i nazwali Italię… Olaszország. Oryginalnie, nieprawdaż?
          www.italiana.nazwa.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=119&Itemid=48
          • maria421 Re: O jezykach 15.10.11, 15:17
            Olaszorszag jeszcze gorsze niz "Wlochy".
            • rek888 Re: O jezykach 15.10.11, 16:44
              A co Niemcy na to jak Italiancy nazywaja ich kraj? A Austriacy na to jak Czesi nazywaja ich kraj? Nazwy panstw to typowe dla wszystkich.Rosjanie nazywaja Szkocje ,Szetlandia i tyz piknie
Pełna wersja