Krzyż Sejmu

09.11.11, 08:08
Czcigodni,

Wczorajsze gorszące sceny sejmowe wyboru pani wicemarszałka Nowickiej, doprowadziły mnie do następującej refleksji:

Jeżeli w episkopacie pracowaliby rosądni ludzie, którzy poważnie traktowaliby swoją własną ideologie chrześcijańską, to powinni klepnąć taką wspólną odezwę do władz Sejmu i Senatu o zdjęcie krzyży w tych urzędach, popierając wniosek pana Palikota.
Uzasadnili by to tym, że się pochylili z cholerną troską nad krzyżem, który stał się symbolem walki politycznej, a jest symbolem miłości, i zdecydowali, że lepiej będzie, jeżeli krzyże tam wisieć nie będą, bla, bla, wiecie coś w tym kościołowo-bełkotliwym stylu.

Byłby to cios dla pana Palikota czy szerzej polskiego antyklerykalizmu bardzo ciężki. Podważyłby sens istenienia antyklerykalizmu. I to wszak żadnym materialnym czy prestiżowym kosztem ze strony KGK.
Mógłby zablokować zmiany w sprawie finansowania Kościoła Ginekologiczno-Katolickiego, religii w szkołach czy tyle barbarzyńskiego co patologicznego anty-aborcyjnego kato-prawa - możliwe, że na kolejne dekady.

Wracając do spektaklu wczorajszego - krzyż sejmowy zadał natomast cios katolickiemu zabobonowi w polskim życiu publicznym.
Katolicy w Sejmie doprowadzili do głosowania pomiędzy "obrończynią krzyża w sejmie, Kościoła w życiu publicznym, religii w szkołach i "tradycyjnego modelu rodziny" (cokolwiek to znaczy), panią poseł Kempę, a Cywilizacją Śmierci - panią poseł Nowicką.

Wszyscy przyzwoici ludzie (w tym katolicy) oglądając wczoraj posłów katolickich w Sejmie i ich pomyje wylewana na sympatyczną panią Nowicką, która to wprowadziła nowy standard do polskiego parlamentaryzmu i zrezygnowała nawet z odszczekiwania katolickim bydlakom - no więc przyzwoici widzowie, nawet katoliccy wczoraj choć na chwilę musieli "wypisać się" z katolicyzmu i "obrony krzyża", a "zapisać" do Cywilizacji Śmierci.

Na szczęście episkopat nie wystosuje takiej odezwy do Sejmu w sprawie zdjęcia krzyży z sal plenarnych. Z kilku powodów:
- w episkopacie pracują durnie, starannie wyselekcjonowani przez nieżyjącego pana Wojtyłę
- biskupi mają gdzieś ideologię chrześcijańską - ideolo jest dla owieczek
- dla tych facetów najważniejsza jest władza i to szczególna, bo władza symboliczna, pragnienie bycia nową (po PZPR) Przewodnią Siłą Narodu, co oczywiście implikuje miliardy złotych do kieszonek brzuchatych przebierańców z budżetu państwa czy skarbu państwa
- dla tych facetów krzyż też nie jest symbolem religijnym, ale symbolem owej władzy, krzyż oznacza terytorium poddane Przewodniej Sile Narodu, dlatego w najważniejszych urzędach krzyż ma wisieć, a biskupi nigdy tego nie odpuszczą.

I dlatego antyklerykalizm w Polsce ma głęboki sens.

Kłaniam się nisko.
    • diabollo Krzyż polski 09.11.11, 08:16
      Znowu wspaniała wiadomość:

      wyborcza.pl/1,75478,10613250,Ksiadz_sciga_za_Palikota.html
      • maria421 Re: Krzyż polski 09.11.11, 09:36

        diabollo napisał:

        > Znowu wspaniała wiadomość:
        >
        > wyborcza.pl/1,75478,10613250,Ksiadz_sciga_za_Palikota.html

        Wiadomosc wspaniale pokazujaca hipokryzje antyklerykalow broniacych tylko ich wlasnej , antyklerykalnej wolnosci.
        • zawszekacperek Re: Krzyż polski 09.11.11, 10:39

          Proszę o względnie obszerne i treściwe objaśnienie tej frapującej glossy w odniesieniu do zalinkowanego artykułu. Przyznam szczerze nie ogarniam tej kuwety:Wiadomosc wspaniale pokazujaca hipokryzje antyklerykalow broniacych tylko ich wlasnej , antyklerykalnej wolnosci.

          Kacperek
          • maria421 Re: Krzyż polski 09.11.11, 10:55
            To jest , Kacperku, bardzo proste. Lewactwo uznaje zasade "Mozesz myslec co chcesz , jezeli tylko myslisz tak jak ja. A jezeli nie myslisz tak jak ja to wszelkimi dostepnymi mi metodami zrobie z ciebie zacofanca/homofoba/ksenofoba/ rasiste/naziste/ reakcjoniste (niepotrzebne skreslic), czyli tredowatego ktorego nalezy z dala omijac i reki mu nie podawac."

            To nie kosciol pierwszy zaatakowal Palikota, to Palikot wypowiedzial wojne kosciolowi . Ale kiedy kosciol sie broni, chocby ustami jakiegos proboszcza w jakiejs miescinie, to lewactwo wyciaga wlasnie artylerie taka jak ja wyzej opisalam. Kosciol sie broni, wiec jest zacofany, bo gdyby byl postepowy, to myslalby tak jak mysli lewactwo i sam by sie rozwiazal.
    • lepian4 Re: Krzyż Sejmu 09.11.11, 09:16
      Jest jeszcze jeden powod, dla ktorego episkopat nie wytosuje takiej propozycji:
      kler, zdaniem samych zainteresowanych parlamentarzystow, nie powinien mieszac sie do polityki. A jak sam zauwazyles, krzyz sejmowy jest jedynie symbolem politycznych rozgrywek. W czym jest problem?
    • maria421 Re: Krzyż Sejmu 09.11.11, 09:47
      Diabollo, Ty ciagle zapominasz ze krzyz nie jest tylko symbolem katolikow, jest symbolem wszystkich chrzescijan, rowniez protestantow i prawoslawnych ktorzy tez sa obywatelami Polski. Apel tylko do Episkopatu z pominieciem innych kosciolow chrzescijanskich jest chybiony.
      Poza tym, jak juz slusznie zauwazyl Lepian, to nie Episkopat wieszal tam krzyz tylko poslowie, dlaczego Episkopat ma sie wtracac w sprawy Sejmu?

      Nie wierze tez ze zdjecie krzyza ze sciany Sejmu podwazyloby sens istnienia antyklerykalizmu. Antyklerykalowie nie spoczna dopoki nie zepchna chrzescijan do katakumb jak za czasow Nerona.

      Palikotowi i jego pajacom przypominam ze demokracja to rzady wiekszosci przy poszanowaniu praw mniejszosci, a nie dyktatura mniejszosci, co wlasnie Ruch Palikota chce wszelkimi srodkami uskutecznic.
      • zawszekacperek Re: Ale by się Ci dostało Mario! 09.11.11, 10:28
        Przez chwilowe zaćmienie umysłu Kacperka.
        Twoją frazę:
        Poza tym, jak juz slusznie zauwazyl Lepian, to ...
        w pierwszej chwili przeczytałem i zakonotowałem następująco:
        Poza tym, jak juz slusznie zauwazyl Lenin, to...

        W pierwszej chwili myślałem, że kojfnę w krótkich abcugach.:)

        Kacperek
        • lepian4 Re: Ale by się Ci dostało Mario! 09.11.11, 10:50
          Kacperku, przeslij ta wiesc na priv naszemu neostalinowcowi, ktory postanowil poprawe.
          Przyda mu sie to do kolejnego tomu "Wspomnien wedrowniczka".
    • maria421 I jeszcze jedno, Diabollo 09.11.11, 10:04
      widze ze masz problemy ze zrozumieniem okreslenia "tradycyjny model rodziny", otoz jest to po prostu RODZINA czyli ojciec, matka i potomstwo.
      Jest to "podstawowa komorka spoleczna" i jezeli ta dobrze funkcjonuje, to panstwo ma same z tego korzysci bo nie musi zajmowac sie wspomaganiem samotnych matek czy wychowywaniem sierot spolecznych.
      Lewacy w swym pijanym widzie chca eksperymentowac na tym , co sie przez wieki doskonale sprawdzalo proponujac inne modele rodziny pod naczelnym haslem "robta co chceta", czego zywym dowodem jest pan/i Grodzki/a czy pan Biederon ktory uwaza ze zwiazek dwoch osob tej samej plci to jest to samo co malzenstwo.
      • lepian4 Re: I jeszcze jedno, Diabollo 09.11.11, 11:36
        A po co homusiom potrzebny jest surrogat katolickiego sakramentu, zwanego zwiazkiem malzenskim? Nawet obraczka slubna jest symbolem ciemnogrodu, ksztalt symbolizuje wiecznosc: nie ma ani poczatku, ani konca. Zloto symbolizuje Boga, bo iluminuje swiatlo, a swiatlo, to juz wiadomo. (Dla Januszka pomoc naukowa: Jan 1,1-18. Chlop moze przeciez o tym nie wiedziec nie wiedziec)
        • zawszekacperek Re: I jeszcze jedno, Diabollo 09.11.11, 12:21
          Niewłaściwy termin. Surogat. Deprecjonuje świeckie pojęcie "małżeństwo". A po co? Żeby czerpać korzyści prawne wynikające z tej formy stanu cywilnego. Obowiązki od tych, których nazywasz "homosiami" państwo egzekwuje. Natomiast nie mogą korzystać z niektórych przysługujących obywatelom praw.

          Kacperek

          lepian4 napisał:

          > A po co homusiom potrzebny jest surrogat katolickiego sakramentu, zwanego zwiaz
          > kiem malzenskim? Nawet obraczka slubna jest symbolem ciemnogrodu, ksztalt symbo
          > lizuje wiecznosc: nie ma ani poczatku, ani konca. Zloto symbolizuje Boga, bo il
          > uminuje swiatlo, a swiatlo, to juz wiadomo. (Dla Januszka pomoc naukowa: Jan 1,
          > 1-18. Chlop moze przeciez o tym nie wiedziec nie wiedziec)
          • lepian4 Re: I jeszcze jedno, Diabollo 09.11.11, 12:59
            A o jakich korzysciach prawnych wspominasz?
            • jureek Re: I jeszcze jedno, Diabollo 09.11.11, 13:08
              lepian4 napisał:

              > A o jakich korzysciach prawnych wspominasz?

              Np. zwolnienie z podatku spadkowego w przypadku dziedziczenia po małżonku.
              Jura
              • lepian4 Re: I jeszcze jedno, Diabollo 09.11.11, 13:20
                Ale malzonkowie tez placa podatek spadkowy! marny argument
                Dodatkowo wspolnie nabywajac powiedzmy dom mozna obaj homusie moga zadeklarowac nabycie wlasnosci majatkowej, tak jak to zwykle dzieje w normalnych malzenstwach.
    • zawszekacperek Re: Czcigodny 09.11.11, 11:16
      Jeżeli w episkopacie pracowaliby rosądni ludzie, którzy poważnie traktowaliby swoją własną ideologie chrześcijańską, to powinni w pierwszej kolejności wyciąć wrzody ze swojego całego stada funkcjonariuszy, tworzącego personel naziemny Pana Boga. Gdyby jakiś pleban np. w Niemczech (które mają notabene dłuższą i bogatszą tradycję chrześcijańską od Polski) odważyłby się wypowiedzieć takie słowa swoim wiernym w twarz, jak to zrobił ten dureń z doktoratem w Cz. to szybciej by wymiótł swoją parafię niż zwarty oddział GSG-9.
      Prości ludzie (Mi nie wolno używać terminu "prostaczkowie". Mam Verbot :) nie wiedzą, że prawo kanoniczne zabrania duchownym działalności politycznej w jakiejkolwiek postaci. Gdy frater Wiśniewski zjechał w trakcie mszy swojego kolegę po fachu za bełkot polityczny miast kazania i nawet napisał to do swojej wierchuszki, to olano Go zimnym moczem. Owieczki nawet nie zająknęły się w jego obronie.
      Czcigodny, zaprawdę powiadam Ci, że mi krzyż w Sejmie przestał przeszkadzać. Nawet, gdyby oszołomy quasi katolickie urządziły sobie w tym budynku drogę krzyżową też bym nie wpadł w histerię. Tak czy siak, prędzej czy później, trafią na śmietnik historii. Oczywiście znajdą się na tym forum tacy, którzy powiedzą że z podręczników historii Polski znikną Kościuszko, Rejtan, Czarniecki a ich miejsce zajmą K. Świtoń, Hanna Gronkiewicz-Waltz , A. Grześkowiak - bo bronili krzyża albo byli natchnieni Duchem św.

      To na razie tyle. Pozdrowienia z Saksonii.

      Kacperek

      • lepian4 Re: Czcigodny 09.11.11, 11:31
        Kacperku, episkopat zajmuje sie rozwiazywaniem wspolnych problemow, koordynacja prac biskupow... Dobre, badz zle samopoczucie parlamentarzystow powstale w wyniku roznc gustow odnosnie wyposazneia Sali Plenarnej na Wiejskiej, nie powinno ich wcale interesowac.
        Zdumienie mnie ogarnelo, gdy przeczytalem, ze HGW bronila krzyza? Kiedy i gdzie? Pojde zapalic do katedry swieczke w jej intencji!
        • zawszekacperek Re: Czcigodny Łeninie, 09.11.11, 12:02

          tfu... Czcigodny Lepianie (już nie będę poprawiać lapsusu). Użyłem tzw. metafury. Napisałem o osobach broniących krzyża bądź nawiedzonych Duchem Św. HGW (także ksywa Bufetowa) twierdziła, że ją natchnął Duch Św. ! A świeczkę możesz zapalić. Żyjesz w wolnym kraju.
          Może po obiedzie (placki ziemniaczane z kefirkiem - danie proste a zdrowe ) iluminuję Ciebie bardziej i więcej.
          Kacperek
          P.S.
          Nie kupuj czcigodny Bracie sznurowadeł z Italii. Są słabe, że aż dziw. (Z : Listy ciemnych mężów)
      • maria421 Re: Czcigodny 09.11.11, 11:41
        Ech, Kacperku, Ty w Twej protestanckiej Saksonii najwyrazniej niewiele wiesz o niemieckich ksiezach katolickich. Nie wszyscy dali sie jeszcze zwariowac jak nasz proboszcz ktory w czasie mszy sw. wyglasza ze Jezus rzekl do swych "Jünger und Jüngerinnen"....

        Oto moj ulubiony niemiecki pralat:

        www.youtube.com/watch?v=5zdL9UEvsj4
        Owszem, taka inteligencja, i tak blyskotliwa elokwencja nie kazdemu jest dana.
Pełna wersja