Kraina domów przysłupowych

18.10.11, 18:26
Wracając ostatnio z Polski zrobiliśmy sobie małe zboczenie i zahaczyliśmy o krainę domów przysłupowych (po niemiecku Umgebindeland). Zachwyciła mnie ta okolica, chociaż Bogatynia po powodzi nadal strasznie rozkopana. Za to Żytawa pięknie odnowiona.
Gdyby pracodawca zgodził się na "homeoffice" (po polsku to chyba telepraca się nazywa, tak?), to kupiłbym sobie tam taki dom przysłupowy (można je kupić w cenie już od 5 tysięcy euro, a za 20-30 tysięcy są w całkiem przyzwoitym stanie) i pomieszkał tam tych parę lat do emerytury. To byłoby życie - śniadanie w Niemczech, obiad w Czechach, a kolacja w Polsce. Niecałe 2 godziny do Pragi, Wrocławia i Drezna.
www.umgebindeland.de/index.php?lg=pl&whl=10000000

    • rek888 Re: Kraina domów przysłupowych 18.10.11, 19:10
      malownicze .a jak service,drogi ? Czym te chalupy ogrzewane?
      • jureek Re: Kraina domów przysłupowych 18.10.11, 20:17
        rek888 napisał:

        > malownicze .a jak service,drogi ? Czym te chalupy ogrzewane?

        Połączenia drogowe bardzo dobre. Do Liberca jest kilkanaście kilometrów, stamtąd autostrada do Pragi, do autostrady A4 do Wrocławia i Drezna jest około 30 km dobrej drogi.
        Ogrzewanie jest różne, zależy jakie sobie zrobisz. Mi wystarczyłby w kuchni piec węglowy.
        W mojej polskiej chałupie mam ogrzewanie olejem opałowym i pluję się teraz w brodę, bo to najdroższy z możliwych sposobów ogrzewania.
        Jura
    • maria421 Re: Kraina domów przysłupowych 18.10.11, 19:14
      A co szanowna pani Jureekowa i dzieci na ten pomysl?
      • rek888 Re: Kraina domów przysłupowych 18.10.11, 19:21
        A ja jak zwykle po swojemu.Kilka miesiecy temu zjechalem z autobahn w okolicach Rostocka.Piekne nadmorskie wioski.odbudowane a raczej odrestaurowane.Tam mozna zyc jak w raju.Oczywiscie ceny nie te :)
      • jureek Re: Kraina domów przysłupowych 18.10.11, 20:05
        maria421 napisała:

        > A co szanowna pani Jureekowa i dzieci na ten pomysl?

        Myślę, że pani Jureekowa da się przekonać, bo tak samo jak i Jureek też ze wsi pochodzi. A dzieci już i tak niedługo będą się z domu wyprowadzać.
        Jura
        • wkkr Ja się w Lubaniu urodziłem i 18.10.11, 20:37
          do 3 roku życia pomiędzy Lubaniem i Zgorzelcem mieszkałem.
          Ja niewiele z tamtych czasów pamiętam ale rodzice miejsce to wspominają z nostalgią.
Pełna wersja