gumpel
17.10.11, 12:59
Jak wiadomo manifestacja polskich oburzonych zgromadziła w Warszawie kilkaset osób. Kto jest w Polsce oburzony i na co?
W piątek z organizatorami rozmawiał J. Żakowski. To młodzież z liceum im. Jacka Kuronia z Wawy.
bi.gazeta.pl/im/4/10468/m10468514.mp3
Jakoś tak nie specjalnie potrafili powiedzieć o co im chodzi, mimo, że pan Jacek starał się pomóc jak tylko mógł. W niedzielę przestałem się dziwić, gdy przeczytałem hasła, pod którymi szli manifestanci:
"Manifestanci - głównie młodzi ludzie - niosą transparenty z hasłami: "Ignoruj media, dowiaduj się sam", Chcemy mieszkań, nie kredytów", Nie tańcz, jak ci zagrają", "Hiszpanio jesteśmy z wami", "Stop tyranii rynku", "Nikt się nie spodziewał polskiej rewolucji" oraz "Stop eksperymentom na społeczeństwie. Szczepienia - ukryte fakty"."
www.rp.pl/artykul/17,733345-Polscy-oburzeni-tez-protestuja.html
Kompletny groch z kapustą.
Przestałem się dziwić, gdy dzisiaj na stronie Gazety podlinkowano tekst z Faktu kto manifestował:
"Według Faktu podczas gdy w Madrycie protestował ruch "oburzonych", w Warszawie protestowała garstka modnie ubranej młodzieży w designerskich trampkach, robiąc sobie przerwę między zakupami. Żeby nie było im zimno, studenci popijali kawę ze Starbucksa."
;-)
Magierowski w dzisiejszej Rzepie pisze, że czesne w Wielokulturowym Liceum Humanistycznym im. Jacka Kuronia wynosi ponad 800 zł miesięczne.
blog.rp.pl/magierowski/2011/10/16/odczepcie-sie-od-kapitalizmu/
;-)
No i jeszcze na koniec poznęcajmy się jeszcze nad posłem Kaliszem. Ponoć przyjechał się pooburzać tym:

Jak widać w SLD zaczął się już wyścig o posadę po Napieralskim i ktoś chce dorobić naszemu poczciwemu Tęczowemu Ryśkowi gębę DSK ;-)
G.