Teiści w Europie

27.10.11, 08:00
pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Europe_belief_in_god.png&filetimestamp=20080131094551
    • maria421 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 08:54
      Dlaczego Turcje zaliczaja do Europy?

      Niemcy sa sklasyfikowane w kolorze 50%, co nie jest prawda, tylko 34,6% jest bez wyznania, w tym moga sie miescic ludzie ktorzy wypisali sie z kosciola, ale nadal wierza w Boga

      de.wikipedia.org/wiki/Religionen_in_Deutschland
      Wlochy tez sa zle sklasyfikowane. Samych chrzescijan jest we Wloszech ok. 53,2 mln co przy ogolnej liczbie mieszkancow 60,6 mln daje ok 87%

      de.wikipedia.org/wiki/Italien#Religion
      Mysle ze i kolory innych krajow dalyby sie odpowiednio zmienic.

      • wkkr Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 11:02
        jaki procent zapytanych o to czy wierzą w Boga odpowiedziało tak
        • maria421 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 11:48
          wkkr napisał:

          > jaki procent zapytanych o to czy wierzą w Boga odpowiedziało tak

          Najwyrazniej grupy sondazowe nie byly reprezentatywne.
          • jureek Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 11:51
            maria421 napisała:

            > wkkr napisał:
            >
            > > jaki procent zapytanych o to czy wierzą w Boga odpowiedziało tak
            >
            > Najwyrazniej grupy sondazowe nie byly reprezentatywne.

            Pokażesz nam wyniki tych reprezentatywnych badań?
            Jura
            • maria421 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 11:54
              jureek napisał:


              > Pokażesz nam wyniki tych reprezentatywnych badań?
              > Jura

              Zerknij do linkow jakie zamiescilam dzisiaj rano.
              • jureek Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 12:13
                maria421 napisała:

                > Zerknij do linkow jakie zamiescilam dzisiaj rano.

                Zerknąłem. To też są linki do Wikipedii, jak i link wkkr. Niczego tam nie znalazłem na temat metodyki badań i doboru grup sondażowych. Dlaczego więc jedne mają być reprezentatywne, a inne nie.
                Jura
                • maria421 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 12:39
                  jureek napisał:


                  > Zerknąłem. To też są linki do Wikipedii, jak i link wkkr. Niczego tam nie znala
                  > złem na temat metodyki badań i doboru grup sondażowych. Dlaczego więc jedne maj
                  > ą być reprezentatywne, a inne nie.
                  > Jura

                  Akurat odnosnie Niemiec nie trzeba zadnych badan sondazowych, bo wystarcza dane dotyczace przynaleznosci do kosciolow.
                  • jureek Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 12:54
                    maria421 napisała:

                    > Akurat odnosnie Niemiec nie trzeba zadnych badan sondazowych, bo wystarcza dane
                    > dotyczace przynaleznosci do kosciolow.

                    Ty tak poważnie? Przynależność do kościoła to to samo, co wiara w Boga? Pomagałem kiedyś sekretarce naszej parafii, która kilka lat przed emeryturą musiała przestawić się z maszyny do pisania na komputer. Miałem więc dostęp do danych z urzędu meldunkowego, bo instalowałem i wdrażałem program do wymiany danych (wtedy jeszcze modemem) między parafią a urzędem meldunkowym. Okazało się, że na terenie naszej parafii mieszka wg danych urzędu meldunkowego kilka tysięcy katolików. W kościele w niedzielę widuję ich około setki, a w porywach, w święta lub przy okazji pierwszej komunii liczba wiernych dochodzi do dwóch setek. Tyle na temat reprezentatywności danych o przynależności do kościołów.
                    Jura
                    • maria421 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 12:58
                      jureek napisał:


                      > Ty tak poważnie? Przynależność do kościoła to to samo, co wiara w Boga?

                      A wystapienie z kosciola to to samo co niewiara w Boga?


                      Pomagał
                      > em kiedyś sekretarce naszej parafii, która kilka lat przed emeryturą musiała pr
                      > zestawić się z maszyny do pisania na komputer. Miałem więc dostęp do danych z u
                      > rzędu meldunkowego, bo instalowałem i wdrażałem program do wymiany danych (wted
                      > y jeszcze modemem) między parafią a urzędem meldunkowym. Okazało się, że na ter
                      > enie naszej parafii mieszka wg danych urzędu meldunkowego kilka tysięcy katolik
                      > ów. W kościele w niedzielę widuję ich około setki, a w porywach, w święta lub p
                      > rzy okazji pierwszej komunii liczba wiernych dochodzi do dwóch setek. Tyle na t
                      > emat reprezentatywności danych o przynależności do kościołów.
                      > Jura

                      No i? Uwazasz ze Ci ktorzy do kosciola chodza raz od wielkiego swieta w Boga nie wierza?
                      • jureek Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 13:28
                        maria421 napisała:

                        > A wystapienie z kosciola to to samo co niewiara w Boga?

                        Nie. To nie to samo. Z kościoła występują też ludzie, którzy nadal w Boga wierzą.

                        > No i? Uwazasz ze Ci ktorzy do kosciola chodza raz od wielkiego swieta w Boga ni
                        > e wierza?

                        Niektórzy wierzą, niektórzy nie wierzą. Ale zauważ, że nawet od wielkiego święta z kilku tysięcy katolików (według danych urzędu meldunkowego) co najwyżej dwie setki pojawiają się w kościele. Dlatego bardziej interesujące byłoby pytanie, czy w Boga wierzą ci, którzy są zapisani jako członkowie kościoła, ale nawet od wielkiego święta w kościele się nie pojawiają.
                        Jura
                        • a000000 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 14:56
                          jureek napisał:

                          Dlatego bardziej interesujące byłoby pytanie,
                          > czy w Boga wierzą ci, którzy są zapisani jako członkowie kościoła, ale nawet o
                          > d wielkiego święta w kościele się nie pojawiają.

                          prawdopodobnie TAK. Nie trzeba należeć do jakiejś denominacji, nie trzeba wyznawać konkretną religię, aby wierzyć, że Bóg istnieje. Wszędzie, nie tylko w kościele.

                          Wiara w Boga to jedno... a religia to droga która prowadzi do Boga. Dlatego Bóg jest jeden, a religii wiele.
                          • jureek Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 14:59
                            a000000 napisała:

                            > Wiara w Boga to jedno... a religia to droga która prowadzi do Boga. Dlatego Bó
                            > g jest jeden, a religii wiele.

                            Dziękuję za wsparcie w dyskusji. Właśnie o to mi chodziło, żeby nie utożsamiać przynależności do kościoła, czy praktykowania z wiarą. Bywają osoby niezapisane do żadnego kościoła, lecz wierzące, bywają też osoby praktykujące, ale niewierzące.
                            Jura
                            • a000000 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 15:42
                              jureek napisał:

                              >bywają też osoby praktykujące, ale niewierzące.

                              świętokradztwo.
                              • jureek Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 15:50
                                a000000 napisała:

                                > jureek napisał:
                                >
                                > >bywają też osoby praktykujące, ale niewierzące.
                                >
                                > świętokradztwo.

                                Na pewno? Jeżeli osoba niewierząca przyszła na mszę, to jest to świętokradztwo?
                                Jura
                                • a000000 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 16:02
                                  jureek napisał:


                                  > Na pewno? Jeżeli osoba niewierząca przyszła na mszę, to jest to świętokradztwo?

                                  PRAKTYKOWANIE to przystępowanie do sakramentów.

                                  Sama obecność na mszy jeszcze o niczym nie świadczy...można całą przespać...myślami być daleko ... Trzeba UCZESTNICZYĆ, czynnie.

                                  Ale sama obecność niewierzącego nie jest świętokradztwem. Jest - gdy niewierzący profanuje - czyli zachowuje się gorsząco i prowokacyjnie.

                                  Świętokradztwo to między innymi niegodne przystępowanie do sakramentów.
                        • maria421 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 16:17
                          jureek napisał:


                          > Nie. To nie to samo. Z kościoła występują też ludzie, którzy nadal w Boga wierz
                          > ą.

                          I o to mi wlasnie chodzilo. Jezeli w Niemczecj jest ponad 30% osob bez zadnego wyznania , to wcale nie znaczy ze sa ateistami.

                          > Niektórzy wierzą, niektórzy nie wierzą. Ale zauważ, że nawet od wielkiego święt
                          > a z kilku tysięcy katolików (według danych urzędu meldunkowego) co najwyżej dwi
                          > e setki pojawiają się w kościele. Dlatego bardziej interesujące byłoby pytanie,
                          > czy w Boga wierzą ci, którzy są zapisani jako członkowie kościoła, ale nawet o
                          > d wielkiego święta w kościele się nie pojawiają.
                          > Jura

                          Ja znam osoby ktore wystapily z kosciola ale nadal wierza w Boga. Natomiast nie znam nikogo kto deklaruje sie jako katolik czy protestant i jednoczesnie jako ateista.
                          • jureek Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 17:54
                            maria421 napisała:

                            > I o to mi wlasnie chodzilo. Jezeli w Niemczecj jest ponad 30% osob bez zadnego
                            > wyznania , to wcale nie znaczy ze sa ateistami.

                            Ja też wcale tak nie twierdzę.

                            > Ja znam osoby ktore wystapily z kosciola ale nadal wierza w Boga. Natomiast nie
                            > znam nikogo kto deklaruje sie jako katolik czy protestant i jednoczesnie jako
                            > ateista.

                            To, że Ty nie znasz, nie znaczy, że takich nie ma. Poza tym nikt nie ma na czole napisane, że figuruje w statystykach jako katolik. Dla mnie było naprawdę dużym zdziwieniem wgląd w te dane urzędu meldunkowego.
                            Jura
                            • maria421 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 18:57
                              Jureek, tak czy inaczej, niemieckie dane dotyczace przynaleznosci do kosciolow mowia wiecej niz sondaze wybranej grupy osob.
                              • jureek Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 19:02
                                maria421 napisała:

                                > Jureek, tak czy inaczej, niemieckie dane dotyczace przynaleznosci do kosciolow
                                > mowia wiecej niz sondaze wybranej grupy osob.

                                Przed chwilą pisałaś, że dane te nie oddają rzeczywistości, bo wiele osób nie należących do żadnego kościoła mimo to wierzy w Boga.
                                Jura
                                • maria421 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 19:14
                                  jureek napisał:


                                  > Przed chwilą pisałaś, że dane te nie oddają rzeczywistości, bo wiele osób nie n
                                  > ależących do żadnego kościoła mimo to wierzy w Boga.
                                  > Jura

                                  Ty podobno czytasz wszystkie wypowiedzi, ale te moja wypowiedz chyba ominales :

                                  Niemcy sa sklasyfikowane w kolorze 50%, co nie jest prawda, tylko 34,6% jest bez wyznania, w tym moga sie miescic ludzie ktorzy wypisali sie z kosciola, ale nadal wierza w Boga
                                  • jureek Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 19:45
                                    maria421 napisała:

                                    > Ty podobno czytasz wszystkie wypowiedzi, ale te moja wypowiedz chyba ominales :
                                    >
                                    > Niemcy sa sklasyfikowane w kolorze 50%, co nie jest prawda, tylko 34,6% jest
                                    > bez wyznania, w tym moga sie miescic ludzie ktorzy wypisali sie z kosciola, al
                                    > e nadal wierza w Boga


                                    No właśnie.
                                    Czyli dane o przynależności wyznaniowej nie oddają tego, ilu ludzi wierzy w Boga, a ilu nie. Skoro wśród ludzi oficjalnie nie należących do żadnego kościoła mogą być ludzie wierzący, to dlaczego wśród ludzi oficjalnie zapisanych do kościołów nie może być ludzi niewierzących? Bo Ty takich nie znasz?
                                    Cały czas tłumaczę, że jest to porównywanie jabłek z gruszkami, bo co innego oficjalne dane, a co innego liczba osób wierzących, czy niewierzących.
                                    Jura
                                    • maria421 Re: Bo to jest mapa pokazująca 27.10.11, 19:47
                                      jureek napisał:


                                      > No właśnie.
                                      > Czyli dane o przynależności wyznaniowej nie oddają tego, ilu ludzi wierzy w Bog
                                      > a, a ilu nie. Skoro wśród ludzi oficjalnie nie należących do żadnego kościoła m
                                      > ogą być ludzie wierzący, to dlaczego wśród ludzi oficjalnie zapisanych do kości
                                      > ołów nie może być ludzi niewierzących? Bo Ty takich nie znasz?
                                      > Cały czas tłumaczę, że jest to porównywanie jabłek z gruszkami, bo co innego of
                                      > icjalne dane, a co innego liczba osób wierzących, czy niewierzących.
                                      > Jura

                                      Dane nie oddaja tego ile ludzi wierzy w Boga, ale oddaja LEPIEJ niz sondaze przeprowadzone na wybranej grupie osob, a to dlatego ze obejmuja WIEKSZA grupe niz grupa sondazowa.
                                      .

      • a000000 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 11:32
        maria421 napisała:

        > Dlaczego Turcje zaliczaja do Europy?

        a dlaczego Rosji NIE zaliczają do Europy? Ukrainy? Białorusi? Serbii....

        To jest mapka Unii i NATO.

        Turcja jest zaliczona, bo jej 3% terytorium leży w Europie, jest w NATO i stara się o wejście do Unii.

        Na pytanie: czy wierzysz w Boga - wszystkie kraje islamskie odpowiedzą TAK w 100%...
        cieszy mnie wysoka pozycja Polski - między 80% a 90%. Czyli ateistów wcale nie jest tak wielu, jakby to chcieli nam wmówić.
        • jureek Re: Teiści w Europie 27.10.11, 11:53
          a000000 napisała:

          > cieszy mnie wysoka pozycja Polski - między 80% a 90%. Czyli ateistów wcale nie
          > jest tak wielu, jakby to chcieli nam wmówić.

          Wiara polega na ściganiu się, gdzie będą większe procenty? Wygląda na to, że zapominamy, że skromność jest cnotą, a pycha i tryumfalizm grzechem.
          Jura
          • maria421 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 11:55
            jureek napisał:

            > Wiara polega na ściganiu się, gdzie będą większe procenty? Wygląda na to, że za
            > pominamy, że skromność jest cnotą, a pycha i tryumfalizm grzechem.
            > Jura


            Jureek, oswiec mnie czy radosc z tego ze w Polsce jest duzy procent chrzescijan to juz jest pycha i triumfalizm, a wiec grzech.
            • jureek Re: Teiści w Europie 27.10.11, 12:16
              maria421 napisała:

              > Jureek, oswiec mnie czy radosc z tego ze w Polsce jest duzy procent chrzescijan
              > to juz jest pycha i triumfalizm, a wiec grzech.

              Spytaj spowiednika.
              Jura
              • maria421 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 12:40
                jureek napisał:


                > Spytaj spowiednika.
                > Jura

                No widzisz, Jureek. Najpierw cos palniesz, byle co, ale zeby bylo "przeciw", a potem nie wiesz jak sie z tego wykrecic.
                • jureek Re: Teiści w Europie 27.10.11, 12:46
                  maria421 napisała:

                  > No widzisz, Jureek. Najpierw cos palniesz, byle co, ale zeby bylo "przeciw", a
                  > potem nie wiesz jak sie z tego wykrecic.

                  Rozmawiamy o teistach, czy o mnie?
                  Jura
                  • maria421 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 12:53
                    jureek napisał:


                    > Rozmawiamy o teistach, czy o mnie?
                    > Jura

                    Sam skreciles temat z teistow na grzech pychy i triumfalizmu, wiec sie nie wykracaj.
                    • jureek Re: Teiści w Europie 27.10.11, 12:58
                      maria421 napisała:

                      > Sam skreciles temat

                      Otóż to. Skręciłem na temat, a nie na personalia.
                      Jura
                      • maria421 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 13:00
                        jureek napisał:

                        > Otóż to. Skręciłem na temat, a nie na personalia.
                        > Jura

                        Ja sie Ciebie o personalia nie pytam. Ala jak juz zaczynasz pouczac to powinienes potrafic odpowiedziec na zadane pytanie, a nie do spowiednika odsylac.
                        • jureek Re: Teiści w Europie 27.10.11, 13:44
                          maria421 napisała:

                          > Ja sie Ciebie o personalia nie pytam. Ala jak juz zaczynasz pouczac to powinien
                          > es potrafic odpowiedziec na zadane pytanie, a nie do spowiednika odsylac.

                          Właśnie dlatego, aby nie pouczać, odsyłam do spowiednika.
                          Jura
                          • a000000 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 14:58
                            jureek napisał:


                            > Właśnie dlatego, aby nie pouczać, odsyłam do spowiednika.

                            skrupulanctwo jest grzechem. Gdybym księdza zapytała, czy to, że cię cieszę, że większość moich współobywateli wierzy w Boga jest grzechem pychy.... to najpierw by pękł ze zdziwienia, potem ze śmiechu ... a potem by mnie pogonił... za skrupulanctwo właśnie.
                            • jureek Re: Teiści w Europie 27.10.11, 15:27
                              a000000 napisała:

                              > skrupulanctwo jest grzechem. Gdybym księdza zapytała, czy to, że cię cieszę, że
                              > większość moich współobywateli wierzy w Boga jest grzechem pychy.... to najpie
                              > rw by pękł ze zdziwienia, potem ze śmiechu ... a potem by mnie pogonił... za sk
                              > rupulanctwo właśnie.

                              Widać, że dobrze znasz swojego spowiednika. Ja tam nie byłbym taki pewien, co by mi odpowiedział, gdybym spytał, czy grzechem jest pytanie o to, czy coś jest grzechem.
                              Jura
                              • a000000 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 15:51
                                jureek napisał:

                                > Widać, że dobrze znasz swojego spowiednika.

                                nie trzeba znać spowiednika, żeby wiedzieć. Wystarczy chodzić na lekcje religii.
                                Tam jest omawiany grzech pychy.

                                Gdybym z tego tytułu, że wierzących w Boga jest w Polsce znakomita większość, wynosiła się PONAD innych, to miałbyś rację. Ale ja się nie wynoszę, mnie to tylko cieszy. Jak i cieszy to, że słońce świeci... czy to znaczy, że pogardzam tymi u których nie świeci?
                          • maria421 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 16:19
                            jureek napisał:

                            > Właśnie dlatego, aby nie pouczać, odsyłam do spowiednika.
                            > Jura

                            Najpierw pouczasz, a gdy brak Ci argumentow to odsylasz do spowiednika
                            • a000000 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 16:26
                              maria421 napisała:

                              >
                              > Najpierw pouczasz, a gdy brak Ci argumentow to odsylasz do spowiednika

                              niech pouczy, jeśli ma rację... ale niech nie wpuszcza na spowiednicze pole minowe ....
                              Ma wątpia - to się zapyta. Ja nie mam wątpliwości, że radość z powodu wielu wyznawców Boga nie jest pychą.
              • a000000 Re: Teiści w Europie 27.10.11, 13:26
                jureek napisał:

                > Spytaj spowiednika.

                no ale to TY wywlokłeś problem.

                Ja nie widzę niczego zdrożnego w tym, że cieszy mnie duża ilość obywateli wierzących w Boga.
                A swoją droga - masz bardzo dziwne spojrzenie na świat. Do głowy by mi nie przyszło, info o realiach jest ściganiem się.
                • jureek Re: Teiści w Europie 27.10.11, 13:43
                  a000000 napisała:

                  > no ale to TY wywlokłeś problem.

                  Ja wskazałem na problem, ale od rozstrzygania konkretnych dylematów jest już spowiednik.

                  > Ja nie widzę niczego zdrożnego w tym, że cieszy mnie duża ilość obywateli wierz
                  > ących w Boga.
                  > A swoją droga - masz bardzo dziwne spojrzenie na świat. Do głowy by mi nie przy
                  > szło, info o realiach jest ściganiem się.

                  No to cieszę się, że mogłem zwrócić uwagę na ten aspekt sprawy, na który inaczej nie zwróciłabyś uwagi.
                  Jura
Pełna wersja